Badanie JD Power VDS od lat uchodzi za jedno z najważniejszych zestawień dotyczących trwałości aut. Wskazuje, czego można się spodziewać po trzech latach użytkowania. Tegoroczna edycja objęła 33 268 właścicieli samochodów z rocznika 2023, a ankiety zbierano między grudniem 2024 a listopadem 2025 r.. Analiza obejmuje aż 184 potencjalne źródła problemów, pogrupowane w dziewięciu kategoriach – od napędu i zawieszenia po multimedia i jakość wykonania.
Jak czytać zestawienie? Wyniki są mierzone wskaźnikiem PP100 (problems per 100 vehicles), czyli liczbą problemów przypadających na 100 samochodów. Im niższy wynik, tym lepiej. W 2026 r. średnia rynkowa wyniosła 204 PP100, co oznacza wzrost o 2 punkty rok do roku i najwyższy poziom od czasu zmiany metodologii w 2022 r. Trend spadkowy, obserwowany wcześniej, wyraźnie się zatrzymał. Czy samochody sprawiają coraz więcej kłopotów? Takie wnioski można rzeczywiście wysnuć.
Lexus NX 450h
Infotainment największym źródłem problemów
Co się psuje? Największym źródłem zgłoszeń pozostają systemy infotainment, czyli inforozrywki. Osiągnęły poziom 56,7 PP100. To zdecydowanie najwyższa wartość spośród wszystkich kategorii. Na drugim miejscu znalazły się problemy związane z nadwoziem – 27,5 PP100 – w tym m.in. niepokojące dźwięki czy niedoskonałości montażowe. Oznacza to, że współczesny samochód najczęściej „psuje się” nie tyle w sensie mechanicznym, lecz cyfrowym, irytując zawieszaniem się systemu czy wyłączaniem się ekranu, a nie np. szarpaniem skrzyni biegów.
Czytaj więcej
Chińskie marki dynamicznie zwiększają swój udział w polskim rynku nowych samochodów. Jednak za imponującymi wynikami sprzedaży kryje się temat, o k...