Reklama

Bentley stworzył Bentaygę dla kobiet. Szkoda, że tylko dla nielicznych

W świecie luksusowych SUV-ów coraz trudniej o prawdziwą ekskluzywność. Bentley znalazł jednak na to prosty sposób: połączył symbolikę ślubnej tradycji, dyskretny styl i produkcję ograniczoną do zaledwie dziesięciu samochodów. Efekt to Bentayga, która zamiast krzyczeć luksusem – imponuje subtelnością.
Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Bentley zaprezentował w Japonii jedną z najbardziej nietypowych odmian swojego luksusowego SUV-a. Limitowany Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner została zaprojektowana z myślą o kobietach, jednak zamiast stereotypowych ozdobników oferuje elegancję opartą na detalach.

Czytaj więcej

Bentley nabrał wiatru w skrzydła, a wraz z nim polscy klienci tej marki

Nazwa Something Blue Collection nawiązuje do wiktoriańskiej tradycji ślubnej „Something Four”. Zgodnie z nią panna młoda powinna mieć w dniu ślubu przy sobie coś starego, coś nowego, coś pożyczonego i coś niebieskiego – symbol szczęścia oraz pomyślności. Zwyczaj ten zyskał sporą popularność także w Japonii, dlatego Bentley postanowił wykorzystać go jako inspirację dla limitowanej serii Bentaygi.

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Subtelny styl z niebieskimi akcentami

Projekt przygotowany przez dział Mulliner nie idzie w stronę krzykliwego stylu. Zamiast tego postawiono na elegancję opartą na drobnych detalach, które odkrywa się dopiero po chwili. Nadwozie pokryto metalicznym lakierem Ice, który w odpowiednim świetle ujawnia delikatne niebieskie refleksy. Całość uzupełniają 22-calowe srebrne felgi oraz zaciski hamulcowe dopasowane kolorystycznie do nadwozia.

Reklama
Reklama
Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Luksusowe wnętrze przygotowane przez Mullinera

Motyw przewodni kontynuowany jest we wnętrzu, choć także tutaj projektanci zachowali wyraźny umiar. Na oparciach foteli pojawiają się niebieskie hafty z logo Bentleya, a na desce rozdzielczej subtelne motywy kwiatowe w tym samym kolorze. Resztę kabiny wykończono skórą Linen i Graphite Grey, która pokrywa m.in. kierownicę, górne panele drzwi oraz elementy kokpitu wokół centralnego systemu sterowania i ekranu infotainment. Całość dopełniają indywidualne listwy progowe z plakietką „Something Blue Collection”, przypominającą o wyjątkowo limitowanej serii.

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Pod maską 542-konne V8

Pod maską nie ma jednak żadnej „limitowanej delikatności”. Bentaygę napędza dobrze znany silnik 4.0 V8 twin-turbo, rozwijający 542 KM i 770 Nm momentu obrotowegoDzięki temu luksusowy SUV przyspiesza do 100 km/h w 4,5 sekundy i osiąga 290 km/h – parametry bliższe rasowemu GT niż eleganckiemu samochodowi inspirowanemu ślubną tradycją.

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Tylko 10 egzemplarzy

Limitowaną Bentaygę zaprezentowano w tokijskim Ooyane Plaza. Powstanie zaledwie 10 egzemplarzy, a cena startuje od 34 mln jenów (około 800 tys. zł).

Reklama
Reklama
Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Bentley Bentayga Something Blue Collection by Mulliner

Foto: Materiały prasowe

Tu i Teraz
Czy wielkie ekrany i atomowe osiągi w nowym AMG zastąpią emocje silnika V8?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Tu i Teraz
Raport JD Power 2026: trzyletnie samochody mają coraz więcej usterek
Tu i Teraz
Prawie połowa nie przechodzi przeglądu. Czy Tesla to jakościowa porażka?
Tu i Teraz
Prezydent Krakowa przedstawił korektę SCT. Obszar i normy się nie zmienią
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama