Gordon Murray zasłynął jako genialny projektant samochodów sportowych. To on w latach 90. stworzył McLarena F1. Teraz stworzy kolejne arcydzieło motoryzacji.

Gordon Murray Automotive planuje zbudować supersportowy samochód o mało wyszukanej nazwie T.50. Produkcja ma być ograniczona do 100 egzemplarzy, a auto ma kosztować niebagatelną kwotę trzech milionów euro (ponad 13 mln złotych). Pierwsze sztuki T.50 mają być gotowe w 2022 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Ferrari Roma: Zaskakująca premiera najmniejszego modelu Ferrari

Sportowy samochód ma być napędzany silnikiem V12 o pojemności 3,9 litra i mocy 659 KM. Według opisu to będzie wyjątkowa jednostka napędowa. Maksymalne obroty silnika mają sięgać aż 12.100 obr./min. Ma to też być najlżejszy V12 jaki kiedykolwiek powstał. Masa własna całego auta według Gordona Murraya powinna wynosić jedynie 980 kg. Podobnie jak w McLarenie F1 również T.50 ma mieć miejsce dla trzech osób.

Tak niską masę T.50 zawdzięcza dopracowaniu wielu detali. Ultralekkie siedzenia, pedały, felgi czy zawieszenie. W aucie szukano nawet takich oszczędności, które pozwoliły obniżyć masę własną o kolejne 100 gr. Najwięcej kilogramów udało się zbić dzięki lekkiej konstrukcji silnika, który waży tylko 180 kilogramów. Jednostka napędowa ma być miękką hybrydą.

CZYTAJ TAKŻE: BMW wycofuje z oferty najmocniejszego diesla i silnik V12

– Absolutnie nie jestem zainteresowany ściganiem rekordów prędkości lub przyspieszenia. Zamiast tego skupimy się na prowadzeniu i satysfakcji z jazdy. T.50 będzie najlepszym supersportowym samochodem jaki kiedykolwiek zbudowano. I nie martwcie się T.50 będzie szybki – stwierdził Gordon Murray.

Gordon Murray.
McLaren F1.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zakład produkcji silników do Mercedesów ruszy w Jaworze w połowie roku

Mercedes z kolejną fabryką w Polsce

Niestety, nie będzie to fabryka aut, ale baterii, która powstanie w Jaworze na Dolnym ...

BMW serii 8: Ósemka powróciła

W listopadzie pojawi się w salonach. Zastąpi dwudrzwiowe coupe serii 6. Będzie również w ...

Opel Corsa-e, który ma pojawić się na rynku na początku 2020 r. był dotąd jedynym nowoczesnym samochodem elektrycznym, którego podstawowa wersja mieściła się w ministerialnym limicie

Dopłaty do aut na prąd obejmą droższe modele

Ministerstwo Energii chce zwiększyć liczbę modeli elektrycznych samochodów objętych rządowymi dopłatami. Ale tylko w ...

Renault ma kredyt na 5 mld euro. Musi porozumieć się ze związkami

Renault porozumiał się z bankami i podpisał umowę o otwarciu linii kredytowej o wartości ...

Salon Los Angeles 2018: Premiera nowej generacji Porsche 911

Salon samochodowy w Los Angeles 2018 można uznać za otwarty. W wieczór poprzedzający pierwszy ...

Rekord w Norwegii. Lepsza sprzedaż elektryków niż aut spalinowych

W Norwegii w statystykach sprzedaży samochody elektryczne wyprzedziły te napędzane silnikami spalinowymi. 58,4 procent ...