Reklama

Bosch i ZF chcą zelektryfikować traktor. Oto technologie, które mogą zmienić rolnictwo

Elektryfikacja nie kończy się na samochodach osobowych. To właśnie na polach, w sadach i gospodarstwach rolnych może przynieść jedne z największych oszczędności — zarówno finansowych, jak i środowiskowych. Bosch oraz ZF zaprezentowały nowości, które mogą zdefiniować przyszłość ciężkiej pracy w rolnictwie.
ZF zaprezentował zintegrowany elektryczny system o nazwie eTerradrive zaprojektowany napęd do trakto

ZF zaprezentował zintegrowany elektryczny system o nazwie eTerradrive zaprojektowany napęd do traktora

Foto: mat. prasowe

Z tego artykułu się dowiesz:

  • W jaki sposób elektryfikacja może przynieść oszczędności w rolnictwie?
  • Jakie technologie Bosch i ZF wprowadzają w kontekście elektryfikacji maszyn rolniczych?
  • W jaki sposób modułowy układ napędowy SMG230 od Bosch wpływa na maszynę rolniczą?
  • Jakie są kluczowe cechy i zalety systemu eTerradrive od ZF dla traktorów?

Bosch Engineering zaprezentował zupełnie nowy elektryczny układ napędowy zbudowany z myślą o maszynach rolniczych. Jego sercem jest jednostka SMG230 – kompaktowy silnik elektryczny zaprojektowany w standardzie wysokiego napięcia 800 V. To nie gotowy traktor, lecz modułowy napęd, który można wbudować do różnego typu maszyn – od małych ładowarek, przez traktory, maszyny pomocnicze, aż po duże maszyny hybrydowe. W przeciwieństwie do wielu eksperymentalnych napędów, SMG230 ma jedną kluczową zaletę: można go zamontować w maszynach, które pierwotnie były przewidziane pod silnik diesla. Jego gabaryty są na tyle małe, że nie wymagają kosztownej przebudowy konstrukcji. To otwiera drogę do elektryfikacji zarówno nowych, jak i już istniejących platform.

Czytaj więcej

Volkswagen rozpoczyna nowy projekt w Afryce. Będzie budować elektryczne traktory

Silnik działa w zakresie napięć od 400 do 850 V i w optymalnych warunkach oferuje 256 KM mocy. W chwilach największego zapotrzebowania potrafi wygenerować aż 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Bosch podkreśla, że dzięki architekturze 800V ta jednostka ma o nawet 110 KM większą moc niż podobne konstrukcje 400-V przy identycznej masie własnej. To ogromny skok gęstości mocy – bardzo ważny w maszynach roboczych. Drugim kluczowym elementem systemu jest inwerter oparty na tranzystorach z węglika krzemu (SiC). To dzięki niemu napęd osiąga sprawność przekraczającą 99 proc., bo traci ekstremalnie mało energii w postaci ciepła. W praktyce oznacza to niższe zużycie prądu, mniejsze baterie i wydłużony czas pracy w polu.

Układ Boscha można wykorzystywać na dwa sposoby. W mniejszych i średnich maszynach posłuży jako całkowicie elektryczny napęd, idealny do pracy w gospodarstwach z własnymi źródłami energii (biogazownie, PV, kogeneracja). W dużych traktorach może natomiast działać jako hybryda, wspierając jednostkę diesla i obniżając zużycie paliwa oraz koszty operacyjne. Bosch przygotował również pełną kompatybilność z przekładniami od Bosch Rexroth (specjaliści od hydrauliki, przekładni, napędów i systemów sterowania)), co umożliwia budowanie kompletnych układów napędowych dla różnego typu sprzętu.

Reklama
Reklama
Modułowy napęd elektryczny Boscha można wbudować np. do traktora

Modułowy napęd elektryczny Boscha można wbudować np. do traktora

Foto: mat. prasowe

ZF: pierwszy elektryczny układ dla traktora

Podczas gdy Bosch koncentruje się na napędzie jako module, ZF idzie w zupełnie innym kierunku. Ich eTerradrive to zintegrowany elektryczny system zaprojektowany nie jako dodatek, lecz jako "serce" całego traktora. eTerradrive to kompletny zespół napędowy o mocy od 82 do 136 KM, zbudowany od podstaw z myślą o traktorach elektrycznych. Co wyróżnia go najbardziej, to fakt, że w jednej zwartej konstrukcji ZF umieścił wszystko, co w traktorze kluczowe: napęd jazdy, układ hydrauliczny, podnośnik. Wszystko w pełni elektryczne, bez potrzeby prowadzenia skomplikowanych przekładni mechanicznych znanych z konstrukcji spalinowych.

Sercem systemu są dwa olejowo chłodzone silniki synchroniczne, które przez specjalnie opracowaną przekładnię planetarną rozdzielają moment na koła. Dzięki kompaktowej budowie wewnątrz traktora pozostaje więcej miejsca na baterie lub w przyszłości zbiorniki wodoru. To kluczowe, bo realny czas pracy elektrycznych maszyn nadal jest jednym z największych wyzwań. Zupełnie nową rolę pełni również jednostka sterująca ZF o nazwie eDCU. Zarządza wszystkimi funkcjami napędu, energią, komunikacją z podzespołami oraz bezpieczeństwem wysokiego napięcia w standardach, które odpowiadają pracy w błocie, kurzu, deszczu i ekstremalnych obciążeniach. Największy atut eTerradrive? W przeciwieństwie do wielu eksperymentalnych elektryków, ZF zapewnia pełną kompatybilność z istniejącymi maszynami i narzędziami. Dodatkowo system umożliwia odzysk energii podczas hamowania i zjazdów – coś, co w maszynach rolniczych dotąd nie występowało w żadnej użytecznej skali.

Rolnictwo wchodzi w erę elektryfikacji, ale dwiema różnymi drogami

Bosch proponuje modułowy system, który można dodać do istniejącej platformy. ZF buduje fundament pełnych maszyn elektrycznych od podstaw. Oba podejścia mają wspólny cel: obniżyć koszty pracy gospodarstw, ograniczyć spaliny tam, gdzie ludzie i zwierzęta pracują na co dzień, zmniejszyć hałas maszyn, dać rolnikom realną alternatywę wobec rosnących cen paliw, wykorzystać tani prąd z własnych źródeł energii. Po raz pierwszy od lat pojawia się szansa, że traktor elektryczny przestanie być zlepkiem koncepcji, a stanie się realnym narzędziem pracy. I to szybciej, niż może się wydawać.

CZY WIESZ, ŻE…
- Najmocniejszy traktor elektryczny dostępny seryjnie (Monarch MK-V) potrafi samodzielnie jeździć po polu bez operatora, bo ma autonomię poziomu 2 i radar LiDAR.
- John Deere testuje 1000-V architekturę HV, która ma stać się standardem dla ciężkich traktorów elektrycznych po 2030 r.
- W rolnictwie zużywa się 4 proc. całej ropy na świecie — elektryfikacja maszyn może zmniejszyć globalną emisję CO2 o nawet 200 mln ton rocznie.
- Największy elektryczny kombajn świata (projekt AMAZONE) ma pracować z mocą ponad 500 kW bez udziału silnika spalinowego.
- UE planuje dopłaty do elektryfikacji sprzętu rolniczego od 2026 roku, bo rolnictwo emituje ok. 11 proc. CO2 w Europie.
- W Indiach elektryczne traktory są już tańsze w zakupie niż diesle — to efekt skali i lokalnej produkcji baterii LFP.

Czytaj więcej

Tego Lamborghini nie znasz. Powstało pięć sztuk. Jedna z nich jest na sprzedaż
Na prąd
300 km zimą po autostradzie elektrykiem? Nawet najlepsze modele mogą nie podołać
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Na prąd
Duży udział PHEV obnaża strukturalną słabość polskiego rynku e-aut
Na prąd
Straż pożarna podlicza pożary: auta na prąd nie palą się częściej niż spalinowe
Na prąd
Mróz bezlitośnie spowalnia elektryki. Oto dlaczego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama