Pod koniec 2019 roku Komisja Europejska przedstawiła nowy projekt, którego celem jest m.in. realizacja jednego z ambitniejszych przedsięwzięć w historii Unii, czyli neutralność klimatyczna. The European Green Deal, czyli tak zwany „Europejski Zielony Ład”, wyznacza trudne zadania dla wielu sektorów, w tym również transportu.

Europa postawiła sobie za cel, że zostanie pierwszą „zieloną” wyspą świata. Działania w tym kierunku potwierdza przedstawienie przez Komisję Europejską pod rządami Ursili von der Leyen, szczegółów tzw. „zielonego planu”. The European Green Deal – czyli europejski zielony ład – to mapa drogowa dochodzenia krajów Wspólnoty do neutralności klimatycznej. Jest to obecnie jeden z głównych zadań Unii Europejskiej. To właśnie pod neutralność klimatyczną mają zostać dostosowane wszystkie obszary gospodarki. Jak komentuje Ursula von der Leyen dla green-news.pl.: „Europejski zielony ład jest naszą nową strategią wzrostu dla rozwoju, który daje więcej, niż odbiera. Pokazuje, jak zmienić nasz sposób życia i pracy, produkcji i konsumpcji, abyśmy żyli zdrowiej i aby nasze firmy były innowacyjne. Wszyscy możemy wziąć udział w transformacji i wszyscy możemy na niej skorzystać”.

Zielona mapa drogowa oznacza dla UE duże zmiany. Dotyczy to przede wszystkim takich sektorów jak np.: transport, energetyka, rolnictwo, budownictwo, ale również materiałów i chemikaliów. KE do marca 2020 r. przedstawi wniosek w sprawie nowego europejskiego prawa klimatycznego, do przyszłego lata KE zaproponuje zwiększenie unijnego celu redukcji emisji do 2030 roku (nowa propozycja dotyczy zwiększenia zakładanych limitów o 50–55 proc.), propozycja 100 mld euro wsparcia dla regionów najbardziej narażonych na negatywne skutki dekarbonizacji, wycofanie się z wykorzystywania w energetyce węgla i znaczący rozwój OZE, rozszerzenie systemu handlu uprawnieniami do emisji na sektor morski i ograniczenie bezpłatnych uprawnień dla linii lotniczych, jak też analiza co zrobić z emisjami CO2 z samochodów osobowych i dostawczych, propozycja (w trzecim kwartale 2020 roku) odnowienia zielonego finansowania na rzecz sprawiedliwej transformacji, transformacja ekologiczna UE, ułatwienia handlu i inwestycji w towary i usługi ekologiczne oraz promowanie zamówień publicznych przyjaznych dla klimatu.

Elektryczna ciężarówka MAN.

Tym samym przed wieloma obszarami gospodarczymi będzie duże wzywanie, aby spełnić planowane wymagania. Dotyczy to również transportu, który już w tym momencie jest nieledwie stawiany pod ścianą. Jak na razie sektor transportu odpowiada za jedną czwartą emisji gazów cieplarnianych w UE i wciąż ten udział zwiększa się. Tym samym, aby osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku, konieczna jest redukcja emisji o 90 proc. Nie da się tego zrobić bez konkretnych działań zarówno transportu drogowego, kolejowego, lotniczego, jak też wodnego.

W komunikacie Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych można przeczytać wypowiedź Alfreda Franke, prezesa Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych: „W Green Deal znalazł się zapis, że w 2021 roku, a więc dwa lata wcześniej niż dotychczas planowano, Komisja Europejska dokona przeglądu standardów dotyczących emisji dwutlenku węgla przez pojazdy. Oczywiście może to być dobrą okazją do podsumowania postępów i zbadania czy przemysł i społeczeństwo są na dobrej drodze, jednak Komisja powinna wystrzegać się ewentualnej debaty na temat zwiększenia już i tak bardzo surowych limitów i to wkrótce po ich ustaleniu. Należy skoncentrować się na umożliwieniu transformacji i realizacji właśnie wyznaczonych celów, nie zaś windować zamierzenia do nierealistycznego poziomu. Elektromobilność, która ma odegrać ważną rolę w dekarbonizacji nadal nie spełnia pokładanych oczekiwań. Aby sprostać europejskim wymogom, trzeba będzie jak najszybciej włączyć efekt skali, by zmniejszyć koszty produkcji, zbudować niezbędną infrastrukturę ładowania, zwiększyć udział źródeł odnawialnych w miksie energetycznym, itd.”

Nie jest to jednak tak proste jak mogłoby się wydawać. Otóż osiągnięcie tego celu jest ściśle powiązane z użytkownikami. Bez zapewnienia im przystępnego cenowo i bardziej dostępnego, czystego transportu dużo się nie zdziała. Dlatego jeszcze w tym roku KE przyjmie strategię na rzecz zrównoważonej i inteligentnej mobilności. Z przytaczanego dokumentu wynika, że w pierwszej kolejności znaczna część (75 proc.) frachtu śródlądowego przewożonego dzisiaj transportem drogowym powinna zostać przeniesiona na kolej i śródlądowe drogi wodne. Wiążę się to jednak z dużymi wydatkami, dlatego też KE zaproponuje konkretne działania do 2021 roku. Działania związane z sektorem transportu to nie tylko pojazdy. Do tego system i infrastruktura transportowa UE zostaną dostosowane w celu wspierania nowych usług w zakresie zrównoważonej mobilności, które mogą zmniejszyć zatory i zanieczyszczenia, szczególnie w miastach. Komisja pomoże też opracować inteligentne systemy zarządzania ruchem i rozwiązania „Mobilność jako usługa” poprzez swoje instrumenty finansowania, takie jak „Connected Europe Facility”.

CZYTAJ TAKŻE: Euro 6D-Temp: coraz niższa emisja

Zakładane plany i zaostrzenia w krótkim czasie, już i tak wyśrubowanych limitów, mogą mieć swoje konsekwencje. Eksperci zauważają, że polityka klimatyczna musi bowiem być ściśle powiązana ze spójną strategią przemysłową, aby zapewnić stabilność trzech filarów trójkąta zrównoważonego rozwoju – polityki środowiskowej, gospodarczej i społecznej. Walka o neutralność klimatyczną musi być dobrze przemyślana i wykonywana z głową. Inaczej szczytny i słuszny cel nie zostanie osiągnięty, a planowanie zakończy się fiaskiem.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

fot. Ford

Nowy Ford Transit: Z hybrydą i silnikiem trzycylindrowym

W przyszłości Ford będzie oferował Transita w wersji hybrydowej. Ale to nie koniec niespodzianek. ...

Koronawirus nie wpłynął na ceny OC

W I kwartale 2020 r. doszło do nieznacznej (1,6 proc.) obniżki cen OC w ...

Amerykanie nie chcą na razie aut bez kierowcy

Droga do autonomicznej jazdy jest długa i kręta. Z najnowszych analiz wynika, że spośród ...

Problemy finansowe Astona Martina. James Bond nie pomoże

W pierwszej połowie roku Aston Martin sprzedał więcej samochodów, ale mimo to firma przyniosła ...

Nieoczywiste połączenie – motoryzacja i sztuka

Marki samochodowe coraz mocniej angażują się w projekty związane ze sztuką. Dzięki takim nieoczywistym ...

Smart Final Collector’s Edition: Pożegnanie z silnikiem spalinowym

Smart żegna się z erą silników spalinowych limitowaną edycją specjalną. Powstanie tylko 21 egzemplarzy ...