Volvo Cars rokrocznie od 6 lat informuje o kolejnym pobitym rekordzie sprzedaży. Szwedzka marka z chińskim kapitałem rozwija się tak, jakby nie dotyczył jej spadek sprzedaży w Chinach, ani spowolnienie wzrostu na rynku europejskim.

Potwierdza również, że wybudowanie fabryki w Karolinie Północnej w USA było w pełni uzasadnioną decyzją. Najlepiej sprzedającym się globalnie samochodem pozostaje SUV XC60. W 2019 roku auta tej marki znalazło 705,4 tys nabywców (705,452), a wzrost w porównaniu z 2018 wyniósł 9,8 proc. Hakan Samuelsson, cytowany w komunikacie prasowym nie ukrywa swojego zadowolenia i obiecuje, że sprzedaż będzie rosła dalej. Największym rynkiem dla szwedzkiej marki pozostaje Europa ze sprzedażą na poziomie 340,6 tys. w 2019 , a po niej Chiny — 154,6 tys. Rośnie także sprzedaż na rynku amerykańskim, gdzie szwedzka marka już mocno usadowiła się w segmencie premium. W USA w 2019 Volvo sprzedało 108,2 tys. aut , co oznacza 10,1 proc. wzrostu.

Volvo XC60.

W Polsce cieszy nas to, że już w ubiegłym roku osiągnęliśmy wynik, jaki planowaliśmy dopiero w 2020, czyli sprzedaż prawie 11 tys. . samochodów – mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Cars Poland i odpowiedzialny za EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka). Jego zdaniem 10,975 tys. aut bardzo dobry rezultat. —Rokrocznie już wielkością sprzedaży wyprzedzamy kolejne kraje w Europie. W 2019 znaleźliśmy się przed Rosją – dodaje Arkadiusz Nowiński. Nie ukrywa, że za sukcesem marki w Polsce stoi także przebudowana w ostatnim roku sieć dilerska.

Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Cars Poland i odpowiedzialny za EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka).

Najlepiej w Polsce sprzedają się SUVy Volvo. Liderem w naszym kraju, podobnie jak na świecie pozostaje XC60. Jest to auto najczęściej wybierane w segmencie samochodów premium i wyprzedziło w Polsce BMW x3. — Ale już na drugim miejscu wskoczył XC40, który niedawno wszedł do sprzedaży. Naszym zdaniem pozycja XC40 na drugim miejscu w kolejnych latach będzie się umacniała. Na podium jest jeszcze XC90. I taki podział modeli zresztą jest na całym świecie — uważa Arkadiusz Nowiński. Chociaż w Szwecji, Holandii Niemczech jest dużo chętnych np. na model V60. Szef polskiego Volvo nie ukrywa, że zaskoczył go popyt na limuzynę S60, ostatni model wprowadzony na rynek. — Sprzedaliśmy już ponad 500 takich aut i nie ukrywam,że nasze plany wcale nie były aż tak ambitne.

Volvo XC40.

W 2019 roku 2,25 procent sprzedanych aut stanowiły hybrydy plug-in, co jest wynikiem wielokrotnie lepszym niż wynosi średnia rynkowa (mniej niż 0,5 procent). W roku 2020 ze względu na ograniczenia emisji Volvo założyło wzrost ich udziału do 5 procent: — Czyli chcemy dojść do tego, aby co 20. sprzedawane w Polsce Volvo było właśnie hybrydą plug-in. Co ciekawe już dzisiaj XC90 hybryda plug-in, sprzedawana bez jakichkolwiek dopłat ekologicznych, ma największy udział hybryd w sprzedaży aut tego segmentu. I dotyczy to tak silników diesla, jak i benzynowych. Ubiegły rok był pierwszym, kiedy takie auta pojawiły się w ofercie i od razu sprzedaliśmy ponad 100 samochodów w takiej właśnie wersji — tłumaczy Stanisław Dojs, szef działu komunikacji szwedzkiej marki.

Volvo XC90 Plug in Hybrid.

W 2019 roku Volvo Cars sprzedało 45 933 modeli hybrydowych typu plug-in na całym świecie. Wynik ten oznacza wzrost o 22,9 proc. w porównaniu do 2018 roku. Był możliwy dzięki polityce Volvo oferowania wersji mild-hybrid i hybrid plug-in w każdym produkowanym modelu. Taka polityka pozwala Volvo na niezależność w sytuacji, kiedy od tego roku już obowiązują nowe ostrzejsze normy zawartości dwutlenku węgla w spalinach – na poziomie 95 gram na 100 km. A kary za nie zastosowanie się do nowych przepisów są drakońskie. Wiele marek jest zmuszonych do odkupowania limitów dla produkowanych przez siebie samochodów. —Volvo nie musi tego robić. Nigdy nie mieliśmy przestoju w sprzedaży— mówi Arkadiusz Nowiński.

CZYTAJ TAKŻE: Volvo XC40 Recharge: Elektryczny SUV o mocy 408 KM

Przedstawiciele szwedzkiej marki nie ukrywają jednak, że nad całą branżą „wisi” widmo normy spalin Euro 7. I nie wiadomo, co w niej jeszcze będzie poza normami czystości spalin. Oczywiste jest jednak, że dla aut z silnikami diesla będzie to ogromne wyzwanie,ponieważ znajdą się tam zapewne również normy emisji tlenku azotu (NOX). Dodatkowo jeszcze wszystkie samochody osobowe w Europie będą musiały posiadać pakiet obowiązkowego wyposażenia seryjnego, w tym już przegłosowane w Parlamencie Europejskim : tempomat adaptacyjny dostosowujący prędkość jazdy auta do przepisów terenie w którym samochód się porusza, oraz specjalny alkomat.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Czy Lamborghini trafi na giełdę?

Grupa Volkswagena pracuje nad planem wprowadzenia marki Lamborghini na giełdę – podał Reuters, opierając ...

Taxi przyszłości. Boeing testuje pasażerskiego drona

Amerykański koncern lotniczy Boeing przeprowadził testy drona, który ma służyć jako powietrzna taksówka. Dron ...

Dokąd trafiają używane diesle z Niemiec?

Starych, używany aut z silnikami diesla za naszą zachodnią granicą nikt nie chce. Sprawdzamy, ...

Wzrosty firm ubezpieczeniowych, ale nie dzięki polisom komunikacyjnym

Miniony rok przyniósł firmom ubezpieczeniowym wzrosty finansowe o 8 proc. (7,2 mld zł) w ...

Ekologia pomoże autokomisom

W 2020 r. znacznie wzrośnie sprzedaż używanych samochodów. Będzie to efekt wprowadzenia zaostrzonych norm emisji ...

Eklektromobilność: Firmy z Azji składają najwięcej patentów

Rozwój lepszych i tańszych systemów magazynowania energii jest jednym z głównych wyzwań współczesnej i ...