Jeszcze niedawno Seat mówił o kolejnych modernizacjach Ibizy, Arony i Leona. Teraz nad najbardziej znaną hiszpańską marką wisi znak zapytania.

WirtschaftsWoche” informuje, że dotarło do poufnego dokumentu przygotowanego na posiedzenie rady nadzorczej Grupy Volkswagen. Według niego marka Seat miałaby zostać „w uporządkowany i efektywny kosztowo sposób” wygaszona najpóźniej do końca 2029 r. Obsługa istniejących klientów, serwis i pozostałe zobowiązania miałyby być nadal realizowane.

Czytaj więcej

Hybrydowa wojna w polskiej motoryzacji. W tle presja ze strony Chin

Dokument ma również zakładać przenoszenie tam, gdzie będzie to możliwe, produktów, struktur sprzedażowych i części zaplecza produkcyjnego do Cupry. Powód jest prosty: dalsze utrzymywanie Seata w obecnym kształcie wymagałoby kolejnych inwestycji.

Trzeba jednak podkreślić, że to nadal wyciek z dokumentu wewnętrznego, a nie oficjalnie ogłoszona decyzja Volkswagena.

Seat odpowiada: klamka jeszcze nie zapadła

Dzień po publikacji niemieckich doniesień Seat S.A. wydał własny komunikat. Firma nie zdementowała, że wygaszenie marki jest rozważane. Przeciwnie – przyznała, że po zakończeniu obecnego cyklu modelowego dalszy kierunek rozwoju Seata pozostaje przedmiotem analiz. Według oficjalnego stanowiska wysokie koszty elektryfikacji, zaostrzające się regulacje i konieczność finansowania nowej generacji samochodów sprawiają, że uzasadnienie kolejnych dużych inwestycji w markę staje się coraz trudniejsze. Seat zaznacza jednak, że możliwych scenariuszy jest kilka i „nie podjęto ostatecznej decyzji”. Stopniowe wygaszenie marki jest jednym z nich, ale firma odnosi je do okresu po 2030 r.

Mamy więc istotną różnicę. Wyciek mówi o zakończeniu działalności najpóźniej w 2029 r., podczas gdy oficjalny komunikat Seata zostawia sprawę otwartą i mówi o różnych możliwościach po 2030 r.

SEAT Leon Sportstourer

SEAT Leon Sportstourer

Foto: Materiały prasowe

Obecne modele nadal będą rozwijane

Ewentualny koniec Seata nie oznacza natychmiastowego zatrzymania sprzedaży czy anulowania przygotowywanych samochodów. Marka ma już ustalony plan na najbliższe lata. Ibiza i Arona dostaną w 2027 r. wersje mild hybrid, natomiast w 2028 r. Leon ma otrzymać pełną hybrydę. Kolejne modernizacje Leona i Leona Sportstourera zaplanowano na 2029 r.

Problem zaczyna się później. Seat nie ma obecnie własnego samochodu całkowicie elektrycznego, podczas gdy coraz większa część inwestycji grupy trafia do Cupry.

Cupra Formentor

Cupra Formentor

Foto: Materiały prasowe

Cupra wyrosła z Seata i sprzedaje już więcej aut

Jeszcze kilka lat temu Cupra była po prostu sportowym oznaczeniem najmocniejszych Seatów. W 2018 r. została wydzielona jako samodzielna marka. Od tego czasu proporcje całkowicie się zmieniły.

W 2025 r. Seat i Cupra sprzedały wspólnie rekordowe 586 300 samochodów. Sam Seat dostarczył jednak 257 400 aut, czyli o 17 proc. mniej niż rok wcześniej. Cupra osiągnęła 328 800 egzemplarzy i urosła aż o 32,5 proc.. Tym samym młodsza marka pierwszy raz wyraźnie przeskoczyła tę, z której powstała.

Od momentu usamodzielnienia Cupra sprzedała już ponad milion samochodów i w ciągu ośmiu lat wprowadziła osiem modeli. Do 2030 r. ma być jednym z głównych motorów wzrostu Seat S.A., a jej celem jest 3 proc. udziału w europejskim rynku. W planach jest również ekspansja na Bliski Wschód, a w dłuższej perspektywie rozważane są Stany Zjednoczone. Cupra dostała też nowe modele elektryczne. W gamie są Born i Tavascan, a właśnie dołączył do nich mniejszy Raval.

Cupra Raval

Cupra Raval

Foto: Materiały prasowe

Seat S.A. nie zniknie razem z marką Seat

Nawet gdyby samochody z logo Seat rzeczywiście zniknęły z salonów, nie oznacza to likwidacji przedsiębiorstwa Seat S.A. To spółka, do której należą zarówno Seat, jak i Cupra, a także ogromne zaplecze produkcyjne w Hiszpanii.

Sam koncern bardzo mocno podkreśla tę różnicę. Martorell ma pozostać jednym z kluczowych zakładów Grupy Volkswagen. Seat S.A. odpowiada za uprzemysłowienie platformy MEB21 dla nowej rodziny małych elektryków koncernu. W hiszpańskiej fabryce mają powstawać samochody różnych marek, w tym Cupra Raval i modele Volkswagena. Grupa wraz z partnerami zapowiedziała wcześniej około 10 mld euro inwestycji w elektryfikację Hiszpanii.

Seat powstał w 1950 r. jako Sociedad Española de Automóviles de Turismo. Przez pierwsze dekady rozwijał się we współpracy z Fiatem, a od lat 80. coraz mocniej wiązał się z Volkswagenem. Niemiecki koncern ostatecznie w 1990 r. przejął kontrolę nad firmą.

Czytaj więcej

Volkswagen T-Roc zajął miejsce Golfa. Sprawdzamy, czy na nie zasłużył