Reklama

Wojna podbija ceny. Samochody w Rosji droższe niż w Niemczech i USA

Rosja znalazła się w światowej czołówce najdroższych rynków motoryzacyjnych. W ciągu czterech lat wojny średnia cena nowego auta wzrosła o 46 proc., choć zarobki Rosjan pozostają wielokrotnie niższe niż w krajach Zachodu. Sankcje, wycofanie zachodnich koncernów i rosnące podatki sprawiły, że samochód stał się dla wielu Rosjan dobrem luksusowym.
Zwiedzający oglądają najnowszą Ładę Iskra SW, produkowaną przez rosyjskiego producenta samochodów Aw

Zwiedzający oglądają najnowszą Ładę Iskra SW, produkowaną przez rosyjskiego producenta samochodów AwtoWAZ, prezentowaną podczas festiwalu motoryzacyjnego ProDwiżenije na terenie Ogólnorosyjskiego Centrum Wystawowego (WDNH) w Moskwie, Rosja, 2 sierpnia 2025 r.

Foto: pap_20250802_1AX

W ciągu czterech lat wojny Putina średnia cena nowego samochodu osobowego w Rosji wzrosła o 46 proc. do równowartości 160 tys. zł (blisko 46 tys. dol.). Według wyliczeń rosyjskiej agencji analitycznej Awtostat, monitorującej krajowy rynek samochodowy, Rosja zajmuje piąte miejsce wśród najdroższych rynków motoryzacyjnych świata – po Kanadzie (62 tys. dol.), Wielkiej Brytanii (61 tys. dol.), Stanach Zjednoczonych (52 tys. dol.) i Izraelu (50 tys. dol.). Jak podkreśla Siergiej Celikow, szef Awtostat, „biorąc pod uwagę preferencje konsumentów w różnych krajach, Rosja prawdopodobnie plasuje się jeszcze wyżej w tym rankingu”.

Rosjanie kupują najtańsze modele, ale płacą jak za premium

W Kanadzie i Stanach Zjednoczonych wysokie średnie ceny wynikają z faktu, że ponad połowa sprzedawanych tam nowych samochodów osobowych to drogie modele, duże SUV-y i pickupy, podczas gdy Wielka Brytania ma duży segment premium, wyjaśnia Celikow. W Rosji najpopularniejszą marką pozostaje Łada, która produkuje głównie małe, masowe modele klasy B i C.

Rosyjska średnia płaca to oficjalnie równowartość 4,5 tys. zł brutto (98 tys. rubli – dane Rosstat za XI 2025 r.), jednak w wielu regionach Rosji jest ona dużo niższa, a poziom ubóstwa, wynoszący 500 zł miesięcznie, dotyczy około 20 mln Rosjan. Wojna Putina skutkowała w Rosji porzuceniem tego rynku przez wszystkie zachodnie koncerny motoryzacyjne i sankcjami na eksport aut z Zachodu do Rosji. A to oznacza, że auta te – najbardziej poszukiwane przez rosyjskich klientów – wjeżdżają tam przez kraje trzecie, teraz głównie Chiny, co radykalnie podnosi ich ceny.

W Japonii i Indiach, gdzie udział niedrogich samochodów kompaktowych jest też bardzo wysoki, nie skutkuje to wzrostem cen aut. Średnie ceny samochodów są tam ponad dwa razy niższe niż w Rosji: 22,4 tys. dol. w Japonii i 11 tys. dol. w Indiach. W Niemczech, największym rynku motoryzacyjnym Europy, ceny też są niższe niż w Rosji – średnio 40 tys. dol. za auto. Jeszcze tańsze są w Australii (35 tys. dol.), Korei Południowej (30 tys. dol.) i Chinach (22,5 tys. dol.).

Czytaj więcej

Chińskie marki szturmują rynek aut elektrycznych w Polsce. Tesla traci przewagę
Reklama
Reklama

Chińskie auta rządzą rosyjskim rynkiem

Celikow zwraca uwagę, że porównanie Rosji z Chinami jest logiczne: klienci w obu krajach mają słabość do crossoverów. A chińskie marki, po rozpętanej wojnie, odpowiadają za prawie połowę sprzedaży nowych samochodów osobowych na rynku rosyjskim (sprzedaż Łady poza Rosją jest symboliczna). I chociaż ogólna sprzedaż w Rosji koncentruje się na stosunkowo tanich modelach, średnia cena samochodu w Chinach jest o połowę niższa. Na przykład crossover Geely Monjaro z 2026 r. kosztuje w Chinach 191,1 tys. juanów (2,1 mln rubli). W Rosji jego cena zaczyna się od 3,99 mln rubli z ofertą specjalną, a standardowa cena to 4,5 mln rubli. Tymczasem BMW X3 30 xDrive M Sport Pro, montowane w Chinach, kosztuje tam 320 tys. juanów (3,5 mln rubli). Można go też kupić w Chinach i wysłać do Rosji. Ale to tylko podwaja cenę. Jeden z importerów podał nieoficjalnie, że cena wyniesie 6,7 mln rubli. W USA ten sam model kosztuje 51,3 tys. dol. (3,9 mln rubli), ale w bardziej podstawowej wersji.

W Chinach i Rosji różnica jest też w przepisach i podejściu rządzących do motoryzacyjnego rynku. Chińskie władze wspierają producentów samochodów dotacjami i grantami, a silna konkurencja zmusiła ich do obniżenia cen, zauważa Celikow. Według GlobalData średnie ceny samochodów osobowych w Chinach spadły od stycznia 2023 r. (z 26,9 tys. dol.) do lutego 2025 r. (do 21,3 tys. dol.). Następnie ceny ponownie wzrosły, ale wciąż są niższe niż trzy lata temu. W Rosji sytuacja wygląda inaczej i silny rubel nie wyjaśnia wysokich cen w dol.. Celikow uważa, że problem leży w polityce celnej rządu: ekspert obliczył, że cena samochodu, zarówno importowanego, jak i częściowo zmontowanego, w Rosji jest dwukrotnie wyższa niż na rynku krajowym.

Czytaj więcej

Toyota inwestuje w Wałbrzychu w nową fabrykę. 20 tys. samochodów rocznie.

Efekt wojny: budżet militarny ważniejszy niż konsument

Pod tym względem Rosja jest podobna do Izraela, który plasuje się o jedną pozycję wyżej, gdzie wysoki koszt samochodów wynika z wysokiego podatku od ich zakupu – 83 proc. kosztu (50 proc. dla repatriantów). To, o czym rosyjski ekspert nie wspomina, to tzw. efekt wojny. Zarówno Izrael, jak i Rosja prowadziły i prowadzą działania wojenne. W Rosji już blisko połowa budżetu idzie na rozpętaną wojnę, władze podnoszą podatki i wszelkie inne opłaty, by dorzucać pieniędzy do wojennej kasy, gdy gwałtownie spadają dochody z eksportu surowców energetycznych. W Rosji opłata za komercyjny recykling samochodów zagranicznych wzrosła od 2024 r. co najmniej 2,5-krotnie, z 300 tys. rubli do ponad 800 tys. rubli (37,4 tys. zł), a w wielu kategoriach skoczyła nawet 3–4-krotnie. Preferencyjna opłata recyklingowa jest stopniowo wycofywana, a obciążenia taryfowe i podatkowe dla przedsiębiorstw rosną. Nieuniknione jest, że samochody staną się jeszcze droższe, zauważa pracownik dużego salonu samochodowego. Taka polityka Kremla skutkuje nieprzerwanym wzrostem cen, co z kolei przekłada się na fakt, że Rosjanie kupują coraz mniej nowych aut, a starają się przedłużyć żywotność posiadanych. Według Awtostat w ubiegłym roku sprzedano w Rosji (146 mln obywateli) 1,3 mln nowych aut osobowych. To o 16 proc. mniej niż w 2024 r..

Tu i Teraz
Mała homologacja, duże wątpliwości. Jak chińskie marki sprzedają auta w Polsce?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Tu i Teraz
Po raz pierwszy kierowcy wybiorą Best Buy Car of Europe. Ruszyło głosowanie
Tu i Teraz
Najtrwalsze nowe auta 2026. Amerykanie policzyli, co wytrzyma najdłużej
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama