Lamborghini otrzymało zielone światło do zbudowania czwartego modelu. Po Huracanie, Aventadorze i Urusie w 2025 roku włosi zaprezentują czterodrzwiową limuzynę z napędem elektrycznym.

Na początku 2019 roku Stefano Domenicali, dyrektor generalny Lamborghini potwierdził, że marka pracuje nad czwartym modelem swojej gamy. Model będzie klasycznym GT z konfiguracją 2 + 2 miejsc. Z wyliczeń wynika, że model byłby opłacalny tylko wtedy, gdyby sprzedaż wszystkich modeli przekroczyła 8 000 sztuk. W pierwszej połowie 2019 roku wyprodukowano 4553 egzemplarze Lamborghini, co stanowi wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim o 96 procent. Urus znacząco przyczynił się do sukcesu. Sprzedano 2693 sztuk tego wyjątkowego SUV-a.

Lamborghini Urus.

Wciąż nienazwany model GT będzie pierwszym modelem Lamborghini z napędem elektrycznym zbudowanym na nowej platformie grupy Volkswagena o nazwie PPE, która została opracowana głównie dla marek Audi i Porsche. W przeciwieństwie do platformy J1, na której oparte są Porsche Taycan i Audi E-Tron GT, PPE (Premium Platform Electric) jest systemem modułowym. Pierwszym modelem opartym na PPE będzie elektryczne Porsche Macan. Zaletą nowej platformy premium jest to, że skalowalna jest pod względem szerokości rozstawu osi i kół oraz wysokości i umożliwia instalację baterii większych niż 100 kWh. Oprócz silnika elektrycznego zabudowanego na przedniej i tylnej osi, dalszy etap rozbudowy platformy PPE umożliwia zastosowanie do czterech silników elektrycznych o maksymalnej mocy do 1000 kW (1360 KM).

Wątpliwe jest czy Lamborghini chce osiągnąć taki limit wydajności w swoim modelu GT. Przewidywalna minimalna moc to 600 KM. „Wydajność jest dla nas ważna”, mówi Maurizio Reggiani, dyrektor ds. Badań i rozwoju Lamborghini. „Nowe Lamborghini ma być szybkie, ale nie w taki sam sposób, jak nasi supersportowe modele. Czwarta seria ma być nieco inna.” GT powinien ukazać się w 2025 roku i mieć zasięg znacznie powyżej 600 km.

ZOBACZ TAKŻE: Lamborghini Huracan EVO: Na tor i na co dzień

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Refinansowanie leasingów w branży transportowej

ARP Leasing oraz PKO Leasing zawarły porozumienie na rzecz branży transportowej. Ma to pomóc ...

Ronaldo kupił najdroższy samochód na świecie

Bugatti zaprezentowało w marcu, na Salonie Samochodowym w Genewie model, który miał uczcić 110 ...

Elon Musk: 1,8 mld USD w bonusie tuż za rogiem

Imponujący wzrost notowań Tesli spowodował, że jej założyciel już wkrótce może otrzymać możliwość zakupu ...

Dieter Zetsche, prezes Daimler AG: Proszę się nie obawiać, Mercedesy nie znikną z rynku…

Nowoczesne silniki dieslowskie nie są bardziej szkodliwe dla otoczenia niż benzyna. Tak więc decyzja ...

Niemcy nie chcą aut elektrycznych. Nawet z dopłatami.

Samochody elektryczne - wszyscy o nich mówią, ale niewiele osób chce je kupować. Przynajmniej ...

Zetta z Rosji ma być najtańszym autem elektrycznym na świecie

Samochody elektryczne są nadal rzadkością w Rosji, ale wkrótce ma się to zmienić. Na ...