Tak wygląda Nissan Qashqai po liftingu. Można pomyśleć, że to nowy model

Zmiany wizualne są w odświeżonym Nissanie Qashqaiu na tyle duże, że samochód wygląda jak zupełnie nowa generacja. Co jeszcze poprawiono?

Publikacja: 24.04.2024 05:17

Nowy Nissan Qashqai

Nowy Nissan Qashqai

Foto: mat. prasowe

Nissan Qashqai to jeden z samochodów, które zmieniły krajobraz rynku motoryzacyjnego. Pierwsza generacja, pokazana w 2006 roku, skłoniła wielu klientów, którzy dotychczas jeździli hatchbackami, vanami i sedanami, by rozważyć crossovera, czyli auto ze zwiększonym prześwitem. Qashqai okazał się na tyle udany, że rozpoczął modę, która trwa do dziś - a propozycje w segmencie kompaktowych, podniesionych aut mają obecnie właściwie wszyscy producenci. Zwiększona konkurencja oznacza, że Nissan nie czaruje już efektem nowości i musi walczyć o klientów na równi z innymi. Właśnie dlatego zaledwie w trzy lata po debiucie trzeciej generacji Qashqaia przedstawiono wersję po liftingu.

Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

mat. prasowe

„Czy to aby nie jest nowa generacja?” - tak mógłby powiedzieć ktoś, kto spotka się z odświeżonym Qashqaiem od przodu. Front auta nie został - jak w wielu innych markach - delikatnie przeprojektowany. Nie skończyło się na nowych lampach i wlotach powietrza w zderzaku. Zamiast tego Nissan zdecydował się na wymyślenie tej części samochodu właściwie od nowa. Duża atrapa chłodnicy, wąskie reflektory - to wszystko może kojarzyć się np. z elektrycznym modelem Ariya, ale tutaj wygląda jeszcze bardziej efektownie i odważnie. Z pewnością znajdą się tacy, którzy powiedzą, że starszy Qashqai wyglądał lepiej. Ale skoro nowa wersja budzi emocje… to też dobrze. Podobno projektanci rysując nowy front inspirowali się tradycyjnymi, japońskimi zbrojami. Nie zabrakło podświetlanego napisu „Nissan”, zgodnego z najnowszą modą.

Czytaj więcej

Nissan e-4ORCE: Coś więcej niż napęd na cztery koła
Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

mat. prasowe

Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

mat. prasowe

Mniej zmieniło się z boku auta, gdzie możemy oglądać zmienione wzory felg. Z tyłu lampy mają przezroczyste klosze i nową sygnaturę świetlną, która nawiązuje do wzoru na grillu z przodu. Delikatnie zmienił się również zderzak. We wnętrzu nie widać rewolucji, ale można tu znaleźć np. nowe multimedia z wyższej jakości ekranem. Można na nim wyświetlać m.in. obraz z nowych kamer 360, oferujących także widok z „przezroczystą maską”, co pomaga w manewrach w ciasnych miejscach, a także poza asfaltem. Zmieniono cyfrowe zegary, a oprócz tego dodano asystenta głosowego Google i zintegrowane mapy tej firmy. Jeśli chodzi o styl - w środku Qashqaia zauważymy nowe listwy dekoracyjne, a kokpit ma teraz pewne fragmenty obszyte tkaniną, a nie pokryte plastikiem. W topowych wersjach nie zabrakło alcantary, a nastroju doda oświetlenie ambiente.

Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

mat. prasowe

Pod maską - bez zmian. Do wyboru klienci mają dwa warianty silnika 1.3 DIG-T z układem mild hybrid. Pierwszy ma 140 KM, drugi 158 KM. Co nietypowe w tych czasach, słabsza wersja występuje tylko w zestawieniu z sześciobiegową skrzynią ręczną. Mocniejszą można skonfigurować z automatem Xtronic, jak również dopłacić za napęd 4x4. Kto potrzebuje więcej mocy, może wybrać hybrydową, 190-konną wersję e-Power z trzycylindrowym „benzyniakiem” służącym tylko do ładowania silnika elektrycznego. Cen wersji po liftingu jeszcze nie podano. Więcej szczegółów dotyczących polskiej oferty poznamy w maju.

Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

mat. prasowe

Czytaj więcej

Przez UE Dacia musi zmodenizować modele Sandero, Sandero Stepway, Jogger i Logan

Nissan Qashqai to jeden z samochodów, które zmieniły krajobraz rynku motoryzacyjnego. Pierwsza generacja, pokazana w 2006 roku, skłoniła wielu klientów, którzy dotychczas jeździli hatchbackami, vanami i sedanami, by rozważyć crossovera, czyli auto ze zwiększonym prześwitem. Qashqai okazał się na tyle udany, że rozpoczął modę, która trwa do dziś - a propozycje w segmencie kompaktowych, podniesionych aut mają obecnie właściwie wszyscy producenci. Zwiększona konkurencja oznacza, że Nissan nie czaruje już efektem nowości i musi walczyć o klientów na równi z innymi. Właśnie dlatego zaledwie w trzy lata po debiucie trzeciej generacji Qashqaia przedstawiono wersję po liftingu.

Pozostało 82% artykułu
Premiery
Oto najszybsze produkcyjne auto w dziejach AMG. Mercedes-AMG GT63 S E Performance to hybryda
Premiery
Bentley Batur Convertible: Ostatnia szansa na Bentleya z silnikiem 12-cylindrowym
Premiery
Cupra Leon też ma za sobą lifting. Kombi może teraz driftować
Premiery
Volkswagen California: Rozpoczęła się nowa epoka kamperowania
Premiery
Ten model odmłodził klientelę Rolls-Royce'a o 13 lat. Teraz ma następcę