W kwietniu 2018 r zarejestrowano w Polsce 5 368 samochodów dostawczych, o 10,34 proc. (+ 503 szt.) więcej niż rok wcześniej, ale o 4,72 proc. (266 szt.) mniej niż w marcu 2018 roku. W sumie w ciągu czterech miesięcy tego roku do klientów trafiło 20 690 samochodów dostawczych, o blisko 6,5 proc. więcej niż w tym samym okresie 2017 r. – wynika z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów, analizowanych przez Instytut Samar. Liderem jest wciąż Renault Master (656 egzemplarzy w kwietniu, łącznie od początku roku 2575 sztuk), ale po piętach depcze mu Fiat i jego model Ducato (odpowiednio 548 i 2205 szt.).

CZYTAJ TAKŻE: MAN TGE: Nowy gracz wśród dostawczaków

Dzięki temu, że ósme miejsce na liście zajmuje Doblo (716 szt. zarejestrowanych od stycznia do kwietnia), to Fiat jest numerem jeden wśród producentów lekkich samochodów dostawczych. Jednak ma się czego obawiać – choć klienci kupili dotąd 3 545 aut tej marki, to jednak Włosi mają na koncie ostry spadek sprzedaży, bo aż o 14,39 proc. w porównaniu do okresu styczeń-kwiecień 2017 roku. Fiat może się pochwalić nieco ponad 17. proc. udziału w tym rynku, ale w ubiegłym roku miał ich 21,3 proc.

Fiat jest numerem jeden wśród producentów lekkich samochodów dostawczych. Jednak ma się czego obawiać

""

fot. Renault

moto.rp.pl

Numer dwa to Renault – tu liczba zarejestrowanych aut wyniosła 3 058 szt., o 14,53 proc. więcej niż w 2017 r., co daje jej 14, 8 proc. rynku lekkich aut dostawczych. Na dużym plusie jest też Ford, który znalazł się na trzecim miejscu rankingu producentów. Jego klienci zarejestrowali w tym roku 2 397 pojazdów dostawczych, o 22,73 proc. więcej niż przed rokiem.

CZYTAJ TAKŻE: Waha się rynek samochodów użytkowych: ciężarowe w górę, dostawcze w dół

– Jeśli gospodarka ma się dobrze, to i dobrze sprzedają się auta, które pracują w firmach, czyli modele dostawcze i ciężarowe. Firmy w ten sposób inwestują w rozwój swoich biznesów – mówi Darek Balcerzyk z Instytutu Samar.

A jak wygląda pierwsza 10 najlepiej sprzedających się samochodów dostawczych?