Na zorganizowanej konferencji podano również, że sojusz z Renault ma się doskonale i obie marki mają ważne plany na przyszłość. Wyraźnie widać, że objęcie kierownictwa w Renaulcie przez Lukę de Meo i uspokojenie atmosfery w Japonii po odejściu Hiroto Saikawy protegowanego Carlosa Ghosna. W Sunderland Nissan zamierza produkować elektrycznego crossovera i zbudować tam ze swoim partnerem Envision AESC fabrykę baterii do aut elektrycznych. Dzięki temu ma powstać centrum produkcyjne pojazdów z e-napędem, co zgodne jest ze strategią uzgodnioną z rządem Borisa Johnsona.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Nissan Qashqai oficjalnie zaprezentowany

Projekt przygotowania całkowicie nowego elektrycznego crossovera ma kosztować 423 mln funtów. Auto powstanie na płycie CMF-EV, na która będzie wykorzystywana także w przypadku dwóch innych elektrycznych modeli – Ayriya Nissana i Renault Megane. Plany na początek produkcji, to 100 tys. nowego modelu rocznie, o którym tylko wiadomo, że ma bardziej przypominać Juke, niż Qashqaia. Z kolei Envision AESC wyda 450 mln funtów na fabrykę baterii w tej samej lokalizacji — wynika z oświadczenia opublikowanego 1 lipca. Do tych biznesowych partnerów przyłączyło się jeszcze miasto Sunderland wykładając 80 mln funtów. „To jest ogromny dowód zaufania wobec Wielkiej Brytanii i naszych wyszkolonych pracowników z północno-wschodniej części kraju. Pojawia się w momencie rozpoczęcia naszej rewolucji motoryzacyjnej i zapewnia pracę na przyszłe dziesięciolecia ” — napisał z kolei premier Johnson.

""

Nissan Ariya

moto.rp.pl

Fabryka Envision będzie miała wydajność wielkości 9 gigawatogodzin, wobec 1,7 gigawatogodzin obecnie. Na razie Nissan nie podaje kiedy produkcja miałaby zostać uruchomiona. Ten projekt także jest jednym z dowodów ponownego zbliżenia Renaulta i Nissana. Bo, jak poinformowała chińska firma matka Envision Group, Envision AESC zamierza wydać 2 mld euro na budowę w Douai w północnej Francji fabryki baterii do aut elektrycznych produkowanych przez Renaulta. Fabryka w Douai będzie miała początkowe moce produkcyjne w 2024 roku na poziomie 9 gigawatogodzin i — podobnie jak jest to w przypadku zakładu w Sunderland — mają one zostać zwiększone do 24 gigawatogodzin w 2030. Obydwie fabryki będą w przyszłości produkować baterie także dla innych odbiorców, niż Renault i Nissan.

""

Renault Zoe.

moto.rp.pl

Wcześniej Francuzi i Japończycy nie byli w stanie porozumieć się w sprawie wspólnego modelu baterii, czy płyt podłogowych do Zoe i Leafa, co z kolei podwyższało koszty produkcji tych aut. — Decyzja o tym, że będziemy mieli w aliansie wspólne baterie, jest w tej chwili niesłychanie ważne. A co więcej: to także dowód, że nasz sojusz ma się bardzo dobrze. W tej chwili mamy już uzgodnione wspólne podejście do tego tematu – mówił w ostatnim tygodniu prezes Renaulta, Luca de Meo.

Inwestycja Nissana jest nie do przecenienia dla rządu Wielkiej Brytanii, który gdzie tylko może stara się znaleźć wsparcie dla kiedyś potężnej branży motoryzacyjnej osłabionej mocno wystąpieniem z Unii Europejskiej. Od czasu referendum inwestycje w tej branży zaczęły gwałtownie spadać. Francusko- włosko-amerykański Stellantis zastanawia się nad zamknięciem fabryki w Ellesmere Port, a Honda Motor już zdecydowała się na likwidację fabryki w Swindon, gdzie pracuje 3,5 tys. osób. Z kolei wiadomo, że inwestycja Nissana doda 900 miejsc pracy, a Envision zatrudni 750 nowych pracowników.

""

Nissan Leaf

moto.rp.pl

Nissan w fabryce w Sunderland zatrudnia dzisiaj 6 tys. pracowników i produkuje tam elektrycznego Leafa, Qashqaia i Juke. Łącznie wyjeżdża z stamtąd 350 tys. aut rocznie. Z dostępnych danych wynika, że inwestycja Nissana ma ogromną przyszłość. Wielka Brytania jest w tej chwili drugim, po Niemczech, rynkiem dla aut z napędem elektrycznym. Przy tym według prognoz wzrost popytu na nie ma przyspieszyć, ponieważ rząd zapowiedział, że od roku 2030 zakaże sprzedaży samochodów z napędem spalinowym. Tymczasem, według dostępnych informacji, w tym kraju na razie brytyjskie moce produkcji baterii do aut z e-napędem są w stanie wyprodukować je jedynie do mocy 2 gigawatogodzin. Tymczasem według Advanced Propulsion Centre, które otrzymało od rządu w Londynie 500 mln funtów na wsparcie produkcji baterii zakłada, że w roku 2030 będzie popyt już na 90 gigawatogodzin.

""

Nissan Juke.

moto.rp.pl

To najprawdopodobniej dlatego właśnie prezes Envision Group, Lei Zhang mówi już w tej chwili, że planowana inwestycja Envision może w przyszłości jeszcze rozbudowana kosztem 1,8 mld funtów, czyli tak aby była w stanie wyprodukować baterie dające 25 gigawatogodzin. To z kolei dodałoby w Sunderland kolejnych 4,5 tys. miejsc pracy. Nissan sprzedał Envision w 2018 roku pakiet kontrolny w AESC, ale zachował sobie 25 proc. akcji. Na razie chińska fabryka w Sunderland zatrudnia 300 osób. – Ta inwestycja w znacznej mierze przyspieszy nasze europejskie plany osiągnięcia neutralności węglowej, a doświadczenie, jakie wyniesiemy z tego projektu wykorzystamy w naszych globalnych operacjach — zapowiedział w wydanym oświadczeniu prezes Nissana, Makoto Uchida.

CZYTAJ TAKŻE: Nissan Leaf obchodzi swoje 10. urodziny

Nissan wcześniej przymierzał się do zamknięcia fabryki w Sunderland i rozpoczęcie produkcji Infiniti Q30 w Polsce. Japończycy na poważnie rozważali wówczas kupno części pozostałej po FSO na warszawskim Żeraniu. Ostatecznie jednak Brytyjczycy zachętami przebili Polaków i 350 mln funtów zostało zainwestowanych w brytyjskiej fabryce. Produkcja Q30 trwała od 2015 do 2019 i została przerwana po decyzji o wycofaniu Infiniti z Europy w 2020 roku.