W Polsce mamy ruch prawostronny, więc jego naturalną konsekwencją jest fakt, że szybsze samochody poruszają się lewym pasem. Zgodnie z art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym przy wyprzedzaniu należy przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu. Zgodnie z zasadą ruchu prawostronnego kierowca po manewrze wyprzedzania, bez względu na prędkość, z jaką się porusza, powinien niezwłocznie zjechać na prawy pas, co w naturalny sposób uwalnia lewy pas do wyprzedzania.

Jednak ustawa – Prawo o ruchu drogowym dopuszcza wyprzedzanie z prawej strony na:

- jezdni jednokierunkowej;

- na jezdni dwukierunkowej w obszarze zabudowanym, jeśli co najmniej dwa pasy ruchu są przeznaczone do jazdy w tym samym kierunku;

- na jezdni dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, jeśli co najmniej trzy pasy ruchu są przeznaczone do jazdy w tym samym kierunku.

Bezpieczeństwo na drogach

Bezpieczeństwo na drogach

Foto: AdobeStock

Oznacza to, że w Polsce można zgodnie z prawem wyprzedzać z prawej strony na autostradach i drogach ekspresowych, jeśli są one dwujezdniowe. Jednak wyprzedzanie z prawej strony na drogach szybkiego ruchu nie jest zalecane, ponieważ zaburza naturalny rytm ruchu i bardzo często generuje niebezpieczne sytuacje.

Czytaj więcej

Rowerzysto, uważaj na przejeździe. Ten przepis wciąż zaskakuje wielu

Jak podkreśla Krzysztof Burdak, specjalista ds. BRD z Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego i wieloletni szef krakowskiej drogówki: „Nie wszystko, co jest dozwolone przepisami, jest bezpieczne. Oczywiście zgodnie z przepisami wyprzedzanie prawym pasem na autostradzie jest dozwolone i kierowca nie otrzymuje punktów karnych ani nie ponosi odpowiedzialności karnej. Jednak podczas wyprzedzania mamy obowiązek zachować szczególną ostrożność. Na autostradzie, gdzie poruszamy się z dużą prędkością i w ciągu jednej sekundy przejeżdżamy 25-30 m, powinniśmy w szczególny sposób unikać generowania niebezpiecznych sytuacji. Przy dużych prędkościach każda gwałtowna reakcja kierowcy może zakończyć się utratą panowania nad samochodem, a tym samym tragicznym w skutkach wypadkiem. Powstrzymywałbym się od wyprzedzania na autostradzie z prawej strony. Pamiętajmy, że na autostradzie powinniśmy nie tylko prowadzić samochód płynnie, bez gwałtownych manewrów, ale również – zgodnie z przepisem wprowadzonym pięć lat temu – utrzymywać bezpieczną odległość od poprzedzającego samochodu, która w metrach wynosi połowę prędkości, z jaką się poruszamy. Zatem przy 140 km/h powinniśmy zachować dystans 70m.”

Bezpieczeństwo na drogach

Bezpieczeństwo na drogach

Foto: AdobeStock

W mieście obowiązuje nieco inna drogowa logika

Inaczej niż na autostradzie sytuacja wygląda w mieście, gdzie układ drogowy jest bardzo skomplikowany, a ulice często mają po kilka pasów ruchu w jednym kierunku. W obszarze zabudowanym częsta zmiana pasów zaburza płynność ruchu i jest bardziej niebezpieczna niż wyprzedzanie z prawej strony.

Czytaj więcej

Ruszył drogowy test odnawialnego paliwa, który ma przekonać Brukselę

Obowiązki kierowcy przy wyprzedzaniu

Wyprzedzanie jest jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów w ruchu drogowym.

Zgodnie z ustawą – Prawo o ruchu drogowym (art. 24) każdy kierowca przed wyprzedzaniem powinien upewnić się:

- czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wykonania manewru bez utrudnienia komukolwiek ruchu;

- czy kierujący, który jedzie przed nim, nie rozpoczął tego samego manewru;

- czy kierujący jadący za nim na tym samym pasie ruchu nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu albo zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu.

Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim jest surowo zabronione i grozi mandatem w wysokości 1500 zł (przy recydywie – 3000 zł) oraz 15 punktami karnymi.