Honda odnotowała pierwszą roczną stratę od 70 lat, ponieważ jej inwestycje na rynku samochodów elektrycznych (EV) nie przyniosły oczekiwanych efektów. Japoński gigant motoryzacyjny poinformował o całkowitej stracie operacyjnej za rok zakończony w marcu 2026 r. na poziomie 2,68 mld dol..
Firma przekazała, że rezygnuje z części celów produkcyjnych dotyczących EV i będzie pozyskiwać części z Chin, gdzie ceny są niższe, aby ograniczyć koszty. Prezes Toshihiro Mibe powiedział, że Honda porzuca cel, zgodnie z którym auta elektryczne miały odpowiadać za jedną piątą sprzedaży nowych samochodów do 2030 r., i rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji do 2040 r.
Zarząd Hondy poinformował, że zamierza teraz skoncentrować się na rozwijaniu swojego dochodowego biznesu motocyklowego, usług finansowych oraz produkcji samochodów hybrydowych. Firma wskazała Amerykę Północną, Japonię i Indie jako „priorytetowe rynki przyszłego wzrostu”, jednocześnie zawieszając plany budowy fabryk EV i baterii w Kanadzie.
Honda wskazała również na zmiany w polityce USA jako czynnik zwiększający straty, w tym likwidację przez prezydenta Donalda Trumpa ulg podatkowych dla kupujących auta elektryczne oraz wprowadzenie w 2025 r. ceł na importowane samochody i części motoryzacyjne.
Honda, która zadebiutowała na giełdzie w 1957 r., przez lata urosła do pozycji drugiego największego producenta samochodów w Japonii.