Nie każdy model samochodu ma swojego następcę. Z jakich modeli zrezygnowali producenci w 2019 roku? Przyglądamy się modelom, z którymi przyszło nam się pożegnać.

To był ostatni rok dla Opla Adama. Miejskie auto już jakiś czas temu zostało zlikwidowane z polskiej oferty. Teraz kończy się całkowicie jego produkcja. Pojawił się na rynku w 2013 roku i miał wnieść powiew świeżości do portfolio modeli z Rüsselsheim. Nie do końca się to udało. Zmiana właściciela z GM na PSA znacznie przyczyniła się do pożegnania małego Opla. Francuska firma ma wiele małych i bardzo małych samochodów. Z innych Opli, których na polskim rynku już dawno nie można kupić i przestają być produkowane jest kabriolet Cascada. Mała strata.

Opel Adam.

Znika również inny kabriolet – Fiat 124 Spider. Roadster, który, podobnie jak jego tuningowana wersja pochodząca od Abartha, schodzi z linii montażowej w Japonii wraz z technicznie blisko powiązaną Mazdą MX-5. Od 2020 roku kabriolety Fiata i Abartha nie będą więcej oferowane w Europie.

Abarth 124 Spyder.

Ofiarą popularności modeli SUV padł Ford C-Max i Grand C-Max. Vany sprzedają się coraz gorzej więc Ford stwierdził, że nie ma sensu trzymać tak szerokiej oferty tych rodzinnych modeli. Już wcześniej (w 2017 roku) usunięty został z oferty mniejszy B-Max. Na szczęście póki co w sprzedaży pozostają modele S-Max i Galaxy.

Ford C-Max.

Volvo V40 to również jeden z modeli, który zniknął w 2019 z salonów szwedzkiej marki. Model oferowany był od 2012 roku i posiadał jeszcze technologię Forda. Kompaktowe Volvo prawdopodobnie nie będzie miał klasycznego następcy kombi. Będzie to crossover prawdopodobnie z napędem elektrycznym.

Volvo V40.

Za elektrycznym napędem podąża również grupa Volkswagena. To jeden z powodów, dla których wstrzymana zostaje produkcja Seata Mii i Skody Citigo z jednostkami spalinowymi (jedynie VW Up będzie nadal oferowany z silnikami spalinowymi). Drugim z powodów rezygnacji z tych modeli jest cena, która musiałaby być znacznie wyższa. Dwa maluchy z grupy VW zostają w ofercie wyłącznie z napędem elektrycznym.

Skoda Citigo.

Przepisy dotyczące emisji i CO2 oznaczają także koniec w Europie kultowych, sportowych aut z USA. Corvette i Camaro znikają z oferty i tym samym oficjalnie nie będzie dostępny na Starym Kontynencie żaden model Chevroleta.

Chevrolet Camaro i Corvette były oferowane na wybranych rynkach w Europie.

Zniknął też Jaguar XJ. Produkcja flagowej limuzyny została wstrzymana już w lipcu. Tak kończy się era ponad 50 lat brytyjskiej motoryzacji. Ostatni XJ był oferowany od 2010 roku i konkurował z BMW serii 7 i Mercedesem klasy S.

Jaguar XJ.

Końca doczekało się również piękne coupe  – Maserati Granturismo. Nikt tego nie zauważy w statystykach, ale świat motoryzacji traci kolejny piękny model i jedną z najładniejszych coupe jakie były na rynku.

Maserati Granturismo.

Rok 2019 był również ostatnim rokiem dla Skody Rapid. Wraz z debiutem nowej Scali, która jest kompaktowym i bliskim krewnym Volkswagena Golfa skończyła się kariera Rapida.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Opel Corsa zdobył tytuł auta roku

Skoda Rapid.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ceny | Mercedes GLS: Luksus w formacie SUV

Mercedes wprowadził do oferty nowy model swojego największego SUV-a GLS. GLS to Klasa S ...

Opel gotowy na zmiany

Nie obyło się bez modyfikacji i zmian – Opel przedstawił właśnie nową gamę silników ...

Jedyne, legalne, unikatowe

Oto jedyne na świecie wyścigowe Porsche 917, które legalnie może się poruszać po drogach. ...

Zdjęcie tygodnia: Alfa Romeo znaleziona w windzie

Fotografia klasycznej Alfy Romeo wiszącej na wysięgniku nad płotem obiegło w zeszłym tygodniu cały ...

Chińczycy zaleją Europę bateriami do aut

Firmy z Państwa Środka produkujące baterie do samochodów elektrycznych planują ekspansję w Europie. Na ...

Nowe normy emisji CO2 zatwierdzone. Następne 10 lat zmieni oblicze motoryzacji

Teraz to już pewne: do 2030 roku emisja CO2 wydzielanego przez samochody będzie musiała ...