Najpierw teoria. W modelach e-4ORCE, a dokładnie w dwóch Nissanach – X-Trail iAriya – znajdziemy dwa silniki elektryczne – po jednym przy każdej z osi. Te dwie jednostki napędowe obsługują hamowanie regeneracyjne i pracują synchronicznie. Napęd na wszystkie koła reguluje sobie moment obrotowy i hamowanie każdego z kół z osobna, traktując priorytetowo te, które mają największą przyczepność do nawierzchni. Według Nissana system e-4ORCE na zmiany przyczepności reaguje10 tys. razy szybciej niż tradycyjne systemy.
SUV-y Nissana z napędem na cztery koła e-4ORCE
SUV-y Nissana z napędem na cztery koła e-4ORCE
Zanim przejdziemy do testów praktycznych, krótko o tym co pod maską tych dwóch modeli. Szczególnie oryginalny jest układ napędowy obszernego SUV-a X-Trail. Napęd e-Power stosowany w tym modelu to tzw. hybryda szeregowa. Ciekawostką jest to, że silnik spalinowy nie ma mechanicznego połączenia z kołami i jego jedynym zadaniem jest napędzanie generatora, który ciągle i na bieżąco produkuje energię elektryczną. Koła napędzane są przez silniki elektryczne, które zasilane są energią produkowaną przez silnik spalinowy. Takie rozwiązanie ma dużo zalet, ale w praktyce też kilka wad. Jedną z nich jest wyższe, niż by się chciało, zużycie paliwa, oscylujące w okolicy 9 litrów.
Czytaj więcej
Nissan zaprezentował wersję Nismo modelu Ariya. Japończycy szykują dwa sportowe warianty swojego elektrycznego crossovera, ale początkowo tylko na...
Nissan Ariya
Za to Ariya to klasyczny elektryk, który z napędem na cztery koła występuje w dwóch najmocniejszych wersjach – 306 i 394 KM. Auto ma baterię o pojemności 87 kWh i realny zasięg około 330 km. Jak to zwykle w elektrykach bywa, również tu jedną z wad jest duża masa własna – ponad 2200 kg, i te kilogramy czuć niestety podczas jazdy po śliskiej nawierzchni.
Nissan X-Trail
Nissan X-Trail z napędem e-4ORCE zaskakuje swoją zwinnością i prowadzeniem
W praktyce pozytywnie zaskakuje przede wszystkim X-Trail, który okazuje się znakomicie wyważonym,świetnie prowadzącym się SUV-em. Nie wygląda na samochód z tak dużym talentem do zabawy na śliskiej nawierzchni i kontrolowanych poślizgów. To auto naprawdę dobrze jeździ, a napęd e-4ORCE sprawuje się tu znakomicie. Dopiero w takich warunkach można odkryć w tym modelu opcję sporej dawki frajdy za kierownicą. Informacja dla wszystkich właścicieli X-Traila e-4ORCE — macie coś więcej niż rodzinnego, obszernego i wygodnego SUV-a. To auto potrafi jeździć bokiem, ma w pełni odłączane systemy typu ESP czy kontrolę trakcji do tego znakomity rozkład masy i precyzyjny układ kierowniczy. Nigdy bym się tego po tym samochodzie nie spodziewał.
Staranne wykończenie detali Nissana Ariya
Czytaj więcej
Townstar to kompaktowe auto dostawcze stworzone z myślą o małych i średnich przedsiębiorcach, ale i klientach poszukujących przestronnego samochodu...
Czytaj więcej
Fiat Panda w ciągu 43 lat od debiutu doczekał się zaledwie trzech generacji. To niezbyt dużo, ale właśnie nadchodzi odsłona numer cztery.