W modelu Filante Record Renault łączy styl retro z technologią by-wire i lekką konstrukcją. Jako „mobilne laboratorium” elektryk w pierwszej połowie roku ma ustanawiać rekordy zasięgu. Aby to osiągnąć, konstruktorzy postawili na lekką konstrukcję i smukłą sylwetkę: jednomiejscowy pojazd o długości 5,12 metra ma tylko 1,71 metra szerokości i waży 1000 kilogramów. Większość masy własnej pojazdu stanowi akumulator o mocy 87 kWh, który waży 600 kg. Akumulator jest smukły, wykonany w technologii cell-to-pack i umieszczony w obudowie z włókna węglowego. Począwszy od płóciennego siedzenia, a skończywszy na 19-calowych oponach Michelin, pojazd zaprojektowano tak, aby stawiać jak najmniejsze opory podczas jazdy. Żeby całość efektownie wyglądała szyby są przyciemniane na niebiesko, a nadwozie jest pomalowane na ultrafioletowo-niebieski kolor. W zależności od światła i kąta padania światła, kolor wydaje się niebieski lub fioletowy i przypomina historyczny model: jasnoniebieski model 40 CV Record z 1925 r.
Renault Filante Record
Czytaj więcej
Po wskrzeszeniu Renaulta 5, który zdobył tytuł samochodu roku przyszła pora na ożywienie kolejnego retro modelu z gamy francuskiej marki. Renault 4...
Oddzielone od nadwozia koła, okrągłe reflektory, osłona chłodnicy i pas do regulacji siedzeń można znaleźć zarówno w 100-letnim modelu, jak i w obecnym Filante Record. Dalszą inspirację stanowiły bijące rekordy samochody Nervasport de Records z 1934 r. i Etoile Filante z 1956 r. Wysokie, wąskie opony, podobne do tych, jakie powszechnie montowano w samochodach 100 lat temu, pomagają w wydłużeniu zasięgu. Na potrzeby Filante Record firma Michelin opracowała 19-calowe opony, które stawiają możliwie najmniejszy opór podczas toczenia. Warto, bo według Renault wybór opon może stanowić nawet 20 procent zasięgu. Jeśli chodzi o lekką konstrukcję i opór powietrza Renault wzięło przykład z lotnictwa. Aerodynamicznie ukształtowana kopuła kabiny kierowcy przypomina myśliwiec, a krzywizny i kształty nadwozia samoloty o dużej mocy.
Renault Filante Record
Płócienny fotel kierowcy może niektórym przypominać wczesne modele Citroëna 2CV. Jednak współczesne fotele mają konstrukcję wykonaną z karbonu i są wydrukowane w technologii 3D. Przyspieszanie, hamowanie i kierowanie są przesyłane elektronicznie za pomocą systemów steer-by-wire i brake-by-wire. Jedną z zalet tych technologii jest to, że kierownica jest przymocowana do kopuły kokpitu i po jej otwarciu odchyla się do góry, bo nie potrzebuje fizycznego łącznika z elementami sterowania. Na środku kierownicy znajduje się ekran, który pokazuje m.in. prędkość i zasięg.
Renault Filante Record
Renault sięga do historii i już zdobytych rekordów
Renault nie ujawniło jeszcze, jaki zasięg ma Filante Record ani z jaką prędkością będzie się poruszał, ale podało rekordy swoich historycznych modeli. Model 40 CV w 1925 roku pobił rekordy przejechanych kilometrów w czasie 3 godzin, 500 kilometrów i 500 mil. W 1926 roku 40 CV przejechało 4167,578 km w ciągu 24 godzin ze średnią prędkością 173,649 km/h. W 1934 roku Nervasport des Records ustanowił dziewięć rekordów międzynarodowych i trzy rekordy świata m.in przejechał 8037 km w ciągu 48 godzin ze średnią prędkością 167,445 km/h. Model Filante, od którego pochodzi nazwa nowego modelu i który również jest jednomiejscowym pojazdem, osiągnął prędkość 308,85 km/h na dystansie 5 kilometrów na Bonneville Salt Flats w 1956 roku.
Renault Filante Record
Czytaj więcej
Renault po raz pierwszy zaprezentowało publicznie nowe elektryczne Twingo podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 2024 r. Teraz Francuzi pokazali j...