Branża motoryzacyjna okazuje się jedną z najbardziej poszkodowanych przez koronawirusa branż polskiej gospodarki. Restrykcje związane z epidemią uderzyły szczególnie mocno nie tylko w produkcyjną część sektora. Skutki różnego rodzaju ograniczeń bardzo boleśnie odczuwają dealerzy.

Jak podał w opublikowanym we wtorek raporcie Instytut Samar, 40 proc. badanych firm dealerskich (w ankiecie wzięło udział 233 dealerów, tj. ponad jedna trzecia firm zajmujących się sprzedażą nowych aut w ramach przedstawicielstw marek i koncernów) ocenia wysoko lub bardzo wysoko ryzyko zamknięcia firmy, jeśli kryzys będzie trwał dłużej niż najbliższy miesiąc lub dwa. Przeszło połowa dealerów planowała w kwietniu redukcję zatrudnienia. Nic dziwnego: załamanie na rynku okazuje się dramatyczne. W 64 proc. przedsiębiorstw dealerskich spadek sprzedaży w marcu w porównaniu do lutego obecnego roku przekroczył 90 proc. 25,5 proc. firm określiło spadek w granicach 70-89 proc. – Oznacza to, że w przypadku prawie 90 proc. dealerów sprzedaż w marcu była niższa niż miesiąc wcześniej o co najmniej 70 proc. – informuje Samar. Tylko 2,5 proc. firm określiło spadek sprzedaży na mniej niż 50 proc.. Zaledwie u 1 proc. dealerów sprzedaż nie spadła.

CZYTAJ TAKŻE: Nadchodzi zmierzch dealerów. Auta będziemy kupować online

Nieco lepiej wygląda sytuacja w prowadzonych przez dealerów serwisach. Co prawda, ponad 70 proc. firm oceniła, że ruch w marcu zmalał o ponad połowę, ale tylko u 2 proc. spadek okazał się głębszy niż 90 proc. Kryzys zmusił dealerów do gwałtownego szukania oszczędności. Już w marcu cięcia etatów doprowadziły do utraty pracy przez ok. 1,2 proc. wszystkich zatrudnionych przez badane firmy. Według Samaru, łącznie zwolnienia od początku epidemii do końca kwietnia obejmą ponad 5 proc. ogólnej liczby pracowników zatrudnionych w branży dealerskiej. Według ostatniego badania przeprowadzonego przez Związek Dealerów Samochodów, w 2018 roku liczba pracowników zatrudnionych w sieci wynosiła ok. 45 tys. Największe zwolnienia dotknęły pracowników działu sprzedaży. W marcu zwalniało ich 22 proc. ankietowanych firm, w kwietniu aż 40 proc. Niewielkie redukcje objęły serwisy, za to przeszło jedna piąta firm zaplanowało ograniczenie liczby pracowników administracji. Ogromna większość dealerów (92 proc.) zamierza ograniczać zarobki: przeszło jedna trzecia planuje cięcia podstawy wynagrodzenia o 20 proc., natomiast 17 proc. badanych chce zmniejszyć wynagrodzenia o połowę.

CZYTAJ TAKŻE: Znikające salony samochodowe

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Coraz więcej aut na minuty

Liczba pojazdów do wypożyczenia na minuty w Polsce wzrosła od początku roku o 69 ...

Audi A5 Sportback

Audi Perfect Lease dla przedsiębiorców. Samochód klasy premium w atrakcyjnych ratach

Czy firmy, które liczą się z kosztami, muszą rezygnować z zakupu perfekcyjnych i luksusowych ...

Genewa 2019 | Skoda Vision iV: Początek elektrycznej ofensywy

Studyjny model Skody Vision iV to pierwszy elektryczny model marki zbudowany na platformie Modular ...

Kraków wprowadza szerszą strefę Tempo 30

Kraków znany jest ze złej jakości powietrza, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Poza piecami przyczynia ...

Genewa 2019 | Cupra Formentor: Pierwszy z siedmiu

Cupra, jedna z najmłodszych marek na ryku pokazała, jak widzi swoją przyszłość. Oto Formentor. ...

Odświeżone Suzuki Vitara wjeżdża do salonów

Suzuki rozpoczyna sprzedaż nowej Vitary na polskim rynku. W 30. rocznicę wprowadzenia modelu na ...