Fot. David Paul Morris/Bloomberg

Firma Lime, znana z elektrycznych hulajnóg, które opanowały ulice i chodniki kilku polskich miast, zakończyła rundę D finansowania. Od inwestorów pozyskała astronomiczną kwotę 310 mln dol. Dziś ten kalifornijski startup wyceniany jest już na 2,4 mld dol.

Ubiegły rok był okresem dynamicznego rozwoju firmy Lime na całym świecie. Dziś działa ona w ponad 100 miastach w 15 krajach, w tym w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu. Z jej usług korzystało łącznie ponad 10 mln użytkowników, którzy w 2018 r. wykonali w sumie ponad 34 miliony przejazdów. Boom na elektryczne hulajnogi, ale też i rowery, które oferuje Lime w niektórych lokalizacjach, sprawił, że do startupu zgłosili się możni inwestorzy. Stąd dofinansowanie, które w większości pochodzi od tak potężnych funduszy, jak Andreessen Horowitz, Bain Capital Ventures, Fidelity Investments, a także GV czy IVP. Ale wsparcia „limonkom” udzieliły również Alphabet (w grupie tej jest m.in. Google), Fifth Wall czy Singapore’s GIC. Wśród nowych inwestorów znaleźli się ponadto FJ Labs, Bling Capital, Europe’s GR Capital i St. Augustine Partners.

Elektryczna hulajnoga Lime / mat.pras.

Najnowsze badania pokazują, że elektryczne hulajnogi są ciepło odbierane przez mieszkańców miast i mogą realnie wpłynąć na obniżenie liczby samochodów na ulicach. W ciągu czteromiesięcznej analizy w amerykańskim Portland, mieszkańcy odbyli ponad 700 tys. przejazdów i łącznie pokonali blisko 1,3 mln km. Do dyspozycji mieli w sumie 2043 elektryczne hulajnogi. 62 proc. mieszkańców pozytywnie oceniło ich dostępność. Odsetek ten jest większy wśród osób poniżej 35. roku życia (71 proc.) i dochodzie poniżej 30 tys. dol. (66 proc.). badanie pokazuje, że 71 proc. mieszkańców wykorzystuje e-hulajnogi jako formę miejskiej mobilności, dla 29 proc. podstawowym celem była rekreacja.

CZYTAJ TAKŻE: Gdzie jeździć elektrycznymi hulajnogami? Podobny problem we Wrocławiu i Madrycie

Z analiz wynika, że elektryczne hulajnogi ograniczają liczbę aut na ulicach. 34 proc. mieszkańców Portland i 48 proc. gości skorzystało z hulajnóg zamiast własnego samochodu, taksówki bądź Ubera. Przy tym 74 proc. lokalnych użytkowników hulajnóg przyznało, że wcześniej nie korzystali z miejskiego roweru publicznego, a 42 proc. nigdy nie jeździło po mieście na swoim rowerze.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Volkswagen ID concept - protoplasta VW I.D., który wyjedzie na drogi w 2020 r. Baterie do całej rodziny tego modelu będą powstawały w zakładach LG Chem w Polsce

Nikt nie zainwestuje w elektromobilność tyle, co Volkswagen

W najbliższych latach najwięcej w elektromobilność zainwestuje Volkswagen. Czy to oznacza, że najbardziej skorzysta ...

Jeep pokazał nową generację flagowego Grand Cherokee

Oto nowa generacja Jeepa Grand Cherokee. Nowy model będzie dostępny w wersji „L”, która ...

Michael Lohscheller, dyrektor generalny Opla "tankuje" elektryczną Amperę-e

Elektryczne miasto Opla

Rüsselsheim ma stać się „miastem elektrycznym” - poligonem doświadczalnym do badań nad elektromobilnością. W ...

Zmiana przepisów. Rozszerzone uprawnienia dla kierujących autami dostawczymi

Użytkowe samochody zasilane alternatywnie mają jeden podstawowy problem. Jest nim pakiet ciężkich akumulatorów lub ...

Volvo zapłaci za twoją jazdę na prąd

Volvo wyznaczyło sobie ambitne cele w zakresie ograniczenia emisji CO2, dlatego chce w przyszłości nagradzać ...

BMW wzywa do warsztatów modele z czterocylindrowymi silnikami diesla

Ze względu na ryzyko pożaru BMW wzywa do warsztatów modele z czterocylindrowymi silnikami diesla. ...