Tuning pickup’ów w USA w ostatnim czasie stał się modny. Shelby zaprezentował ekstremalnie przerobionego Forda F-150 z krótką, dwudrzwiową kabiną i krótką przestrzenią ładunkową. Początkowo był to wyłącznie model koncepcyjny, ale teraz wiadomo, że Shelby wyprodukuje limitowaną serię tego szalonego pickupa. Zbudowanych zostanie 250 egzemplarzy, a każdy kosztować będzie co najmniej 93 338 dolray (ponad 360 000 zł).

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

Ten pickup nie jest już roboczym autem. Doładowany silnik V8 zapewnia moc 781 koni mechanicznych. Shelby zoptymalizował wlot powietrza, zainstalował nowy wymiennik ciepła i przepustnicę, a seryjny układ wydechowy zastąpiono hamulcami firmy Borl. Dzięki tym przeróbkom pickup przyspiesza od zera do 60 mph (96,6 km/h) w czasie 3,45 sekundy. 8,3 sekundy powinno zająć rozpędzenie się od zera do 100 mil/h (161 km/h). Żeby nie tylko sprawnie się rozpędzać, ale i spokojnie z tych prędkości wyhamować Shelby zainstalował układ hamulcowy firmy Baer. Zawieszenie ma regulowane amortyzatory, felgi mają 22 cali i opony rozmiarze 305/40 R22.

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

CZYTAJ TAKŻE: Ceny | Forda Puma – crossover na bazie Fiesty

Projekt przypomina trochę protoplastę z początku lat 90. – GMC Syclone. Pickup był wyposażony w silnik V6 o pojemności 4,3 litra o mocy 284 KM i przyspieszał od 0 do 100km/h w czasie 4,7 sekundy.

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl

""

Foto: moto.rp.pl