Inwestycję zrealizowała włoska firma Salini Impregilo. Należy ona do tego samego koncernu, co spółka Salini Polska, wyrzucona przez Generalna Dyrekcję Dróg Kraiowych i Autostrad (GDDKiA) z budowy autostradowej obwodnicy Częstochowy. Koszt budowy nowego fragmentu S7 wyniósł 615 mln zł. Przeszło jedna trzecia zbudowanego odcinka – ok. 2,3 kilometra, biegnie na wiaduktach. W sumie powstało ich 17. Najdłuższy i najwyższy ma kilometr długości i 50 metrów wysokości. Z węzła Skomielna poprowadzone są zjazdy na Wadowice i Nowy Sącz, do drogi krajowej nr 28 oraz do starego przebiegu drogi krajowej nr 7. Z kolejnego węzła Zabornia można zjechać na drogi krajowej nr 47 w kierunku Nowego Targu i Zakopanego oraz w stronę Chyżnego i granicy ze Słowacją. Na Zbójeckiej Górze powstało miejsce obsługi podróżnych.

""

moto.rp.pl

Budowa blisko 17-kilometrowej trasy S7 od Lubnia do Rabki-Zdrój została podzielona na trzy etapy: Lubień – Naprawa, Naprawa – Skomielna Biała oraz Skomielna Biała – Rabka Zdrój. Na całym tym odcinku powstanie w sumie 38 obiektów inżynierskich – mostów, wiaduktów i estakad, a także dwukomorowy tunel o długości 2,06 km wydrążony w skale. GDDKiA zapowiada, że jeszcze w tym roku oddany do ruchu zostanie 7,6-kilometrowy odcinek Lubień – Naprawa z tymczasowym włączeniem do starej DK7, którą będzie się omijać budowę tunelu. Odcinek z tunelem zostanie ukończony za dwa lata. Koszt budowy całego fragmentu S7 sięgnie 2,5 mld zł. Przeszło połowa tej kwoty to dofinansowanie z Unii Europejskiej.

CZYTAJ TAKŻE: Rząd dokłada 7 mld zł do budowy dróg

Droga ekspresowa S7 to po autostradzie A1 najważniejsza z arterii biegnących na kierunku północ – południe Polski. Prowadzi w centralnej części kraju ruch z Pomorza przez Warszawę i Kraków prawie do Zakopanego, łącząc cztery aglomeracje: trójmiejską, warszawską, kielecką i krakowską. Jej długość wyniesie 720 kilometrów, co czyni ją najdłuższą drogą szybkiego ruchu w Polsce. Dla części kierowców jest alternatywą dla płatnego odcinka koncesyjnej autostrady A1 pomiędzy Toruniem a Gdańskiem oraz przebudowywanej i zwężonej gierkówki pomiędzy Piotrkowem Trybunalskim a Częstochową. Większość pozostałej do wybudowania S7 ma być zrealizowana do końca 2022 roku. Brakujące odcinki w północnej części Małopolski, oraz połączenie Warszawy z Płońskiem – prawdopodobnie 2 lata później.

""

fot. GDDKiA

moto.rp.pl

Znaczna część jest już gotowa. To przebieg S7 w województwie pomorskim, w województwie warmińsko-mazurskim do Napierek, odcinek od Grójca na Mazowszu do Wodzisławia w województwie świętokrzyskim (poza obejściem Skarżyska-Kamiennej, który może być oddany do ruchu jeszcze w tym roku) oraz fragment w województwie małopolskim od Myślenic do miejscowości Lubień.