George Russell, brytyjski kierowca Formuły 1 zespołu Mercedes-AMG, podczas prezentacji najnowszego Mercedesa AMG GT nie tylko powiedział, że to najszybsze auto drogowe, jakie kiedykolwiek prowadził. Podkreślił również, że podczas przyspieszania dopuszczony do jazdy po publicznych drogach AMG GT może okazać się bardziej dynamiczny od bolidu Formuły 1.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Mieliśmy okazję obejrzeć z bliska nowego Mercedesa AMG GT 4-Door Coupé i posłuchać, jak brzmi. To najnowszy sportowy model Mercedesa z elektrycznym napędem. Jest pod wieloma względami rewolucyjny. Ma trzy silniki elektryczne, z których dwa napędzają niezależnie tylne koła. W sumie mogą udostępnić 1169 KM i 2000 Nm, co pozwala przyspieszyć do setki w 2,1 s, do 200 km/h w ponad 6 sekund i maksymalnie rozpędzić się do 300 km/h.
Bazujący na technologii z Formuły 1 800-woltowy akumulator o pojemności 106 kWh pozwala w ciągu 10 min uzupełnić energię na 460 km i ładuje się z mocą 600 kW. Według WLTP pozwala pokonać na jednym ładowaniu od 664 do 764 km.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Mercedes odpowiada na największy problem elektryków
Na papierze wygląda to rewelacyjnie. Ale jak dotąd elektryczne supersamochody nie podbiły rynku. Sprzedaż Porsche Taycana, który jest głównym konkurentem Mercedesa AMG GT 4-Door Coupé, po pierwszym okresie zainteresowania nowością dziś jest, delikatnie mówiąc, bardzo daleka od satysfakcjonującej. Lamborghini po starannych badaniach klientów wstrzymało prace nad pierwszym elektrycznym modelem.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Mercedes odpowiada na zarzuty klientów i wprowadza do auta elektrycznego dźwięk silnika, który brzmi jak V8. Tryb AMG FORCE S+ został zaprojektowany tak, by kierowca miał wrażenie jazdy samochodem z silnikiem V8. System generuje charakterystyczne brzmienie, symuluje zmianę biegów i nawet „szarpnięcia” podczas przełożeń. Mercedes wykorzystuje do tego ponad 1600 plików dźwiękowych miksowanych w czasie rzeczywistym.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Mieliśmy okazję posłuchać na żywo, jak brzmi najnowszy Mercedes, i rzeczywiście dość wiernie symuluje on kultowy dziś dźwięk silnika V8 AMG z modelu GT R. Poza tym kierowca czuje również symulowane wibracje w fotelu po dodaniu gazu. Ten efekt ma dodatkowo wzmocnić wrażenia i jeszcze bardziej zbliżyć auto elektryczne do spalinowego.
Zastanawiam się, kiedy dotrzemy do momentu, w którym klienci wsiądą do sportowego auta elektrycznego i powiedzą, że dostarcza takich samych emocji jak samochód spalinowy oraz czy Mercedesowi może się to udać.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Auto przykleja się do asfaltu jak prototyp Le Mans
Samochód ma również trzy pokrętła rodem z wyczynowych modeli, tworzące moduł AMG Race Engineer. Dzięki nim kierowca może precyzyjnie dostosować charakter samochodu do własnych preferencji – od reakcji na gaz, przez zachowanie auta w zakrętach, aż po intensywność reakcji systemu kontroli trakcji podczas poślizgu. To ostatnie rozwiązanie miał wcześniej AMG GT R.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Wygląd możecie ocenić sami, ale jeden element zwraca szczególną uwagę. To ogromny wysuwany dyfuzor, który nie tylko poprawia aerodynamikę, ale również może zrobić całkiem obciachowe wrażenie, jeśli uruchomicie go pod restauracją.
Wygląd możecie ocenić sami, ale jeden element – motoryzacyjny odpowiednik rozkładania skrzydeł przez myśliwiec na lotniskowcu – natychmiast przyciąga wzrok. To ogromny, wysuwany dyfuzor, który nie tylko poprawia aerodynamikę i stabilność przy dużych prędkościach, ale też potrafi narobić obciachu, jeśli odpalisz ten pokaz pod restauracją.
Nowy Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé waży 2460 kg i wygląda tak, jakby ktoś w Affalterbach uznał, że elektryczna rewolucja nie może być cicha, grzeczna i przewidywalna. Czterodrzwiowy potwór próbuje przekonać fanów V8, że prąd także może wywoływać gęsią skórkę.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Mercedes rzuca wyzwanie Porsche Taycanowi
Mercedes-AMG otwiera tym modelem zupełnie nowy rozdział. GT 4-Door Coupé powstało na platformie AMG.EA stworzonej specjalnie dla elektrycznych samochodów o wysokich osiągach. Kluczową rolę odgrywa tutaj zupełnie nowa koncepcja napędu wykorzystująca trzy silniki elektryczne. Dwa pracują przy tylnej osi, trzeci przy przedniej. Łącznie generują nawet 860 kW, czyli 1169 KM.
Czytaj więcej
Kierowcy jechali zgodnie z przepisami, a mimo to dostawali wezwania za rzekome przekroczenie prędkości. CANARD potwierdził błędną konfigurację odci...
To liczby, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla hipersamochodów kosztujących fortunę i produkowanych w śladowych ilościach. Mercedes przekonuje jednak, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy „strzał” spod świateł. Inżynierowie z Affalterbach skupili się przede wszystkim na powtarzalności osiągów. W świecie mocnych elektryków to właśnie ona jest dziś największym wyzwaniem. Producent twierdzi, że nowy akumulator inspirowany technologią Formuły 1 ma zapewniać stałą dostępność wysokiej mocy nawet podczas intensywnej jazdy torowej.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Temperatura EV kluczem do sukcesu
Sekret tkwi m.in. w nowych cylindrycznych ogniwach chłodzonych bezpośrednio specjalnym płynem na bazie oleju. Każde ogniwo ma aluminiową obudowę i własny system kontroli temperatury. Brzmi jak przesada? W samochodzie o mocy ponad tysiąca koni mechanicznych temperatura baterii staje się równie ważna jak paliwo w wyścigowym aucie spalinowym.
Nowe AMG ma być szybkie również podczas ładowania. Architektura 800 V pozwala osiągać moc ładowania przekraczającą 600 kW. Według Mercedesa w ciągu 10 minut można odzyskać ponad 460 km zasięgu WLTP, a ładowanie od 10 do 80 proc. trwa około 11 minut.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Pneumatyczne zawieszenie AMG z półaktywną stabilizacją przechyłów, skrętna tylna oś i aktywna aerodynamika. Auto nie tylko zmienia ustawienie tylnego spojlera, ale także wykorzystuje ruchome elementy podwozia generujące efekt Venturiego. Innymi słowy: samochód potrafi „przyssać” się do asfaltu niczym wyścigowy prototyp Le Mans.
Przy całym tym technologicznym szaleństwie Mercedes nie zapomniał, że GT nadal ma być grand tourerem. W środku znajdziemy luksusowe wnętrze z dużymi ekranami MBUX, nowymi fotelami AMG Performance, panoramicznym dachem i pokaźnym bagażnikiem. Cztery osoby mają podróżować komfortowo nawet na bardzo długich dystansach. Płyta z akumulatorem na podłodze ma wycięcia na stopy pasażerów siedzących z tyłu. Rozwiązanie znane z modelu Porsche Taycan pozwala wygodnie usiąść również z tyłu, bez efektu przebywania w vanie.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé
Czy kierowcy naprawdę pokochają sportowe auta na prąd?
Nowy Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé jest więc czymś więcej niż kolejnym szybkim elektrykiem. To manifest Affalterbach. Marka pokazuje, że nie zamierza oddać emocji Tesli, Rimacowi czy chińskim producentom. Zamiast tego próbuje połączyć brutalne osiągi, cyfrową technologię i klasyczny charakter AMG w jednym samochodzie.
I właśnie dlatego ten model może być jednym z najważniejszych elektrycznych Mercedesów ostatnich lat. Nie dlatego, że jest szybki. Dziś szybkie są już niemal wszystkie elektryki premium. AMG próbuje udowodnić coś trudniejszego – że samochód na prąd nadal może mieć charakter.
Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé