Tesla Model 3.

Używanie wycieraczek w Tesli to nie prosta sprawa. Przekonał się o tym pewien Niemiec, który nie dość, że rozbił swój Model 3 to jeszcze dostał mandat za manipulowanie przy ekranie.

Złożoność obsługi systemów multimedialnych stosowanych w pojazdach osiąga kolejny poziom. Za ich pośrednictwem możliwe jest aktywowanie lub dezaktywowanie poszczególnych funkcji, ustawiania klimatyzacji, zarządzania ustawieniami pojazdu, współdzielenie WiFi, ustawianie nawigacji, obsługiwanie CarPlay czy Android Auto oraz wiele innych rzeczy, które jeszcze długo można by wymieniać. Tesla w szale cyfryzacji i digitalizacji poszła o krok dalej, wrzucając wszystko co tylko mogła do jednego systemu.

CZYTAJ TAKŻE: W dekadę Tesla dała zarobić ponad 4000 proc.

W Niemczech kierowca jadący Teslą Model 3, w czasie rzęsistego deszczu, zjechał ze swojego pasa ruchu i uderzył w kilka drzew. To jednak nie był  wypadek do, którego doszło bezpośrednio przez śliską nawierzchnię. Za bezpośrednią przyczynę zdarzenia uznano korzystanie z ekranu dotykowego, co miało rozproszyć uwagę kierującego i doprowadzić do zjechania z pasa ruchu i w efekcie doprowadzenia do kolizji.

CZYTAJ TAKŻE: Tesla z polskim cennikiem dla wszystkich modeli

Kierujący Teslą tłumaczył się, że próbował zwiększyć prędkość pracy wycieraczek, które nie nadążały podczas rzęsistego deszczu. Takie tłumaczenie nie przekonało orzekających. Kierowca otrzymał od niemieckiego sądu drugiej instancji, mandat w wysokości 200 euro oraz zatrzymano mu na miesiąc prawo jazdy.

Sąd pozostał głuchy na tłumaczenia kierowcy, który tak naprawdę jedynie chciał poprawić sobie widoczność przy trudnych warunkach pogodowych. Oparł swoją decyzję na przepisie zgodnie z którym kierujący może używać „elektronicznych urządzeń służących komunikacji, informacji lub organizacji”, pod warunkiem, że nie są one trzymane w ręce. Ich użycie może odbywać się za pomocą komend głosowych lub fizycznie, ale kiedy kierujący jedynie zerknie szybko na urządzenie. Niemiecki kierowca nie może się od niego odwołać od tego wyroku ponieważ zostało podtrzymane orzeczenie pierwszej instancji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Szwajcarzy chcą radarów dla zbyt głośnych samochodów

W Szwajcarii kierowcy głośnych samochodów mogą wkrótce otrzymać mandat pochodzący z radaru, który może ...

Mniejszy ruch, mniej śmiertelnych wypadków. Polska w połowie stawki

Ograniczenia wprowadzone podczas pandemii spowodowały, że ruch na drogach znacznie się zmniejszył. Okazuje się, ...

Nadchodzi fala używanych samochodów z Niemiec

Niemcy dla pobudzenia rynku sprzedaży pojazdów, planują przeznaczyć ok. 80 mld euro na dopłaty ...

Drogówka podsumowała wakacje. Mniej śmiertelnych wypadków

Minione wakacje były na polskich drogach wyjątkowe. Wiele osób zdecydowało się na wypoczynek w ...

Cupra wyłącznym partnerem motoryzacyjnym FC Barcelona

Cupra, nowa submarka Seata zawarła globalny sojusz z klubem FC Barcelona i staje się ...

Ford Shelby F-150 Super Snake Sport: Prawie 800 konny pickup

Amerykańska firma Shelby zajmująca się tuningiem Fordów zbuduje 250 sztuk ekstremalnej wersji pickupa na ...