Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje przepisy, które mają ograniczyć fikcyjne badania techniczne – donosi dziennik.pl. Diagnosta będzie zobowiązany do wykonania zdjęć przodu, tyłu i boków pojazdu oraz drogomierza. Dokumentacja trafi następnie do CEPiK. Do systemu mają być także automatycznie przesyłane wyniki badania, co uniemożliwi zatwierdzanie przeglądów bez faktycznego sprawdzenia samochodu. Krajowe przepisy dotyczące fotografowania aut mogą wejść w życie najwcześniej na początku 2028 r.
Czytaj więcej
Po zakończeniu programu „Ceny Paliwa Niżej” ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce wyraźnie wzrosły. Na Podhalu litr diesla kosztuje już 8,77 zł,...
Kary za spóźnienie i kontrola danych z samochodu
Kierowca będzie mógł wykonać badanie do 30 dni przed terminem bez skracania okresu jego ważności. Spóźnienie będzie natomiast wiązać się z podwyższeniem opłaty. Po tygodniu stawka wzrośnie o 100 proc., po trzech tygodniach o 200 proc., a po przekroczeniu 90 dni – o 300 proc.
Negatywny wynik może otrzymać również samochód z niewykonaną obowiązkową akcją serwisową. Diagności mają ponadto sprawdzać systemy ADAS, start-stop i automatyczne hamowanie, a w autach elektrycznych oraz hybrydowych także instalację elektryczną o wysokim napięciu.
Czytaj więcej
Archeolodzy badający Łysą Górę na Mazowszu dokonali dwóch wyjątkowych odkryć. Znaleźli najstarszą w Polsce monetę pochodzącą z wykopalisk oraz pozo...
W pojazdach objętych systemem OBFCM odczytywane będą dane o rzeczywistym zużyciu paliwa, emisji CO₂ lub poborze energii. Informacje powiązane z numerem VIN mają być przekazywane do Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Opłaty za badanie techniczne będą waloryzowane co trzy lata
Jak informuje dziennik.pl, projekt przewiduje też waloryzację cen badań na podstawie skumulowanej inflacji z trzech poprzednich lat. Według symulacji resortu pierwsza podwyżka mogłaby nastąpić 1 stycznia 2030 r., zwiększając obecną stawkę 149 zł do 153 zł. Ostateczna kwota będzie jednak zależała od rzeczywistej inflacji.
Unijna reforma ma również umożliwić wykonanie tymczasowo obowiązującego przeglądu w innym kraju UE, wprowadzić obowiązkowe badania cięższych motocykli oraz dopuścić zdalną kontrolę emisji spalin przy drogach.