fot. Krisztian Bocsi/Bloomberg

We wtorek, 15 stycznia Volkswagen porozumiał się z Fordem. Koncerny połączą siły w produkcji samochodów dostawczych. Rozważają również wspólne rozwijanie technologii aut autonomicznych.

Powodem są oczywiście pieniądze. Zaawansowane technologie są bardzo drogie, stąd zapewne nie jest to ostatni przypadek współpracy firm, które ze sobą ostro konkurują w innych segmentach rynku.

Produkowany w Polsce Volkswagen e-Crafter / fot. Krisztian Bocsi/Bloomberg
Aktor Jim Belushi na premierze nowego Forda Transita Connect Wagon podczas Chicago Auto Show w lutym 2018 r. / fot. Daniel Acker/Bloomberg

Porozumienie zostało ogłoszone w Detroit podczas trwającego tam międzynarodowego salonu samochodowego. Współpraca ma zacząć się od wspólnej sprzedaży aut dostawczych – furgonetek i pickupów i nie zakłada żadnych związków kapitałowych między oboma firmami. Nowy sojusz będzie działał pod wspólnym kierownictwem prezesów obydwóch firm – Huberta Diessa ze strony Volkswagena i Jima Hacketta, szefującego Fordowi. Ustalono, że Ford będzie projektował i produkował średnie pickupy dla obydwóch firm, które powinny znaleźć się w sprzedaży już w 2022 roku. Amerykanie mają również opracować i produkować większe dostawczaki dla klientów europejskich. Z kolei po stronie Volkswagena leży teraz przygotowanie i wyprodukowanie niedużego miejskiego auta dostawczego, które także ma być sprzedawane przez obydwie firmy. I Ford i Volkswagen liczą na to,że efekty tej współpracy będą widoczne po stronie przychodów już w roku 2023.

Herbert Diess, prezes Volkswagena podczas targów w Detroit / fot. Sean Proctor/Bloomberg
Jim Hackett, prezes Ford Motor Co. na stoisku koncernu na North American International Auto Show w Detroit / fot. Daniel Acker/Bloomberg

Przy tym i Ford, i Volkswagen są silnie obecne na rynku aut dostawczych. Ford sprzedaje swoje Transity i Rangery, natomiast Volkswagen ma doskonale znane modele Transporter, Caddy i Amarok. Obydwie firmy razem (ale jeszcze nie wspólnie) w roku 2018 sprzedały 1,2 mln aut dostawczych. Na tym jednak współpraca się nie zakończy. Ford i VW podpisały także w Detroit memorandum o współdziałaniu w dziedzinie produkcji dostawczych aut autonomicznych i z napędem elektrycznym. Nie ujawniono, na czym ma ona polegać, ale według pierwszych przecieków Ford ma wykorzystywać płytę podłogową MEB przygotowaną przez Volkswagena, a VW z kolei zainwestuje w przygotowanie do produkcji autonomicznych dostawczaków Forda.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Ford Transit: Z hybrydą i silnikiem trzycylindrowym

Volkswagen i Ford w przeszłości współpracowały już z innymi markami, ale z niezadowolającymi efektami. Największy wspólny projekt VW miał z Suzuki, ale jego zakończenie odbyło się w londyńskim sądzie arbitrażowym.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Najczęściej kupowanym modelem w 2018 roku jest Skoda Octavia (10 612 szt.; +7,7 proc. r/r

Firmy kupują jak szalone

To już w sumie nudne – mamy trzydziesty dziewiąty miesiąc nieprzerwanego wzrostu sprzedaży aut ...

Carlos Ghosn

Sojusz Renault Nissan Mitsubishi trzeszczy w szwach

Rząd francuski chce zrobić wszystko, aby wyciszyć aferę w Renault. Wbrew wcześniejszym informacjom z ...

Wideo | Skoda Kodiaq Scout: Dla rodziny i nie tylko

Kodiaq to największy SUV Skody. Rodzinne auto może pomieścić do siedmiu pasażerów, ale i ...

Niemieckie firmy motoryzacyjne dzielą się zyskiem z pracownikami

Niemieckie firmy samochodowe dzielą się zyskiem ze swoimi pracownikami. Sprawdzamy, kto i ile wypłaca. ...

Renault Clio RS Trophy: Groźniejszy niż się wydaje

Wyróżniać się czy niknąć w tłumie? To pytanie szczególnie ważne, gdy projektuje się sportowe ...

Bank Pekao SA odebrał 30 egzemplarzy hybrydowej Toyoty Auris

W styczniu Bank Pekao S.A. odebrał 30 egzemplarzy hybrydowej Toyoty Auris. Kontrakt zrealizował i ...