– To zasługa rządowych dopłat – komentuje ACEA w raporcie podsumowującym rynek. W Niemczech rejestracje e-aut wzrosły w pierwszych trzech miesiącach tego roku o 149 proc. do 64,8 tys., we Włoszech o 146 proc. do 13,3 tys., w Austrii o 172 proc. do 6,6 tys. Zarazem na kilku rynkach odnotowane zostały spadki: w Hiszpanii o 12,6 proc. do 3,4 tys., w Czechach o prawie 34 proc. do niespełna 0,6 tys. Jeszcze większy wzrost sprzedaży miał miejsce w przypadku hybryd plug-in, gdzie popyt w pierwszym kwartale podskoczył o 175 proc. W rezultacie w UE zarejestrowano 208,4 tys. aut z takim napędem wobec 75,8 tys. w tym samym okresie przed rokiem. Na większości rynków wzrosty rejestracji były trzycyfrowe. Najwięcej hybryd plug-in sprzedano w Niemczech (78 tys.) i we Francji (31,2 tys.). W Polsce samochody z takim napędem odnotowały wzrost popytu o 191 proc. – sprzedano w pierwszym kwartale prawie 2 tys. sztuk w porównaniu do niespełna 700 rok wcześniej.

CZYTAJ TAKŻE: Unia Europejska wprowadza kolejny system bezpieczeństwa

""

moto.rp.pl

Bardzo dobry wynik odnotowano w sprzedaży samochodów hybrydowych (tradycyjna hybryda). W pierwszym kwartale stanowiły 18,4 proc. całkowitej sprzedaży samochodów osobowych w UE, niemal podwajając swój udział w rynku w ciągu roku. Za to sukcesywnie słabnie sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi. – Mimo to wciąż odpowiadają one za 65,4 proc. rynku samochodowego w UE – informuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Od stycznia do marca 2021 roku wielkość rynku diesli zmalała o 20,1 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, osiągając poziom niespełna 593,6 aut sprzedanych w całej Unii Europejskiej. Diesel zachowuje obecnie udział 23,2 proc. w rynku, co oznacza spadek z 29,9 proc. w pierwszym kwartale 2020 roku, ale większość rynków UE wykazała w tym segmencie dwucyfrowe spadki.

""

fot. AdobeStock

moto.rp.pl

Także popyt na samochody benzynowe utrzymywał się w trendzie spadkowym: sprzedaż zmniejszyła się o 16,9 proc. z 1,3 mln sztuk sprzedanych w pierwszym kwartale 2020 roku do 1,1 mln sztuk w roku obecnym – podał PZPM. W rezultacie udział benzyny w unijnym rynku samochodowym zmniejszył się z 52,3 proc. do 42,2 proc. W Polsce popyt na „elektryki” rośnie podobnie jak w całej UE. W pierwszych trzech miesiącach obecnego roku sprzedano 3555 samochodów z napędem elektrycznym, o 107 proc. więcej niż w tym czasie rok wcześniej. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) w końcu marca liczba takich aut zbliżyła się do 22,3 tys. – Zakładamy, że trend wzrostowy nie tylko się utrzyma, ale jeszcze powiedział – mówi „Rzeczpospolitej” Maciej Mazur, prezes PSPA. Jego zdaniem, jeśli w trzecim kwartale rząd zdoła uruchomić nowy program dopłat, na koniec 2021 roku park osobowych i dostawczych samochodów z napędem elektrycznym może wzrosnąć do 40 tys. sztuk.

CZYTAJ TAKŻE: Unia wprowadziła ujednolicone oznakowanie dla elektryków

""

Volkswagen ID-3.

moto.rp.pl