Kto by pomyślał! Toyota jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z dość nieciekawymi samochodami miejskimi i rodzinnymi. Tymczasem teraz japońska marka od kilku lat konsekwentnie rozwija sportową rodzinę modeli Gazoo Racing. Po sukcesie znanego także z polskich dróg i odcinków motorsportowych GR Yarisa oraz oferowanej m.in. w Japonii i Stanach Zjednoczonych GR Corolli przyszedł czas na jeszcze bardziej radykalny model. Toyota oficjalnie zaprezentowała samochód o nazwie GRMN Corolla, gdzie skrót GRMN oznacza Gazoo Racing Meister of Nürburgring.
To rozwinięcie GR Corolli. Inżynierowie skupili się na poprawie osiągów, właściwości jezdnych oraz redukcji masy, wykorzystując doświadczenia zdobyte podczas rozwoju samochodów wyścigowych.
Toyota GRMN Corolla
Trzycylindrowy silnik z technologią wywodzącą się z programu wodorowego
Pod maską nadal pracuje charakterystyczny dla GR Corolli (a także GR Yarisa) turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra i trzech cylindrach. Jednostka G16E-GTS rozwija 300 KM, ale moment obrotowy wzrósł z 400 do 410 Nm. W japońskiej specyfikacji kierowcy otrzymają nawet 415 Nm. Toyota podkreśla, że dodatkowy moment obrotowy pojawia się przede wszystkim w średnim zakresie obrotów, co ma poprawić elastyczność i przyspieszenie podczas dynamicznej jazdy.
Co ciekawe, część rozwiązań wykorzystanych w nowej jednostce napędowej wywodzi się z programu rozwoju samochodu wyścigowego… zasilanego wodorem. Toyota zastosowała również system natrysku wody na intercooler, który pomaga utrzymać optymalną temperaturę podczas intensywnej jazdy torowej.
Toyota GRMN Corolla
Bez tylnej kanapy i z masą niższą o 30 kilogramów
Poza tym, wzorem limitowanej Corolli Morizo Edition, Toyota zdecydowała się całkowicie usunąć tylną kanapę. Dzięki temu masa pojazdu została obniżona o 30 kg. GRMN Corolla jest więc samochodem dwuosobowym, nastawionym przede wszystkim na osiągi i jazdę torową. Poszukujący modelu rodzinnego muszą zwrócić uwagę na zdecydowanie inne auta.
Producent przygotował również rozbudowany pakiet aerodynamiczny. W jego skład wchodzą między innymi dodatkowe wyloty powietrza w masce i błotnikach, nowe spojlery oraz regulowane tylne skrzydło z pięciostopniową regulacją. Rozwiązania te również wywodzą się z programu sportowego Toyoty.
Czytaj więcej
Nowe Audi Nuvolari to limitowany model o mocy 1001 KM, osiągach na poziomie hipersamochodów i technologii, która w kolejnych latach może trafić tak...
Dużo uwagi poświęcono także zawieszeniu. Samochód otrzymał nowe amortyzatory z przodu i z tyłu, przeprojektowane ustawienia układu kierowniczego oraz zmiany w systemie napędu na cztery koła GR-FOUR. Celem było jeszcze lepsze zachowanie na torze i większa precyzja prowadzenia.
Toyota GRMN Corolla
Michelin Cup 2 i dopracowany napęd GR-FOUR
Ważnym elementem są również nowe koła. Standardowa GR Corolla korzysta z opon Michelin Pilot Sport 5 w rozmiarze 235/40 R18. W GRMN zastosowano szersze opony Michelin Pilot Sport Cup 2 w rozmiarze 245/40 ZR18, zamontowane na kutych 18-calowych felgach w kolorze matowego brązu. To ogumienie znane przede wszystkim z samochodów nastawionych na jazdę torową.
Zmiany objęły również wnętrze. Oprócz usunięcia tylnej kanapy pojawiły się nowe sportowe fotele o zwiększonym podparciu bocznym. W zależności od rynku Toyota będzie oferować półkubełkowe lub pełne kubełkowe fotele kierowcy. W kabinie znalazły się także elementy z włókna węglowego oraz charakterystyczne czerwone akcenty wykończeniowe.
Toyota GRMN Corolla
Toyota żegna obecną generację Corolli w wielkim stylu
Na razie Toyota nie ujawniła ceny nowego modelu ani wielkości produkcji. Numerowana tabliczka umieszczona we wnętrzu sugeruje jednak, że dostępność będzie ograniczona. Samochód trafi przede wszystkim do Japonii, Ameryki Północnej oraz Australii. Europejscy klienci muszą jednak obejść się smakiem.
Marka pracuje już nad nową generacją Corolli i nowymi jednostkami napędowymi, więc obecna GRMN może okazać się zwieńczeniem historii obecnej generacji sportowego hatchbacka. To wyjątkowo efektowne pożegnanie – europejskim klientom pozostaje jedynie żal, że muszą obejść się smakiem. GR Yaris jest dla wielu fanów szybkiej jazdy zbyt mały. Szkoda, że GR Corolla z niemieckim torem Nürburgring w nazwie raczej nieprędko się na nim pojawi…
Toyota GRMN Corolla