Dyson rezygnuje z produkcji własnego auta elektrycznego

Producent odkurzaczy Dyson rezygnuje z budowy własnego samochodu elektrycznego. Za taką decyzją przeważyły złe perspektywy komercyjne.

Publikacja: 11.10.2019 16:43

Dyson rezygnuje z produkcji własnego auta elektrycznego

Foto: James Dyson.

Dyson specjalizujący się w produkcji urządzeń gospodarstwa domowego porzucił ambitne plany wejścia na rynek samochodów elektrycznych. „Nasz zespół motoryzacyjny opracował w ostatnich latach fantastyczny samochód elektryczny, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację w motoryzacji, nie widzimy żadnego sposobu komercjalizacji produktu”, powiedział James Dyson.

""

Tak miał wyglądać elektryczny samochód Dysona.

moto.rp.pl

Dyson, najbardziej znany z odkurzaczy bezworkowych, ogłosił w 2017 roku plany opracowania własnego pojazdu elektrycznego. Firma chciała zainwestować w projekt około 2,5 miliarda funtów. Jeszcze w maju założyciel firmy James Dyson powiedział, że wprowadzenie na rynek planowane jest w 2021 roku. Brytyjska firma postanowiła również przenieść swoją oficjalną siedzibę do Singapuru, gdzie auto miało być produkowane.

""

moto.rp.pl

W mailu do pracowników Dyson stwierdził, że rezygnacja z planów budowy elektrycznego auta „nie wynikała ani z wad produktu, ani z porażki zespołu tworzącego samochód”. Angielska firma próbuje znaleźć nabywcę na niemal gotowy projekt. Póki co bez rezultatu. Firma skorzysta jednak z technologii budowy akumulatorów opracowanej dla samochodu w budowanych przez siebie urządzeniach.

Dyson specjalizujący się w produkcji urządzeń gospodarstwa domowego porzucił ambitne plany wejścia na rynek samochodów elektrycznych. „Nasz zespół motoryzacyjny opracował w ostatnich latach fantastyczny samochód elektryczny, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację w motoryzacji, nie widzimy żadnego sposobu komercjalizacji produktu”, powiedział James Dyson.

Dyson, najbardziej znany z odkurzaczy bezworkowych, ogłosił w 2017 roku plany opracowania własnego pojazdu elektrycznego. Firma chciała zainwestować w projekt około 2,5 miliarda funtów. Jeszcze w maju założyciel firmy James Dyson powiedział, że wprowadzenie na rynek planowane jest w 2021 roku. Brytyjska firma postanowiła również przenieść swoją oficjalną siedzibę do Singapuru, gdzie auto miało być produkowane.

Tu i Teraz
Kolejny zgrzyt koncernu Stellantis z włoskim prawem. Skonfiskowane 134 Fiaty
Tu i Teraz
Kolejny pożar. Płonie złomowiska samochodów. Na miejscu 30 zastępów straży pożarnej
Tu i Teraz
Ford Mustang w nowych wersjach. Planowane czterodrzwiowe coupe i model offroad
Tu i Teraz
Kolejny odcinek autostrady A2 na ukończeniu. Trasa przetnie Polskę ze wschodu na zachód
Tu i Teraz
Nowa, "czysto rosyjska” Wołga okazała się chińskim Changanem
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy