Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image

Citigo-e iV – tak nazywa się pierwsza Skoda z napędem elektrycznym. Miejskie auto otrzymało identyczny napęd, jaki posiada Volkswagen E-Up. Czesi obiecują zasięg 265 kilometrów i godzinny czas ładowania.

Skoda Citigo-e iV.

Nie ma dnia bez nowości ze świata elektrycznej motoryzacji. Taki zastrzyk nowych modeli powinien za niedługo sprawić, że powoli zwiększać się będzie udział aut elektrycznych w rejestracji nowych samochodów, który w ubiegłym roku nawet na dużych rynkach (np. Niemcy) wynosił raptem jeden procent. Skoda, która wkrótce zaoferuje Citigo-e iV, to pierwszy całkowicie elektryczny pojazd w portfolio marki.

Produkcja czteromiejscowego elektrycznego modelu powinna rozpocząć się w drugiej połowie 2019 roku. Wprowadzenie na rynek ma nastąpić na początku 2020 roku. Dokładna data nie została póki co podana. Citigo-e iV technicznie podobny jest do Volkswagena Up i przejmie jego elektryczny napęd, który ma moc 61 kW (82 KM) i osiąga maksymalnie 210 Nm momentu obrotowego. Sprint od zera do 100 km/h trawa 12,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 130 km/h. Do tej pory najmocniejsza wersja benzynowa (75 KM) rozpędzała się do setki w czasie 13,5 sekundy i rozpędzała się maksymalnie do 173 km/h.

Zabudowany w podłodze akumulator składa się z 168 ogniw i magazynuje 36,8 kWh energii. Citigo-e iV według cyklu WLTP ma mieć zasięg 265 km. Przy ładowarce o mocy 7,2 kW potrzebujemy nieco ponad czterech godzin do pełnego załadowania akumulatora. W szybkiej ładowarce (40 kW) bateria ładuje się do 80 procent w ciągu godziny. W podstawowym wyposażeniu Ambition złącze CCS potrzebne do szybkiego ładowania będzie dostępne w opcji. Elektryczną wersję Skody rozpoznamy po przeprojektowanej kratce wlotu powietrza i zmienionej desce rozdzielczej. Pojemność bagażnika jest względem wersji z silnikiem spalinowym bez zmian i wynosi 250 litrów. Niezmienione są również wymiary zewnętrzne (długość 3,597 mm, szerokości 1645 mm).

ZOBACZ TAKŻE: Test | Skoda Octavia Scout 2,0 TDI: Niestraszne jej dziury, niestraszne wyboje

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Volkswagen Poznań zwolni 450 pracowników

Epidemia coraz mocniej uderza w fabryki samochodów w Polsce. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, Volkswagen ...

Wzrosty firm ubezpieczeniowych, ale nie dzięki polisom komunikacyjnym

Miniony rok przyniósł firmom ubezpieczeniowym wzrosty finansowe o 8 proc. (7,2 mld zł) w ...

Audi rezygnuje z udziału w serii wyścigów DTM

Deutsche Tourenwagen Masters (DTM) to największa seria wyścigowa samochodów w Niemczech, która została powołana ...

Fabryka w Tychach zostaje z Fiatem i Jeepem. Produkcja Alfy niepotwierdzona

W końcu grudnia 2020 Fiat Chrysler Automobiles zatwierdziły plan inwestycyjny dla swojej fabryki w ...

Bat na dziury

Dziurawe drogi to zmora nie tylko polskich kierowców. Ma sobie z nimi poradzić innowacyjny ...

Trzy scenariusze dla rynku motoryzacyjnego w Polsce

Czy przez koronawirus i duży spadek popytu na samochody osobowe możemy liczyć na to, ...