Kwestia autonomicznej jazdy Tesli w Europie nabiera tempa. Francja jest kolejnym krajem Unii Europejskiej, który testuje technologię na swoich drogach.
Od tymczasowych zezwoleń do unijnej debaty
Pierwszym krajem w Europie, który oficjalnie dopuścił system FSD do ruchu publicznego, była Holandia. Tamtejszy organ ds. ruchu drogowego RDW wydał tymczasową zgodę w kwietniu 2026 r. Ruch ten skłonił rządy Belgii, Danii, Estonii i Litwy do podjęcia analogicznych kroków, torując drogę do ogólnounijnej debaty i planowanego głosowania.
System FSD (Full Self-Driving) nie oznacza pełnej, bezobsługowej autonomii. Jest to zaawansowany system wsparcia kierowcy potrafiący samodzielnie przyspieszać, hamować i manewrować autem, jednak wciąż wymagający od siedzącej za kółkiem osoby koncentracji i gotowości do natychmiastowego przejęcia kontroli.
Czytaj więcej
Niewielu użytkowników smartfonów zdaje sobie sprawę, że urządzenie to kieszeni kryje w sobie funkcję wykrywacza metalu. Choć nie zastąpi profesjona...
Francuskie obawy i „konstruktywny dialog” z Elonem Muskiem
Jak podaje Reuters, jeszcze w lipcu francuski minister transportu Philippe Tabarot publicznie studził optymizm. Wskazywał wówczas, że kwestie bezpieczeństwa – zwłaszcza w obszarze przestrzegania ograniczeń prędkości oraz systemów monitorowania uwagi kierowcy – nie dają na razie pełnych podstaw do wydania autoryzacji.
Sytuacja zmieniła się jednak po miesiącach technicznych konsultacji między francuskim resortem a inżynierami Tesli. Na początku września minister Tabarot poinformował w mediach społecznościowych o „konstruktywnej wymianie zdań” z Elonem Muskiem. – Dzięki udostępnieniu przez Teslę dwóch pojazdów wyposażonych w FSD wkraczamy w nową fazę: testów drogowych – przekazał polityk.
Czytaj więcej
Ford zaprezentował system częściowej autonomii o nazwie BlueCruise. Auta w tej technologii można już kupić w Polsce i korzystać z niego na polskich...
Co dalej z FSD w Europie? Wkrótce decyzja UE
Według informacji uzyskanych przez agencję Reuters, przekazanych przez źródła we francuskim ministerstwie transportu, Francja zamierza niezależnie zweryfikować dane dostarczone przez Holandię i producenta, sprawdzając zachowanie systemu w realiach krajowej infrastruktury drogowej.
Wyniki testów mają pojawić się na przełomie września i października. Mogą one przesądzić o stanowisku Paryża podczas unijnego głosowania, którego termin spodziewany jest na jesień lub początek grudnia. Jeśli Tesla wykaże otwartość na modyfikacje i rozwianie obaw europejskich regulatorów, może to otworzyć drogę do zatwierdzenia technologii w całej Unii Europejskiej.