Reklama

Francja wycofuje się z zaostrzonych limitów prędkości

Przez ograniczenie prędkości na pozamiejskich drogach Francja chciała zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych. Od 1 lipca 2018 roku na wszystkich drogach pozamiejskich można jeździć maksymalnie 80 km/h. Teraz ma się to zmienić.

Publikacja: 14.06.2019 19:15

Francja wycofuje się z zaostrzonych limitów prędkości

Foto: moto.rp.pl

Francja zmaga się z rosnącą liczbą ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Większość wypadków śmiertelnych zdarza się na drogach poza miastem. Ograniczenie prędkości wprowadzone w 2018 roku miało być środkiem zaradczym. Francja obniżyła ją z 90 do 80 km/h na na około 400 tys. km dróg pozamiejskich. Nowe rozporządzenie weszło w życie 1 lipca 2018 r. Teraz Francja chce dokładnie zbadać wpływ niższej prędkości na bezpieczeństwo. W lipcu 2020 roku zostaną przedstawione szczegółowe wyniki.

""

Foto: moto.rp.pl

Jednak już teraz wiadomo, że projekt niezbyt się udał. Podczas gdy np. Niemcy osiągnęły historycznie niski poziom śmiertelności na drogach, liczba wypadków śmiertelnych we Francji wzrosła przez trzy ostatnie lata do blisko 3,5 tys. osób rocznie. Mimo to, według sondaży, 59 proc. Francuzów odrzuca nowe ograniczenie prędkości. Lobby samochodowe ma wątpliwości, czy faktycznie może to pomóc.

ZOBACZ TAKŻE: Nadchodzi zmierzch silników spalinowych. Nowe plany w Kalifornii, Anglii i Amsterdamie

Po wprowadzeniu ograniczenia we Francji miały miejsce liczne protesty. Zmniejszenie w ubiegłym roku limitu prędkości z 90 km/h do 80 km/h było również jednym z czynników wywołujących protesty tzw. żółtych kamizelek. Widać, że przyniosło to efekt, bo podczas głosowania na początku czerwca francuski parlament zgodził się na zniesienie wprowadzonego w ubiegłym roku ograniczenia. Nowe rozporządzenie, które zostało już zatwierdzone, umożliwia miastom i departamentom podniesienie prędkości maksymalnej do 90 km/h. Za to w przyszłości we Francji będą surowsze kary dla osób korzystających z telefonu komórkowego podczas jazdy lub ignorujących ludzi stojących na przejściu dla pieszych.

Reklama
Reklama

Francja zmaga się z rosnącą liczbą ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Większość wypadków śmiertelnych zdarza się na drogach poza miastem. Ograniczenie prędkości wprowadzone w 2018 roku miało być środkiem zaradczym. Francja obniżyła ją z 90 do 80 km/h na na około 400 tys. km dróg pozamiejskich. Nowe rozporządzenie weszło w życie 1 lipca 2018 r. Teraz Francja chce dokładnie zbadać wpływ niższej prędkości na bezpieczeństwo. W lipcu 2020 roku zostaną przedstawione szczegółowe wyniki.

Reklama
Tu i Teraz
Porsche bez szefa. Oliver Blume rezygnuje z podwójnej roli
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tu i Teraz
Nawet milionerzy i miliarderzy wstrzymują się dziś z zakupami supersamochodów
Tu i Teraz
Dieselgate w Polsce. Volkswagen zapłaci 73,7 mln zł i kończy batalię z UOKiK
Tu i Teraz
To nie jest Corolla. Ten model Toyoty jest najpopularniejszą hybrydą na świecie
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tu i Teraz
Dacia Sandero królem Europy. W czasach drogich SUV-ów i elektryków wygrywa prostota
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama