fot. Skoda

Najnowszy kompakt Skody właśnie debiutuje na polskim rynku. Auto jest przestronne, naszpikowane nowoczesnymi technologiami i napędzane dynamicznymi silnikami. Sprawdzamy najmocniejsze strony Scali.

Ten rok jest jednym z ważniejszych okresów dla Skody. Na rynku pojawi się zmodernizowany Superb, a także model Kamiq – najnowszy SUV w portfolio marki. Poza tym producent mocno pracuje nad wejściem w erę elektromobilności. To również moment historyczny, gdy w katalogu koncernu debiutuje pełnokrwisty kompakt uzbrojony w technologie, których wielu konkurentów może jedynie pozazdrościć. Scala bazuje na platformie modułowej MQB AO. To umożliwiło montaż nowoczesnych jednostek napędowych, systemów wsparcia kierowcy i wielu przydatnych, elektronicznych gadżetów.

Scala ma 4362 mm długości, 1793 szerokości i 1471 wysokości. Rozstaw osi wynosi 2649 milimetrów. Atrakcyjnie narysowane nadwozie można osadzić na 18-calowych obręczach ze stopów lekkich, przyciemnić boczne szyby i wyposażyć w pełni LED-owe, aktywne reflektory z funkcją dynamicznego doświetlania zakrętów. Dodatkowo mają funkcję Coming/Leaving Home. Po zaryglowaniu centralnego zamka światła będą przez kilkadziesiąt sekund oświetlać drogę do domu. Wyłączą się automatycznie.

Personalizuj do woli

Scala to nie tylko atrakcyjne i zgrabne nadwozie. To również swobodna możliwość personalizacji. Do wyboru mamy aż 12 lakierów i wiele dekoracyjnych akcentów. Lusterka boczne i klamki można utrzymać w kolorystyce karoserii. Ramkę grilla wypełnić chromem, podobnie jak listwę wzdłuż linii okien bocznych. Do tego dochodzi kilka wzorów aluminiowych obręczy w rozmiarze od 17 do 18 cali.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa Skoda Superb: Pierwsza z napędem hybrydowym

Jeszcze większe pole do popisu mamy w kabinie. Nie dość, że jest przestronna, czym bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencji, oferuje mnóstwo wariacji kolorystycznych i wykończeniowych. Jasna lub ciemna tapicerka materiałowa lub częściowo skórzana to dopiero początek. Zestaw można uzupełnić listwami ozdobnymi i dekorami podświetlonymi diodami (oświetlenie Ambiente). Do wyboru mamy kilka kolorów.

Kolejny aspekt konfiguracji to pokładowe gadżety. Jest ich naprawdę sporo. Skoda w tej kwestii bliska jest polityce marek z metką premium. Daje klientowi ogromne możliwości personalizacji. Przed oczami kierowcy warto umieścić wirtualne zegary o przekątnej 10,25 cala. Mają zmienną grafikę, wysoką rozdzielczość i cechują się nienaganną czytelnością wskazań. W środkowej części kokpitu nowość stanowi ekran, który w topowej wersji ma aż 9,2 cala. W przeciwieństwie do innych modeli koncernu, tutaj wyświetlacz został lekko wyciągnięty przed deskę rozdzielczą, by ułatwić użytkownikowi codzienną obsługę. Nawigacja w czasie rzeczywistym analizuje natężenie ruchu, a wydajny układ dźwiękowy oparty na 8-głośnikowej instalacji pozwala cieszyć się wysoką jakością muzyki.

Poza elementami wyposażenia dostępnymi niezależnie, Skoda pogrupowała niektóre z nich w bardzo rozsądnie wycenione pakiety. Należy do nich np. pakiet Comfort. W wersji Ambition obejmuje dwustrefową klimatyzację automatyczną, szyby boczne o wyższym stopniu przyciemnienia i radio Bolero z 8-calowym ekranem i funkcją SmartLink. W tym przypadku oszczędność wynosi aż 2350 złotych. W specyfikacji Style pakiet Comfort zawiera elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane, automatycznie ściemniające się lusterka boczne, przedłużoną szybę pokrywy bagażnika, czarne lakierowane lusterka, czujnik zmierzchu i deszczu, a także w pełni LED-owe reflektory z funkcją adaptacji świateł AFS. Oszczędzamy dzięki takiej konfiguracji aż 4550 zł.

CZYTAJ TAKŻE: Skoda Citigo-e iV: Pierwszy elektryczny model czeskiej marki

Poza wysokim komfortem przedziału pasażerskiego, możemy też liczyć na zaawansowane systemy wsparcia, pozwalające na bezpieczne podróżowanie. Skoda – dzięki inteligentnemu tempomatowi – potrafi zachować zadaną prędkość oraz odległość względem poprzedzającego pojazdu do prędkości 210 km/h. Side Assist, system będący udoskonalonym czujnikiem martwego pola (Blind Spot Detect), ostrzega przed pojazdami znajdującymi się poza zasięgiem wzroku kierowcy w odległości do 70 metrów i ułatwia tym samym znacząco manewr zmiany pasa ruchu na drodze. Współpracuje on z Rear Traffic Alert, który jest szczególnie przydatnym rozwiązaniem w zatłoczonym mieście, gdzie często mamy problem z wyjechaniem tyłem z miejsca parkingowego. Czujniki w trybie ciągłym weryfikują przestrzeń w ruchu poprzecznym i informują kierowcę o nadjeżdżającym pojeździe. Zestaw warto uzupełnić kamerą cofania.

Dynamiczne jednostki napędowe

Podczas pierwszych jazd na chorwackich szlakach mieliśmy okazję przekonać się o dopracowaniu kompaktowej konstrukcji. Auto pewnie zachowuje się na drodze i wykazuje się sporą neutralnością w dynamicznie pokonywanych zakrętach. Ma bezpośredni układ kierowniczy i żwawo reaguje na operowanie gazem. To zasługa nowoczesnych, doładowanych jednostek napędowych. Podstawowy motor to 1.0 TSI o mocy 115 koni mechanicznych. Sprzężony został z manualną, 6-stopniową skrzynią, co gwarantuje sprint do setki w 9,8 sekundy i prędkość maksymalną przekraczającą 200 km/h. 3-cylindrowy silnik nie przenosi drgań do kabiny i pracuje bardzo kulturalnie. Zużywa zaledwie 5,6 l/100 km w cyklu mieszanym. Niebawem ta jednostka będzie także dostępna ze skrzynią DSG.

Kolejny na liście jest 1.5 TSI. Występuje tylko z dwusprzęgłowym, 7-biegowym automatem i napędem na przednią oś. 150-konny wariant potrafi być szybki. Sprint do setki trwa zaledwie 8,2 sekundy, a wskazówka szybkościomierza dociera do 219 km/h. 250 Nm dostępnych w szerokim przedziale 1500-3500 obr./min gwarantuje dobrą elastyczność i korzystnie wpływa na zużycie paliwa. W cyklu mieszanym auto potrzebuje 6,2 l/100 km. W planach jest też wprowadzenie 1.5 TSI z manualną skrzynią biegów.

CZYTAJ TAKŻE: Skoda Kamiq: Tak wygląda następca Yeti

Mają w czym wybierać też miłośnicy silników wysokoprężnych. Pod maską Scali może pracować nowoczesny, 4-cylindrowy diesel o pojemności 1.6 litra i mocy 115 koni mechanicznych. Świetnie go wyciszono i połączono z manualną lub automatyczną przekładnią DSG. Według normy WLTP zużywa zaledwie 4,9 litra na 100 kilometrów w średnim rozrachunku. Do setki przyspiesza w niewiele ponad 10 sekund.

Korzystne warunki zakupu

Kompaktowa Skoda ma szereg argumentów, by stać się przebojem nie tylko na polskim, lecz również europejskim, bardzo wymagającym rynku. Ma dopracowany układ jezdny, przestronne wnętrze z potężnym bagażnikiem (467-1410 litrów), a także szereg dynamicznych silników i atrakcyjne warunki finansowania. Dobrze wyposażone auto w Kredycie Niskich Rat można mieć już za niewiele ponad 700 złotych miesięcznie netto. Oferta obejmuje 115-konną wersję 1.0 TSI z 4-letnim okresem umowy i rocznym limitem kilometrów na poziomie 20 tysięcy.

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Transport w miastach jedzie z prądem

Polski rynek autobusów elektrycznych coraz mocniej rozkręca dofinansowanie z UE. Tymczasem rządowy program wsparcia ...

Tańsze paliwo w zamian za więcej płatnych dróg

Zwiększenie łącznej długości płatnych dróg w systemie viaToll o ponad połowę może zwiększyć wpływy ...

Seat Terraco: rosły Hiszpan

Najnowszy SUV Seata stanowi zapowiedź nowej gamy modelowej. Mocno wyróżnia się na tle starszych ...

Ford Fiesta ST: Pokaż język!

Trudno się nie żachnąć, słysząc o trzech cylindrach będących sercem małego, bo małego, ale ...

SUV-y nadal modne. Kolejny rekord sprzedaży

SUV-y nadal sprzedają się znakomicie. Na samym tylko rynku niemieckim zostanie w 2019 roku ...

Skoda Octavia RS: Rodzinna, ale z charakterkiem

Czy Skoda może budzić emocje? Wydawałoby się, że nie ma na to szans. A ...