75. Rajd Polski: Rosjanie najszybsi w Mikołajkach

Po niezwykle emocjonującej rywalizacji i wielu zwrotach akcji, zwycięzcami 75. edycji Rajdu Polski została rosyjska załoga, Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow.  Najlepsi z Polaków: Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli piąte miejsce i wywalczyli tytuł wicemistrzów kraju.

Publikacja: 24.09.2018 14:54

75. Rajd Polski: Rosjanie najszybsi w Mikołajkach

Foto: fot. mat.pras.

Po czterech latach goszczenia elity Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC), nasza sztandarowa impreza w sportach samochodowych wróciła do kalendarza mistrzostw Europy. W tym sezonie PZM 75. Rajd Polski był także finałową rundą krajowego czempionatu.

""

Mistrzowska załoga Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow / fot. mat.pras.

moto.rp.pl

Rywalizacja na mazurskich trasach rozpoczęła się w piątek na torze Mikołajki Arena. Pierwszą próbę zapisali  na swoje konto: Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow (Ford Fiesta R5), czyli nowi mistrzowie Europy. Drugie miejsce zajęli Węgrzy – Norbert Herczig i Ramon Ferencz, a trzecią lokatę wywalczyła kolejna załoga w Skodzie Fabii R5, czyli Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur. Dla wielu zawodników ze stawki FIA ERC był to pierwszy w karierze start na odcinku w Mikołajkach, więc spora część kierowców podeszła do prologu z dużą dozą ostrożności, starając się uniknąć kosztownych błędów już na początku rajdu.

""

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli piąte miejsce i wywalczyli tytuł wicemistrzów kraju / fot. mat. pras.

moto.rp.pl

Sobotni etap PZM 75. Rajdu Polski składał się z ośmiu odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 117 kilometrów. Pierwszą pętlę (4 odcinki) zdominowali: Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow (Skoda Fabia R5). 11 sekund za nimi byli Finowie: Jari Huttunen i Antti Linnaketo (Hyundai i20 R5), a trzecią pozycję zajmowała brytyjska załoga: Chris Ingram/Ross Whittock (Skoda Fabia R5). Po nocnych opadach deszczu szybkie mazurskie szutry stały się dużo bardziej śliskie. Pierwszy przejazd odcinka Świętajno (OS numer 3) okazał się pechowy dla świeżo upieczonego mistrza Europy Aleksieja Łukjaniuka, a także dla faworyta polskich kibiców Łukasza Pieniążka, którzy wypadli z trasy i poważnie uszkodzili swoje samochody. Jednak prowadzący po pierwszym dniu rajdu Łukjaniuk mógł sobie pozwolić na jazdę z nastawieniem „wszystko albo nic”, po tym jak jeszcze przed startem na Mazurach został nowym mistrzem Europy. Wszystko przez drobną zmianę w klasyfikacji cyklu, spowodowaną korektą punktów przyznanych za wyniki w Rajdzie Barum. Tym samym Rosjanin mógł być pewny, że już nikt nie zdoła go wyprzedzić, niezależnie od wyników Rajdu Polski oraz finałowej rundy na Łotwie.

""

Załoga Byskiniewicz/Wisławski i ich Hyundai i20 / fot. mat.pras.

moto.rp.pl

Tymczasem jego zaledwie 20-letni rodak Nikołaj Griazin był na najlepszej drodze do wygrania trzeciej, po rajdach: Rzeszowskim i Elektrenai, imprezy zaliczanej do RSMP. Tempo młodego Rosjanina utrzymywał jedynie Jari Huttunen. Walczący o swój drugi tytuł rajdowego mistrza Polski Grzegorz Grzyb był w tym momencie najszybszy z naszych zawodników. Mocną presję na Grzyba wywierał jednak 22-letni Mikołaj Marczyk. Po pięciu oesach reprezentant Skoda Polska Motorsport tracił do zaliczającego swój 15. Rajd Polski Grzyba zaledwie 4,5 sekundy. Druga część dnia okazała się dla Marczyka jeszcze bardziej udana i ostatecznie po sobotnim etapie to on przewodził zawodnikom zgłoszonym do krajowych mistrzostw. Zajmujący trzecie miejsce w punktacji Marczyk miał jeszcze  matematyczne szanse na wywalczenie tytuł mistrzowskiego, ale Grzybowi do końcowego sukcesu wystarczała druga lokata w rajdzie. Trudne chwile przeżyli za to liderzy punktacji: Kuba Brzeziński i Kamil Kozdroń, którzy po zawirowaniach w ich teamie, tuż przed startem na Mazurach zamienili używaną przez cały sezon Skodę Fabię R5 na niżej notowanego Forda Fiestę R5.  Co gorsza, na szóstym odcinku specjalnym uszkodzili koło i nie dotarli do mety etapu.  W tej sytuacji pozostało im jedynie liczyć na pech rywali i ewentualne punkty na ostatnim odcinku specjalnym tzw. Power Stage’u.

""

Załoga Poloński/Sitek w Fordzie Fiesta R5 / fot. mat.pras.

moto.rp.pl

Podczas finałowego, niedzielnego etapu Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow utrzymali prowadzenie i zwyciężyli w 75. edycji Rajdu Polski. Po 15 odcinkach specjalnych i blisko 215 kilometrach rywalizacji Rosjanie o 8,3 sekundy wyprzedzili fiński duet: Jari Huttunen i Antti Linnaketo i aż o ponad 2 minuty Brytyjczyków: Chrisa Ingrama i Rossa Whittocka. – Ne spodziewałem się, że tu wygramy. Moim celem było zwycięstwo w klasyfikacji FIA ERC Junior U28, więc triumf w generalce to świetny i dość zaskakujący dla mnie rezultat. Na ostatniej pętli już praktycznie nie mieliśmy opon, więc jechaliśmy tylko na przetrwanie – mówił na mecie Nikołaj Griazin.

CZYTAJ TAKŻE: Pikes Peak 2018: To od teraz góra Volkswagena. Padł nowy rekord

Z kolei w klasyfikacji rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli Mikołaj Marczyk z Szymonem Gospodarczykiem. Tuż za nimi na mecie w Mikołajkach zjawili się Łukasz Habaj i Daniel Dymurski, a na trzeciej pozycji finiszowali Grzegorz Grzyb i Jakub Wróbel. Trzecie miejsce w rajdzie i 3 punkty zdobyte na Power Stage wystarczyły Grzybowi do zdobycia drugiego w karierze tytułu Rajdowego Mistrza Polski. Zawodnik z Rzeszowa, który mistrzowską koronę zdobył już w 2016 roku, o zaledwie jeden punkt wyprzedził Mikołaja Marczyka, który w imponującym stylu wywalczył tytuł wicemistrzowski. Jakub Brzeziński, który aż do Rajdu Polski był liderem punktacji, finałowy oes rajdu ukończył dopiero na 17. pozycji i spadł na trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji RSMP.

Klasyfikacja PZM 75. Rajdu Polski

  1. Griazin/Fedorow (RUS/RUS) Skoda Fabia R5 01:53:45,3
  2. Huttunen/Linnaketo (FIN/FIN) Hyundai i20 R +8,3
  3. Ingram/Whittock (GBR/GBR) Skoda Fabia R5 +2:25,9
  4. Kreim/Christian (DEU/DEU) Skoda Fabia R5 +2:43,2
  5. Marczyk/Gospodarczyk (POL/POL) Skoda Fabia R5 +3:27,0
  6. Habaj/Dymurski (POL/POL) Skoda Fabia R5 +3:33,6
  7. Grzyb/Wróbel (POL/POL) Skoda Fabia R5 +3:38,4
  8. Mares/Hlousek (CZE/CZE) Skoda Fabia R5 +5:33,7
  9. Kasperczyk/Syty (POL/POL) Ford Fiesta R5 +5:50,6
  10. Herczig/Ferencz (HUN/HUN) Skoda Fabia R5 +6:10,2

Po czterech latach goszczenia elity Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC), nasza sztandarowa impreza w sportach samochodowych wróciła do kalendarza mistrzostw Europy. W tym sezonie PZM 75. Rajd Polski był także finałową rundą krajowego czempionatu.

Rywalizacja na mazurskich trasach rozpoczęła się w piątek na torze Mikołajki Arena. Pierwszą próbę zapisali  na swoje konto: Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow (Ford Fiesta R5), czyli nowi mistrzowie Europy. Drugie miejsce zajęli Węgrzy – Norbert Herczig i Ramon Ferencz, a trzecią lokatę wywalczyła kolejna załoga w Skodzie Fabii R5, czyli Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur. Dla wielu zawodników ze stawki FIA ERC był to pierwszy w karierze start na odcinku w Mikołajkach, więc spora część kierowców podeszła do prologu z dużą dozą ostrożności, starając się uniknąć kosztownych błędów już na początku rajdu.

Pozostało 84% artykułu
Tu i Teraz
Orlen obniży ceny paliw na majówkę. Promocja tylko dla wybranych klientów
Tu i Teraz
Rolnicy protestują. Na 24 godziny zablokowali trasę S3
Tu i Teraz
Budowa trasy S1 opóźni się o ponad 7 miesięcy. Archeologiczne odkrycie na budowie
Tu i Teraz
"Ostatnie Pokolenie" zablokowało skrzyżowanie w centrum Warszawy
Tu i Teraz
Jesienią Zakopianka zyska kolejne 16 km nowej trasy. Budowa kosztowała 1 mld zł