Materiał powstał we współpracy z Volkswagen Financial Services

Kupno samochodu przez lata było w Polsce czymś zupełnie naturalnym. Auto stanowiło własność kierowcy - często przez wiele, wiele lat - a on sam zajmował się wszystkim: od ubezpieczenia, przez serwis i wymianę opon, aż po sprzedaż. Dziś coraz więcej osób zaczyna jednak patrzeć na samochód w inny sposób. Częściej liczą się wygoda użytkowania i przewidywalność kosztów. Ludzie po prostu nie mają czasu ani ochoty na to, by jeździć po warsztatach, porównywać ceny, a potem pokazywać auto oglądającym i negocjującym cenę kupującym. Właśnie dlatego rośnie popularność najmu długoterminowego.

Najem zmienia sposób myślenia o samochodzie. Zamiast kupować auto i martwić się jego utrzymaniem przez kolejne lata, użytkownik płaci jedną miesięczną opłatę i korzysta z pojazdu przez określony czas - zazwyczaj od dwóch do czterech lat. Po zakończeniu umowy samochód wraca do firmy finansującej, a kierowca może wybrać nowy model. Samochód przestaje więc być długoterminową inwestycją wymagającą planowania sprzedaży czy przewidywania wartości rynkowej. Staje się po prostu narzędziem codziennej mobilności. Można jeździć nowoczesnym autem, płacić co miesiąc jedną fakturę o takiej samej wysokości, nie martwić się kwestiami dodatkowymi i cieszyć się z jazdy.

Czas na małe, rynkowe tło. Polski park samochodowy należy do najstarszych w Europie - przeciętny samochód osobowy ma ponad 14 lat. Starsze auta oznaczają oczywiście niższą cenę zakupu, ale jednocześnie coraz większe wydatki na naprawy i utrzymanie. Według różnych analiz rynku motoryzacyjnego właściciele samochodów w Polsce wydają rocznie co najmniej kilka tysięcy złotych na serwis, części i naprawy. Do tego dochodzą rosnące ceny ubezpieczeń, opon czy przeglądów technicznych. Najtrudniejsze dla wielu kierowców nie są same koszty, ale ich nieprzewidywalność. Nie wiadomo, czy w danym miesiącu można będzie np. coś odłożyć albo pojechać na upragnione wakacje, bo plany może pokrzyżować nagła awaria samochodu.

NAJEM Volkswagen Financial Services rozwiązuje ten problem w prosty sposób: łączy większość kosztów związanych z użytkowaniem samochodu w jednej miesięcznej opłacie. W jej ramach użytkownik otrzymuje nie tylko samo auto, ale również pakiet usług, które w tradycyjnym modelu trzeba organizować osobno.

W opłacie uwzględnione może być m.in. ubezpieczenie komunikacyjne obejmujące OC, AC, NNW i assistance przez cały okres trwania umowy. Kierowca nie musi co roku odnawiać polisy ani śledzić zmian na rynku ubezpieczeń. Równie ważna jest pełna obsługa serwisowa. Przeglądy, diagnostyka, wymiana materiałów eksploatacyjnych czy naprawy wykonywane są w autoryzowanych serwisach i z wykorzystaniem oryginalnych części.

Istotnym elementem wpływającym na tak cenne dziś poczucie „świętego spokoju” jest również zapewnienie mobilności w nieprzewidzianych sytuacjach. W razie kolizji lub awarii użytkownik nie musi organizować transportu czy wynajmu samochodu na własną rękę. W ramach usługi dostępne jest auto zastępcze, a formalności związane z likwidacją szkody czy naprawą pojazdu przejmuje finansujący. W razie potrzeby można również skorzystać z pakietu obejmującego opony letnie i zimowe wraz z ich sezonową wymianą i przechowywaniem.

Kto może skorzystać z najmu? To rozwiązanie zarówno dla przedsiębiorców, jak i klientów indywidualnych. W przypadku firm szczególnie ważna bywa prostota zarządzania samochodami. Przedsiębiorca korzysta z auta w codziennej pracy, a wszystkie kwestie administracyjne i serwisowe obsługiwane są w ramach jednej umowy. To oznacza mniej czasu poświęcanego na organizację przeglądów, likwidację szkód czy kontrolę kosztów związanych z eksploatacją. Można w tym czasie… skupić się na działaniu i zarabianiu.

Dla klientów indywidualnych równie ważna jest wygoda. NAJEM pozwala korzystać z nowego samochodu bez konieczności angażowania dużej kwoty na początku. Opłata wstępna może wynosić od zera do dziesięciu procent wartości auta. Po zakończeniu umowy samochód po prostu wraca do finansującego, a użytkownik może wybrać kolejny model.

W ofercie Volkswagen Financial można znaleźć wiele marek koncernu Volkswagena – w tym samochody Škody. To ważne, ponieważ czeska marka od lat należy do najchętniej wybieranych w Polsce. Ma też bardzo szeroką gamę modelową.

Można dzięki niej idealnie wykorzystać elastyczność, jaką daje taką forma finansowania. Dziś potrzebujesz auta miejskiego, ale masz w planach powiększenie rodziny i będziesz wolał mieć kombi? Nie ma problemu: możesz zacząć od Fabii czy Scali, a potem zmienić auto nawet na dużego Superba. A może odwrotnie - teraz musisz wozić wózek dziecięcy i wolisz dużego SUV-a, jak Kodiaq, ale później chętnie przesiądziesz się na zwinny, usportowiony model, jak Octavia RS? Żaden problem. Dopasowanie aut do potrzeb i możliwości jest proste, jak nigdy wcześniej.

Podobny model użytkowania samochodu jest od lat popularny w Europie Zachodniej, gdzie wielu kierowców regularnie zmienia auta co kilka lat, traktując je po prostu jako usługę. Polska dopiero tu „nadrabia”, ale zmiany widać coraz wyraźniej. Nie trzeba posiadać samochodu, by się nim cieszyć. Mało tego - często brak posiadania oznacza… większą radość.

W takim modelu samochód staje się po prostu środkiem transportu - nowym, bezpiecznym, przewidywalnym kosztowo i gotowym do codziennej jazdy do pracy lub w pracy.

Materiał powstał we współpracy z Volkswagen Financial Services