Od 01.05 zaczęły obowiązywać nowe etykiety informacyjne na ogumieniu. Ich wprowadzenie jest wynikiem europejskich wymogów. Mają zapewnić wyczerpujące informacje na temat wybranych właściwości jak np. hałasu, drogi hamowania czy oporów toczenia.

Etykiety na oponach dla wielu użytkowników są informacją dodatkową niż wyznacznikiem przy ich zakupie. Zdecydowana większość klientów kieruje się wyborem danego modelu albo marki, z którą miało do czynienia albo słyszała na temat konkretnego produktu pochlebne opinie. Do tej pory informacje zawarte na etykiecie nowej opony zawierały takie dane jak: efektywność paliwowa, droga hamowania na mokrej nawierzchni czy głośność wyrażana w decybelach. Teraz się to zmieni.

CZYTAJ TAKŻE: Czy opony zimowe powinny być obowiązkowe?

Od 1 maja zaczął obowiązywać nowy wzór etykiety, który będzie dostosowany do unijnych przepisów w sprawie etykietowania opon pod kątem efektywności paliwowej i innych parametrów. Dzięki tej zmianie etykiety mają posiadać wyczerpujące informacje na temat wybranych właściwości ogumienia. Konsumenci otrzymają informacje o emisji hałasu, drodze hamowania i oporach toczenia w nowej skali. „Nowa skala obejmuje jedynie pięć klas (od A do E), natomiast klasę hałasu uzależnioną od poziomu decybeli podano w nowy sposób, stosując litery od A do C” – wyjaśnia Artur Posłuszny, przedstawiciel marki Yokohama w Polsce. Dodatkowo pojawi się też kod QR, po którego zeskanowaniu nastąpi przekierowanie do Europejskiej Bazy Danych o Produktach (EPREL). Celem zmian jest ułatwienie konsumentom dokonania wyboru opon paliwooszczędnych z odpowiednim przeznaczeniem.

Nowe etykiety dotyczą wszystkich pojazdów osobowych i półciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Informacyjne na niej zawarte mają dać użytkownikowi wiarygodne i porównywalne dane, których przekazanie ma być intuicyjne. Ponadto zmieniona jest szata graficzna, która również teoretycznie jest czytelniejsza. Unijni włodarze mają nadzieję, że wprowadzone poprawki przyczynią się do lepszych wyborów konsumenta, a jego ostateczna decyzja padnie na ogumienie paliwooszczędne, o krótszej drodze hamowania oraz zmniejszonej emisji hałasu. „Etykiety energetyczne zapewniają jasną i wspólną klasyfikację osiągów opon pod względem oporów toczenia, hamowania na mokrej nawierzchni i hałasu zewnętrznego” – można przeczytać na oficjalnej stronie Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego.

Zgodnie z nową wykładnią skala klas zmniejsza się z siedmiu do pięciu. Na oznaczeniach znajdują się te same trzy klasyfikacje co poprzednio – efektywność paliwowa, przyczepność na mokrej nawierzchni i poziom hałasu (A, B i C). Dotychczasowa kategoria „D” zostaje wycofana, „E” zmienia się w „D”, a „F” i „G” zostają wpisane do nowej klasy „E” – proste. Teoretycznie zmiany te mają być bardziej czytelne. „Przy wyborze ogumienia należy pamiętać, że bardzo trudno jest stworzyć produkt opisany najwyższymi kategoriami” – wyjaśnił Posłuszny i dodał – „Opony charakteryzuje szereg wzajemnie powiązanych parametrów. Ulepszenie jednego z nich może mieć negatywny wpływ na pozostałe. Na przykład chcąc zoptymalizować przyczepność na mokrej nawierzchni, możemy wpłynąć negatywnie na emisję hałasu”.

Do tej pory emisja hałasu wyrażana była liczbą. Teraz otrzymała trzy litery: A, B i C oraz dodatkowo poziom w decybelach. Najcichsze ogumienie ma klasę A, najgłośniejsze C. Różnica wynosi dokładnie 3 dB. Warto przypomnieć, że poziom hałasu mierzy się przy prędkości 80 km/h przy wyłączonym silniku. Wraz z nową etykietą, UE postanowiła dorzucić nieco symboli. Nowe piktogramy mają służyć zwłaszcza produktom zimowym. Płatek śniegu na tle trzech górskich szczytów jest równoznaczny z oznaczaniem 3PMSF (ang. three-peak mountain snowflake) – znany też jako oznaczenie alpejskie. Oznacza to, że te opony przeszły testy według norm potwierdzających ich osiągi w warunkach zimowych.

CZYTAJ TAKŻE: Goodyear powraca do motosportu

Druga nowość to górski szczyt, ale bez płatka śniegu. Oznacza przyczepność na lodzie zgodnie z nową normą ISO. „Symbol przyczepności na lodzie dotyczy opon przeznaczonych na rynki skandynawskie oraz fiński. Ogumienie to charakteryzuje się dużo bardziej miękką mieszanką niż w europejskich oponach zimowych” – wyjaśnił Posłuszny. Ostatnią nowością jest kod QR na etykiecie. Jego zeskanowanie przeniesie konsumenta bezpośrednio do Europejskiej Bazy Danych o Produktach (EPREL). To tam można znaleźć dodatkowe informacje o właściwościach wybranej opony, zamieszczone w karcie informacyjnej produktu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

General Motors stawia na flotę robo-taxi w miastach

General Motors przedstawił inwestorom swą wizję produkcji pojazdów autonomicznych: na 2019 r. planuje handlową ...

Czym Polacy dojeżdżają do pracy

Pandemia sprawiła, że komunikacja miejska zaczyna przegrywać z samochodami. Praca zdalna i troska o ...

Policja się zbroi. Kupuje pancerne terenówki

Polska policja wybrała się na wyjątkowe zakupy. Tym razem w kręgu zainteresowań są opancerzone ...

Trasa S19 połączy Warszawę z Rzeszowem

Budowa dróg w Polsce nie zwalnia. Jeszcze trochę, a w komfortowych warunkach będziemy w ...

Opóźniona budowa trasy S5 pod Poznaniem

Drogowy krach tuż za zakrętem

Budowa dróg i kolei przestaje się opłacać. Przez wzrost kosztów materiałów i robocizny firmy ...

Bądź eko. Popularne elektryki do 150 tys. zł

Kupiłeś sztuczną choinkę, prezenty włożyłeś w ekologiczne opakowania, nie używasz plastikowych sztućców, interesuje cię ...