Flagowy DS7 dostępny jest w nowej wersji z hybrydą plug-in. Awangardowy SUV ma 300 KM mocy i potrafi na prądzie przejechać niemal 60 km.

Elektryfikacja pojazdów jest faktem i już nikt się z tym nie kryje. Cele tych działań są dwa. Pierwszy z nich to obniżenie średniej emisji substancji szkodliwych oraz tworzenie o wiele mocniejszych pojazdów bez konsekwencji. DS Automobiles jest tego dobrym przykładem. To właśnie ta marka pokazała swojego najmocniejszego SUVa, który dysponuje mocą 300 KM.

Hybrydyzacja pojazdów jest popularnym trendem. To kierunek rozwoju, który daje nowe możliwości. Przede wszystkim stosowanie silników elektrycznych oraz dużych akumulatorów wpływa na obniżenie emisji substancji szkodliwych spalin. Z drugiej zaś strony daje możliwość tworzenia mocnych pojazdów. Minusy tego rozwiązania są dwa: większa masa własna i fakt, że hybryda plug-in ma sens tylko wtedy kiedy bateria silnika elektrycznego jest naładowana.

Na rynku konstrukcji typu hybryda plug-in jest coraz więcej. Aut tego typu będzie przybywać i zgodnie z tym trendem zbudowany jest DS7 Crossback. Jednak Francuzi widzą w nim małą rewolucję. Tłumaczą to faktem, że to pierwsza hybryda typu plug-in, która według cyklu WLTC może przejechać w trybie elektrycznym do 58 km. Dzięki wykorzystaniu dwóch jednostek elektrycznych, został wprowadzony napęd 4×4.

DS7 Crossback jest flagowym SUVem marki, który na rynku jest już jakiś czas. Dla wielu jest zbyt futurystyczny, dla innych marka DS jeszcze nie zaistniała. To na pewno nie SUV dla każdego, ale mimo to DS7 potrafi się wyróżnić. Przede wszystkim tu liczy się design. Jest to jego wizytówka. Widać to na każdym kroku. Detale, wykończenie, dbałość o szczegóły to coś co w tym samochodzie może złapać za serce. Co więcej jego ergonomia jest nad wyraz poprawna.

Nowa hybryda plug-in jest wyposażona w silnik benzynowy o mocy 200 KM oraz dwie jednostki elektryczne. Jedna z nich została umieszczona na tylnej osi (112 KM) i jest odpowiedzialna za napęd tylnych kół. Druga (110 KM) zabudowana jest tuż koło silnika spalinowego. Tym samym mamy dość złożony układ szeregowo-równoległy o łącznej mocy 300 KM i 520 Nm. Przy tych parametrach auto osiąga pierwszą setkę w 5,9 sekundy. Co niemniej ważne w trybie elektrycznym DS 7 Crossback E-Tense 4×4 osiąga prędkość do 135 km/h. Pozostałe dostępne tryby to: „Hybrid”, „Sport” oraz „4WD”.

W przypadku trybu w pełni elektrycznego, główna „siła” napędowa jest kierowana na tylne koła. W momencie potrzeby napędu przedniej osi pracować zaczyna druga jednostka elektryczna. Z kolei w trybie hybrydowym, większą rolę odgrywa silnik spalinowy, który nie tylko zasila akumulator – z którego następnie przekazywana jest moc na silnik elektryczny na tylnej osi – ale też bezpośrednio napędza koła przednie.

Co więcej w tym samochodzie „4×4” nie jest czasowe. Nawet jeżeli akumulator jest rozładowany, to pozostaje w nim na tyle energii, aby napędzać jednostkę elektryczną dającą napęd na tylne koła. Gdy jednak dojdzie do sytuacji, w której tego prądu będzie za mało, to pracę rozpoczyna silnik spalinowy.

Pod względem technicznym DS wybrnął z tematu hybrydy plug-in 4×4, wzorowo. Najlepszym tego dowodem były testy tego samochodu na błotnistym i pagórkowatym terenie. Trzeba przyznać, że samochód dzielnie się spisywał. I nic nie szkodzi, że prawdopodobnie żaden użytkownik tego auta nigdy nie zjedzie nim z utwardzonej drogi. Jednak zawsze poszerza to  możliwość auta – w górach, podczas podróży w zaśnieżone rejony, czy na błotnistym dojeździe na działkę.

W DS7 Crossback wykorzystano 13,2 kWh akumulator, który został umieszczony pod tylną kanapą. Co ważne udało się go tak wkomponować, że nie ucierpiała przestrzeń bagażowa czy ilość miejsca na nogi w drugim rzędzie siedzeń.  Jeżeli chodzi o jego ładowanie to można to robić klasycznie z gniazdka – wtedy potrwa to około 5-7 godzin, albo przy wykorzystaniu wallboxa. Skraca on czas ładowania do dwóch godzin.

 Cena startowa DS7 Crossback e-tense 4×4 to 227 tys. zł. W niej otrzymujemy dobre wyposażenie seryjne obejmujące m.in. takie systemy jak tryb jazdy autonomicznej drugiego poziomu, aktywne zawieszenie, system umożliwiający zaparkowanie pojazdu bez dotykania kierownicy.

CZYTAJ TAKŻE: DS3 Crossback 1.2 PureTech: Samochód nieoczywisty

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sąd nad autopilotem Tesli

Amerykańskie organizacje ochrony konsumentów stawiają zarzuty Tesli. Poszło o nazwę "autopilot", która może wprowadzać ...

Produkcja samochodów w Niemczech na najniższym poziomie od 22 lat

Produkcja samochodów w Niemczech znacznie spadła w tym roku. Prognozy na rok 2020 również ...

BMW wycofuje z oferty najmocniejszego diesla

Sześciocylindrowy rzędowy diesel BMW wyposażony w cztery turbosprężarki zostanie wycofany z oferty w Europie ...

Toyota Corolla: Koniec schizmy

Rozstanie to nowy początek… Tak, znamy te pomysły, które – choć z założenia bywają ...

Angela Merkel: milion stacji ładowania w 2030 roku

Niemcy powinny mieć milion stacji ładowania aut elektrycznych w 2030 roku - powiedziała Angela ...

Michael Lohscheller, dyrektor generalny Opla "tankuje" elektryczną Amperę-e

Elektryczne miasto Opla

Rüsselsheim ma stać się „miastem elektrycznym” - poligonem doświadczalnym do badań nad elektromobilnością. W ...