Świat po pandemii. Czym wabią klientów sprzedawcy aut w Chinach.

Kiedy większa część świata pogrążona jest w pandemii, a handel samochodami praktycznie zatrzymał się w miejscu, w Chinach biznes motoryzacyjny powoli wraca do życia. Jednak z całkowicie nowymi pomysłami.

Publikacja: 03.04.2020 22:34

Świat po pandemii. Czym wabią klientów sprzedawcy aut w Chinach.

Foto: moto.rp.pl

Być może w przyszłości duże rabaty już nie wystarczą żeby zachęcić klientów do pojawienia się w salonie. Oto pięć przykładów jakimi rzeczami przyciągają sprzedawcy klientów w Chinach:

1. Darmowe maski ochronne
Dywaniki były jeszcze do niedawna czymś co sprzedawcy chętnie dorzucali jako prezent do nowego auta. Obecnie taką rzeczą w Chinach są medyczne maseczki ​​na twarz. Wuling, marka joint venture General Motors i chińskiego SAIC, oferuje przy zakupie nowego auta poza sporym rabatem zestawy medycznych maseczek ochronnych. Ponieważ maski w Chinach już nie są towarem reglamentowanym w ofercie chodzi bardziej o symboliczny gest – u nas jesteś bezpieczny. Chiński producent w trakcie wybuchu koronawirusa rozpoczął w swoich fabrykach produkcję masek ochronnych.

""

Wuling Hong Guang Plus.

moto.rp.pl

2. Aromaterapia
Tak zwana „tradycyjna medycyna chińska” jest również uważana za łagodną alternatywę dla medycyny konwencjonalnej. Firma samochodowa GAC w swoim elektrycznym SUV-ie Aion LX chce wmontować rodzaj dozownika perfum, który wydziela uzdrawiające aromaty i ma pozytywny wpływ osoby podróżujące autem.

CZYTAJ TAKŻE: Chiński Geely chce połknąć Volvo

""

GAC Aion LX.

moto.rp.pl

3. Przeciwbakteryjny filtr kabinowy
Czyste powietrze w samochodzie zawsze było ważne. Jego znaczenie wyraźnie wzrosło od czasu wybuchu koronawirusa. Firma Geely (właściciel Volvo) szybko zareagowała i w przeciągu 20 dni opracował nowy filtr kabinowy. Nowy system nazwany IAPS ma być w stanie automatycznie odfiltrowywać szkodliwe cząstki stałe z wewnętrznego obiegu powietrza pojazdu. Ponadto IAPS ma być wyposażony w generator jonów ujemnych, który według producenta jest w stanie sterylizować zanieczyszczenia pojazdu oraz usuwać z powietrza wirusy, bakterie, grzyby i pleśń. Nawet jeśli jest to tylko dobry chwyt reklamowy to funkcjonuje. Sprzedaż Geely znacznie wzrosła. Chińska marka wyprzedziła nawet Volkswagena, długoletniego lidera sprzedaży.

""

Geely Icon.

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

4. Jazda testowa z dostawą pod drzwi
Nie powinieneś kupować nowego samochodu bez jazdy próbnej. Tak jest u nas, tak też jest w Chinach. Ponieważ klasyczna jazda testowa rozpoczynająca się z placu dealerskiego nie jest obecnie ani możliwa, ani popularna, Geely od lutego oferuje samochody testowe dostarczane do domu klienta. Oczywiście w pełni zatankowane i zdezynfekowane. Usługa jest częścią ogólnej koncepcji, dzięki której producent chce umożliwić całkowicie bezkontaktowy zakup samochodu. Między innymi porady, zakończenie zakupu i niezbędne formalności mogą też zostać zrealizowane online.

""

Geely Coolray.

moto.rp.pl

5. Drony
Zostajemy z marką Geely. Nawet po zakupie samego samochodu firma przywiązuje dużą wagę do jak najmniejszego kontaktu z obsługą salonu. Dlatego w przyszłości firma chce przekazywać kluczyki klientom do samochodów nowych, ale i takich, które trafiają do serwisu bądź mają z niego być odebrane za pośrednictwem drona. Auto jest oczywiście wcześniej dokładnie dezynfekowane.

CZYTAJ TAKŻE: Chiński BYD stał się największym producentem masek ochronnych

""

moto.rp.pl

Tu i Teraz
Blokada mostów w Warszawie. Policja obserwuje przeprawy przez Wisłę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Tu i Teraz
Jutro blokada mostów w Warszawie. Aktywiści planują utrudnić życie kierowcom
Tu i Teraz
Uwaga na fałszywe SMS-y z mandatami. GITD komentuje "nie reagować, to oszustwo"
Tu i Teraz
Polskie firmy budujące drogi rozpychają się w Europie
Tu i Teraz
Zmarł Paolo Pininfarina. Jego firma zaprojektowała 1300 samochodów, w tym Izerę