PKN Orlen prężnie działa w kwestii rozwoju elektromobilności. Obecnie koncern oferuje 43 stacje szybkiego ładowania o mocy 50 i 100 kW. Kolejne są w fazie realizacji. Najnowsze cztery punkty zostały uruchomione w Katowicach, Łodzi i Kobylnicy. Zlokalizowane są przy stacjach paliw PKN Orlen. Każda z nich posiada trzy złącza DC (CHAdeMO, CCS i AC Typ 2), obsługujące większość dostępnych pojazdów elektrycznych na świecie. – Elektromobilność jest prężnie rozwijającą się gałęzią gospodarki. PKN Orlen widzi przyszłość w paliwach alternatywnych, dlatego konsekwentnie realizujemy projekt budowy infrastruktury szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce. Chcemy, aby nasze działania przyczyniły się do zwiększenia świadomości społecznej na temat niskoemisyjnego transportu – powiedział Jarosław Dybowski, Dyrektor Wykonawczy PKN ORLEN ds. Energetyki.

CZYTAJ TAKŻE: SparkCharge: Przenośna ładowarka do elektryka

""

fot. Orlen

moto.rp.pl

Na rynku czeskim grupa buduje infrastrukturę do ładowania samochód elektrycznych wraz z Grupą CEZ i E.ON. Na chwilę obecną posiada ona 21 dostępnych punktów ładowania, które są zlokalizowane przy stacjach paliw Benzina. Dodatkowo w Polsce, Niemczech i Czechach działa sześć stacji ładowania obsługujących wyłącznie samochody marki Tesla, zrealizowanych we współpracy z amerykańskim producentem. Płocki koncern paliwowy poza rozbudową infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych wypuścił również aplikację mobilną Orlen Charge. Umożliwia ona łatwe znalezienie najbliższych stacji ładowania, sprawdzenie jakie są dostępne na nich złącza oraz maksymalna moc ładowania. Ponadto, gdy auto będzie podłączone do sieci, na bieżąco można sprawdzać stan jego naładowania właśnie za pośrednictwem aplikacji. W razie problemów do dyspozycji zostaje infolinia Orlenu działająca 24/7.

""

moto.rp.pl

Od 11 maja korzystanie z punktów ładowania będzie wymagało wstępnej rejestracji klientów. Na tym etapie, ładowanie jeszcze pozostaje bezpłatne. Jednak w niedługim czasie może się to zmienić, gdyż konkurencja w większości prowadziła opłaty za ładowanie pojazdów. PKN Orlen widzi potencjał w elektromobilności. Jeżeli płockiemu koncernowi udałoby się postawić na każdej stacji punkty ładowania, to rozwój infrastruktury zasilania aut elektrycznych znacząco by się rozwinął. Biorąc jednak pod uwagę obecny udział aut elektrycznych w rynku oraz wprowadzane opłaty za ich szybkie ładowanie, trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy tak naprawdę będzie można mówić o elektrycznej rewolucji.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwsza stacja Orlenu w Niemczech