fot. Mazda

Już od dziś można zamawiać pierwszą Mazdę w wersji elektrycznej. Model MX-30, oficjalnie zaprezentowany na targach w Tokio – zawitał kilka godzin później także nad Wisłę, choć na razie tylko na zdjęciach. Samochód o zasięgu ok. 200 km będzie kosztował 149 990 zł. W polskich salonach pojawi się w drugiej połowie przyszłego roku.

Znane z innych modeli marki oznaczanie MX w nazwie jest rozwinięciem skrótu Mazda Experimental – To szukanie nowych obszarów dla marki w tych miejscach, w których do tej pory nie była ona obecna. MX ma być także samochodem, który zdobywa nowe terytoria – wyjaśniał podczas polskiej prezentacji modelu Szymon Sołtysik, PR menedżer w Mazda Motor Poland. MX-30 to 5-osobowy samochód kompaktowy o nadwoziu typu SUV. Został zaprojektowany w stylistyce kodo, zbudowany jako nowa konstrukcja całkowicie od podstaw. Mierzy 4385 mm, ma 1795 mm, szerokości i 1570 mm wysokości, a rozstaw osi to 2655 mm. Wymiary są praktycznie te same co w przypadku CX-30, z 2-centymetrową różnicą w wysokości nadwozia.

fot. Mazda

Co ciekawe, sposób otwierania drzwi jest taki, jak w BMW i3. Przednie drzwi otwierane są normalnie, natomiast tylne – „pod wiatr”, zapewniając szeroki dostęp do wnętrza auta. Jest jednak problem: aby otworzyć drzwi tylne, trzeba najpierw otworzyć przednie.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa Mazda 3 hatchback: Ku górze

Elektryczna Mazda zaoferuje dwa rodzaje wykończenia wnętrza: jaśniejsze i ciemniejsze. Na zewnątrz pojawią się nowe kombinacje kolorystyczne – połączenia znanych już kolorów ze słupkami w kolorze srebrnym i z czarnym dachem. Ci, którzy wcześniej jeździli Mazdami z silnikiem spalinowym szybko odnajdą się we wnętrzu modelu na prąd. Do minimum zredukowane zostały elementy mogące rozpraszać kierowcę. Tylna kanapa jest przeznaczona dla trzech osób, tapicerka została wykonana z materiałów poddawanych recyklingowi. Boczki drzwi wykonane zostały z przetwarzanych butelek PET, skóra jest ekologiczna, pojawił się także korek. Ten ostatni to ukłon w stronę historii firmy, która 99 lat temu zaczynała właśnie od produkcji korka. W MX-30 został użyty do wykończenia konsoli środkowej, dla zwiększenia wytrzymałości zostanie powleczony specjalnym materiałem mającym go zabezpieczać.

fot. Mazda

Mazda MX-30 będzie pierwszym samochodem producenta z funkcją connectivity. Za pomocą dedykowanej aplikacji ściągniętej na smartfon będzie można zarządzać niektórymi funkcjami auta z poziomu telefonu komórkowego. To otwieranie i ryglowanie drzwi, nawigacja do miejsca zaparkowania auta, monitorowanie stanu baterii z możliwością zdalnego włączenia lub wyłączenia ładowania. Będzie także opcja zarządzania klimatyzacją, podejrzenia statusu alarmu czy powiadomienia o przeglądzie.

CZYTAJ TAKŻE: Mazda CX-30: Narodziny księżniczki

Pojemność bagażnika, prędkość maksymalna, moment obrotowy i przyspieszenie – to dane, które będą jeszcze podlegały homologacji – Mazda na razie ich nie podaje. Wiadomo natomiast jaka jest wielkość baterii – 35,5 kWh. Pozwoli ona na przejechanie 200 km według testu WLTP. Czas ładowania z domowej ładowarki wyniesie od 4,5 do 5 godzin, natomiast szybka ładowarka pozwoli doładować akumulator do 80 proc. pojemności w 30-40 minut. Chłodzona wodą bateria składa się z 16 modułów, w każdym module znajduje się 12 ogniw. Producent daje na akumulator 8 lat gwarancji, na cały samochód – 3 lata.

fot. Mazda

W pierwszym okresie samochód będzie oferowany w procesie rezerwacji – już od dziś. Można to zrobić poprzez polską stronę producenta. Wymaga to wpłaty depozytu w równowartości 1 tys. euro.  Kto zdecyduje się wycofać, otrzyma pieniądze z powrotem. Do pierwszej partii samochodów będzie dodawany wallbox. Mazda Motor Poland nie podaje prognozowanej wielkości sprzedaży. Pierwsze szacunki to powyżej 100 i poniżej 500 sztuk w roku. – Można powiedzieć że to, co się wydarzy, jest nieprzewidywalne – przyznaje Łukasz Paździor, dyrektor zarządzający Mazdy w Polsce. Jak twierdzi, dziś nie ma naturalnego popytu na takie auta na rynku. Na obecnych wynikach rejestracji zaważa car sharing. – Jako producenci musimy ten popyt wytworzyć. W kontekście tego, co jest na rynku, nasza oferta jest na pewno atrakcyjna – dodaje Paździor.

fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda
fot. Mazda

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jak ukarać sztuczną inteligencję?

Przyszłość motoryzacji to samochody autonomiczne. Ich wprowadzenie z pewnością spowoduje ograniczenie liczby wypadków drogowych ...

Dieselgate wciąż nierozwiązana w Polsce

Polska znów w dieslowym ogonie Europy. Tylko w Rumunii niższy jest wskaźnik naprawy trujących ...

Kolejne marki rezygnują z silników diesla

Volvo, Porsche, Toyota, a za niedługo koncern FCA. To tylko niektóre marki rezygnujące z ...

Tesla zainwestuje w Niemczech, ale i skorzysta na dotacjach z Unii

Tesla chce zainwestować do czterech miliardów euro w nowy zakład w niemieckiej Brandenburgii. Firma ...

Volkswagen ID concept - protoplasta VW I.D., który wyjedzie na drogi w 2020 r. Baterie do całej rodziny tego modelu będą powstawały w zakładach LG Chem w Polsce

Nikt nie zainwestuje w elektromobilność tyle, co Volkswagen

W najbliższych latach najwięcej w elektromobilność zainwestuje Volkswagen. Czy to oznacza, że najbardziej skorzysta ...

8 kwietnia Nissan ostatecznie wyrzuci Carlosa Ghosna

Nissan zapowiedział na 8 kwietnia nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które oficjalnie wygasi mandat Carlosa ...