Reklama

Klienci nie są zainteresowani elektrycznym modelem. Projekt Ferrari trafił do szuflady

Ferrari jeszcze nie zaprezentowała swojego pierwszego modelu elektrycznego, a już wie, że nie chce kolejnego. To się nie wydarzy co najmniej do 2029 roku. Aktualnie za mało klientów jest zainteresowanych tego typu napędem. Pierwszy elektryk Ferrari pojawi się jesienią.

Publikacja: 22.06.2025 11:14

Ferrari przekłada premierę drugiego modelu elektrycznego

Ferrari przekłada premierę drugiego modelu elektrycznego

Foto: mat. prasowe

Według Reutersa Ferrari postanowiło opóźnić premierę planowanego drugiego modelu z napędem elektrycznym, który miał się pojawić już w 2026 r. Klienci, nawet ci najbardziej lojalni nie są zainteresowani w pełni elektrycznym Ferrari, dlatego nowy model nie pojawi się wcześniej niż w 2029 roku. Jedynym komentarzem ze strony Ferrari zdanie: - Nigdy nie składaliśmy żadnych oświadczeń dotyczących drugiego elektrycznego Ferrari.

Ferrari SF90

Ferrari SF90

Foto: mat. prasowe

Czytaj więcej

Ferrari z minimalnym wzrostem sprzedaży, ale miliardowym zyskiem

Premiera pierwszego w pełni elektrycznego Ferrari będzie miała miejsce pod koniec tego roku. Niewiele wiadomo o tym modelu. Z przecieków wynika, że że będzie to „duży” samochód, ale nie SUV (choć należy zauważyć, że Ferrari nie nazywa Purosangue SUV-em). Dostawy do klientów mają rozpocząć się w październiku 2026 r. Firma z Maranello wprowadziła w 2013 roku na rynek swój pierwszy samochód hybrydowy - LaFerrari. Również w swojej obecnej ofercie ma kilka zelektryfikowanych modeli. Ferrari SF90, który zadebiutował w 2019 r., ma układ napędowy obejmujący 4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem i trzy silniki elektryczne. Ferrari 296, który trafił do sprzedaży w 2021 r., łączy 3-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem z silnikiem elektrycznym. Najnowszy limitowany Ferrari F80, ma 3-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem, który jest wspomagany przez trzy silniki elektryczne.

Ferrari F80

Ferrari F80

Foto: mat. prasowe

Reklama
Reklama

Nie tylko Ferrari rezygnuje z elektrycznego modelu

Doniesienia o decyzji Ferrari o przesunięciu premiery drugiego modelu elektrycznego zbiegają się z reakcją innych firm motoryzacyjnych, które mają wątpliwości co do swojej strategii elektryfikacji. W zeszłym roku Lamborghini przesunęło premierę swojego debiutanckiego elektryka na rok 2029, który ma być oparty na koncepcyjnym modelu Lanzador. Również Aston Martin również zmienił kurs, klienci nie są zainteresowani modelem elektrycznym.

Czytaj więcej

Ferrari buduje swój pierwszy elektryczny samochód
Na prąd
Rekordowy rok dla samochodów elektrycznych w Polsce. Wzrost o 161 proc.
Na prąd
Widzieliśmy Gigafactory Berlin od środka. Jak naprawdę działa europejska fabryka Tesli
Na prąd
Ten model Volkswagena znika z rynku w USA. Okazał się kosztownym eksperymentem
Na prąd
Elektryczny sen pick-upów właśnie się kończy. Ameryka wraca do V8
Na prąd
Brytyjczycy wprowadzają podatek drogowy dla elektrycznych aut
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama