Najnowsze dane przedstawiło Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA. Oznaczałoby to niewielkie wyhamowanie dotychczasowego wzrostu tempa elektryfikacji – ale tylko w ujęciu kwartalnym. Prawdopodobnie chwilowe, bo różnice w porównaniu do pierwszych trzech miesięcy roku okazują się niewielkie. Jednak są. Jeśli bowiem w okresie styczeń – marzec 2022 r. udział samochodów z napędem czysto elektrycznym we wszystkich nowych rejestracjach w krajach UE wyniósł dokładnie 10 proc., to pomiędzy kwietniem a czerwcem zmalał do 9,9 proc. Z kolei gdy w przypadku hybryd plug-in rejestracje w pierwszych trzech miesiącach tego roku miały 8,9-procentowy udział w rynku, to w drugim kwartale już tylko 8,7-procentowy. W łącznej puli rejestracji zmalały także zakupy samochodów z klasycznym napędem hybrydowym. W ostatnich trzech miesiącach stanowiły 22,6 proc. aut wyjeżdżających z salonów, natomiast kwartał wcześniej 25,1 proc.

Czytaj więcej

Kolejna fala Covid-19 może wpłynąć na obniżenie cen ropy

W porównaniu do ubiegłego 2021 r. zelektryfikowana część rynku jednak wzrosła. Sprzedaż aut bateryjnych sięgnęła w drugim kwartale 233,4 tys. sztuk i była o 11,1 proc. większa niż rok wcześniej. Przy tym w całym ub. roku udział samochodów bateryjnych wynosił tylko 9,1 proc., z kolei klasycznych hybryd było 19,6 proc. Topnieje za to sprzedaż samochodów spalinowych: przykładowo jeśli w całym 2021 r. napędy benzynowe miały w nowych rejestracjach udział na poziomie 40 proc., to w drugim kwartale 2022 r. już tylko 38,5 proc., choć to 2,5 pkt. proc. więcej niż kwartał wcześniej. W porównaniu rok do roku rejestracje samochodów benzynowych i diesli straciły w drugim kwartale 2022 r. prawie 6 pkt proc., spadając do poziomu 55,8 proc. z 62 proc. w drugim kwartale 2021 r.

mat. prasowe

Drugi kwartał 2022 r., podobnie jak całe pierwsze sześć miesięcy przyniosły w porównaniu rocznym na zdecydowanej większości rynków Unii Europejskiej dwukrotne wzrosty rejestracji samochodów bateryjnych. Co ciekawe, w drugim kwartale zmalała – choć minimalnie – sprzedaż elektryków w Niemczech – o 0,5 proc. z 84,1 do 83,7 tys. sztuk. Kilkunastoprocentowe spadki odnotowano także we Włoszech, Austrii i Chorwacji, za to w pozostałych krajach wzrosty były kilkudziesięcioprocentowe. Najciekawszym przypadkiem jest Rumunia, gdzie sprzedaż podskoczyła o 412 proc. do 2,4 tys. aut. To niewiele mniej niż w Polsce, gdzie sprzedało się niespełna 2,6 tys. elektryków, co daje wzrost r/r o 67-proc. Dane ACEA pokazują, że największe rynki Europy Środkowo-Wschodniej, w porównaniu do zachodniej części kontynentu, znacznie mocniej trzymają się diesli. Gdy w Niemczech ich rejestracje zmalały w drugim kwartale 2022 r. o 23,4 proc., we Francji o jedną trzecią, we Włoszech o prawie 30 proc., a w Danii o przeszło połowę, w Polsce spadek wyniósł 18,3 proc., a w Czechach 17,3 proc.

Czytaj więcej

Prognoza rynku światowego: ponad 6 milionów nowych e-samochodów