Siedziba Opla w Russelsheim
Siedziba Opla w Russelsheim
fot. Hannelore Foerster/Bloomberg

Związkowcy w Oplu zablokowali plan dobrowolnych odejść. Nieco inaczej ma się sprawa w Wielkiej Brytanii – tu związek Unite zawarł z grupa PSA umowę o zarobkach w fabryce w Ellesmere Port.

Rada przedsiębiorstwa reprezentująca załogę w Oplu zablokowała realizowany plan dobrowolnych odejść za odprawą, ograniczając możliwości grupy PSA planowanego zmniejszenia zatrudnienia. Francuzi chcą zlikwidować 3,7 tys. z 19 tys. miejsc pracy w Niemczech, aby Opel znów stał się rentowną firmą w 2020 r. Zgodnie z zawartym wcześniej porozumieniem PSA zgodziło się nie wręczać wypowiedzeń, tylko wspólnie z przedstawicielami załogi ustalili plan dobrowolnych odejść. Został on właśnie przerwany.

– Rada przedsiębiorstwa zwróciła się do dyrekcji o zawieszenie planu dobrowolnych zwolnień, zwłaszcza w fabrykach w Rüsselsheim, Kaiserslautern i Eisenach — głosi wewnętrzne pismo skierowane przez radę do pracowników. Wyjaśniono, że rada sprzeciwia się kontynuowaniu tego planu, bo bardzo wielu pracowników już zgodziło się albo przejść na wcześniejszą emeryturę albo na pracę w niepełnym wymiarze godzin i założenia zmniejszenia zatrudnienia w fabrykach zostały już osiągnięte, jeśli nie przekroczone. – Dlaczego dyrekcja chce redukować zatrudnienie ponad to, co zakomunikowano władzom i związkowi IG Metall?  — zastanawia się rada.

CZYTAJ TAKŻE: Turyngia chce pomóc Oplowi

Pracownicy Opla w Niemczech odrzucili też postulat dyrekcji, która przekonywała załogę do rezygnacji z przewidzianej porozumieniem branżowym podwyżki zarobków o 4,3 proc. w zamian za zobowiązanie PSA uruchomienia w Eisenach produkcji nowego modelu.

W ubiegłym tygodniu dyrekcja Opla poinformowała pracowników, że na plan dobrowolnych odejść zgodziło się ok. tysiąca osób. – Zablokowała to jednak rada przedsiębiorstwa, która poinformowała dyrekcję, że nie zgadza się do odwołania na warunki odejścia. To wyraźne naruszenie umowy zbiorowej o planie dobrowolnych odejść — uznała dyrekcja. Rzecznik Opla i rzeczniczka rady odmówili komentarzy, a PSA odesłała dziennikarzy do Opla.

CZYTAJ TAKŻE: Opel Astra: ostry spadek sprzedaży w Europie

Tymczasem pracownicy zakładu Vauxhalla w Ellesmere Port zawarli umowę placową z firmą matką PSA — poinformował związek zawodowy Unite. Brytyjczycy zgodzili się w głosowaniu na premię 750 funtów (863 euro) i na podwyżkę zarobków o 1,5 proc. w styczniu 2019, zgodnie z wcześniejszym porozumieniem zawartym w innej fabryce tej firmy. – Naszym priorytetem jest zapewnienie, że PSA zainwestuje w nowe modele w Ellesmere Port i zagwarantowanie długotrwałej przyszłości tej fabryki — oświadczył sekretarz generalny Unite, Len McCluskey.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Powypadkowy czy nie? Każdy będzie mógł to sprawdzić

Historia pojazdu ma być w przyszłości rozszerzona o informacje dotyczące wypadków. Tego chce Ministerstwo ...

Polska stała się szóstym rynkiem zmotoryzowanej Europy

Polska awansowała w rankingu największych rynków motoryzacyjnych Europy. Według opublikowanych w czwartek danych organizacji ...

Genewa 2019 | Volkswagen T-Roc R: Uderzenie gorąca

Cupra Ateca to dotąd jedyny SUV spośród marek popularnych Grupy VAG, który mógł przyspieszyć ...

Motoryzacja: cyfrowa transformacja oznacza miliardowe inwestycje

Do 2020 roku wartość inwestycji w cyfryzację usług motoryzacyjno-transportowych, w tym metod ich oferowania ...

Unia chce wypchnąć z dróg polskie TIR-y

Europosłowie przewagą zaledwie piętnastu głosów przyjęli najbardziej restrykcyjną dla przewoźników z mniejszych krajów UE, ...

Fatalny początek roku dla elektrycznych aut

Elektryczne samochody nie tanieją, jak oczekiwano, wprowadzenie dopłat się opóźnia, a prąd w ładowarkach ...