Dotyczą dwóch odcinków dwujezdniowej trasy ekspresowej S17 z trzema pasami ruchu w obie strony: Drewnica - Ząbki oraz Ząbki - Warszawa Wschód. W przeciągających się biurokratycznych procedurach już nie widać końca, więc rozpoczęcie prac w terenie oddala się w nieokreśloną przyszłość. Prawdopodobnie na zrealizowanie inwestycji trzeba będzie czekać nawet kilkanaście lat. Warszawski ring może więc pozostać dziurawy nawet przez najbliższe kilkanaście lat. Zwłaszcza, że według serwisu conadrogach.pl, wciąż nie można uzgodnić docelowego przebiegu trasy przez protesty mieszkańców Wesołej. Nie wiadomo, czy pobiegnie ona tunelem czy nasypem. Ocenia się, że proces inwestycyjny Wschodniej Obwodnicy Warszawy cofa się do połowy minionej dekady, gdyż trzeba będzie aktualizować dokumentację, prowadzić kolejne konsultacje społeczne, uzyskać nowe decyzje środowiskowe, a wreszcie uruchomić przetargi na przygotowanie dokumentacji i prace budowlane.