Goodyear triumfalnie powrócił do motosportu startując w najbardziej prestiżowym wyścigu długodystansowym na świecie. Dwa zespoły z samochodami wyposażonymi w opony tej marki stanęły na podium w tegorocznym 24-godzinnym wyścigu Le Mans, a nad europejskimi zawodami po 80 latach znów pojawił się zwycięski sterowiec Goodyear Blimp.

Tegoroczny wyścig 24h Le Mans był pierwszym od decyzji powrotu Goodyeara do międzynarodowych sportów motorowych, która zapadła w zeszłym roku. Dwa z partnerskich zespołów zajęły miejsca na podium po ciężkiej, 24-godzinnej walce. Brytyjski zespół JOTA zajął drugie miejsce w klasie LMP2, a francuski Panis Racing przekroczył linię mety jako trzeci. Inny zespół partnerski Goodyeara, Algarve Pro Racing w kontrastowych czarno-białych barwach, ukończył wyścig na ósmym miejscu.

CZYTAJ TAKŻE: Goodwood Festival of Speed: Motoryzacyjne niebo

24h Le Mans, najtrudniejszy na świecie wyścig długodystansowy, jest najlepszym miejscem, gdzie marki samochodowe mogą zaprezentować skuteczność i trwałość najnowszych technologii. Zdarza się, że nawet największe koncerny świata mimo potężnych funduszy i zaawansowanych przygotowań wracają z tego wyścigu pokonani. Każdy element samochód musi wytrzymać 24-godzinną gonitwę na pełnych obrotach, a opony stanowią w tym wyścigu kluczowy element. W tej dyscyplinie trzeba znaleźć właściwy balans pomiędzy przyczepnością opony a jej trwałością. LMP2 to jedyna kategoria w Le Mans z otwartą konkurencją opon. Opony Goodyeara wybrało pięć z 24 zespołów startujących w tej klasie i aż dwa miejsca na podium zajęły zespoły startujące na oponach marki Goodyear.

Mike McGregor, kierownik programu wytrzymałościowego w Goodyear, stwierdził: „Prace rozwojowe, które przeprowadziliśmy bezpośrednio z zespołami były niezwykle cenne, podobnie jak trzecia mieszanka typu „B”, którą zaprojektowaliśmy specjalnie dla Le Mans – okazała się bardzo wytrzymała przez cały czas trwania wyścigu.” Goodyear opracował w centrach innowacji w Hanau (Niemcy) i Colmar-Berg (Luksemburg) nową gamę opon dedykowaną do Długodystansowych Mistrzostwa Świata (WEC), w tym 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Ogumienie to zostało stworzone wraz z najnowszą linią produktów Goodyear Eagle F1 SuperSport przeznaczoną dla samochodów drogowych. Dzięki temu kierowcy cywilnych samochodów mogą się cieszyć technologią opracowaną dla motosportu.

Mistrzostwa Świata w Wyścigach Długodystansowych FIA obejmują zmagania rozgrywane na czterech kontynentach, a sezon kończy walka na torze Le Mans, którą samochody wyposażone w opony Goodyear wygrały w historii czternaście razy. Gromadzący ponad 250 000 widzów wyścig Le Mans jest jedną z największych jednorazowych imprez sportowych na świecie, a sport motorowy pozostaje wciąż jednym z najpopularniejszych na świecie.

Mimo, że tego nie widać opony przeszły w ciągu ostatnich lat rewolucyjny rozwój. Jak podkreśla z westchnieniem rajdowy mistrz świata i kierowca testowy Walter Rohrl gdyby 20 lat temu miał do dyspozycji opony produkowane obecnie inaczej mógłby dostrajać zawieszenia w samochodach. W przypadku najnowszych opon już nie trzeba wybierać pomiędzy sportem i komfortem. Najnowsze modele dzięki nowym materiałom sprawdzają się w samochodach z dużą mocą, ale jednocześnie zapewniają wygodę w codziennej eksploatacji. Ogromne znaczenie dla rozwoju opon mają doświadczenia zdobyte w sporcie. Udział z wyścigach wiąże się z rywalizacją, a co za tym idzie oznacza znacznie większe środki są przeznaczane na rozwój. Podczas zawodów można badać nowe technologie, a ekstremalne warunki znacznie przyspieszają postęp.

Choć bardzo trudno zbadać jak bardzo sukcesy w motosporcie wpływają na popularność opon to jednak stare porzekadło mówi „wygraj w niedzielę, sprzedaj w poniedziałek”. Goodyear ma wyjątkowo bogatą historię w sportach motorowych. Oprócz czternastu zwycięstw w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, opony marki przyczyniły się do zdobycia 368. Grand Prix Formuły 1 – rekordu, który wciąż pozostaje niepokonany. Producent ma również duże doświadczenie w wyścigach samochodów sportowych po dziesięcioleciach sukcesów w amerykańskich zawodach IMSA. Już u zarania motoryzacji Goodyear zdał sobie sprawę, że sporty motorowe to obszar, w którym można uczyć się i rozwijać. Pozostaje to prawdą do dziś i stanowi podstawę filozofii Goodyear Racing.

Drugie zwycięstwo Goodyear w wyścigu Le Mans w 1966 roku stało się jednym z jego najbardziej znanych. Przypomina o tym film „Le Mans ‘66” (nazywany „Ford przeciwko Ferrari”), który przybliża publiczności historię triumfalnego, ale kontrowersyjnego zwycięstwa Bruce’a McLarena i Chrisa Amona, którzy swój sukces osiągnęli dzięki zmianie opon podczas wyścigu na Goodyear.

Carroll Shelby, 24 Hours of Le Mans, Le Mans, 20 June 1965.

Mike Rytokoski, wiceprezes Goodyear ds. marketingu w Europie, powiedział: „Opowieść o zwycięstwie Forda w wyścigu Le Mans w 1966 r. to historia ducha pasji, osiągów i innowacyjności Goodyeara. Nasza chęć podtrzymania tych wartości była kluczem do decyzji o powrocie do europejskich i międzynarodowych wyścigów, a szansa na kolejne zwycięstwa w wyścigach Le Mans jest bardzo ekscytująca”. Nic dziwnego, że taka produkcja jak „Le Mans ‘66” budzi w ludziach chęć powtórnego przeżycia emocji jakie towarzyszyły wyścigom w latach 60.

CZYTAJ TAKŻE: Zużyte opony – jak je rozpoznać? 6 wskazówek

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Syrena miała stać się pierwszym pojazdem masowym w PRL

Talonowa motoryzacja PRL

Symbolem PRL nie jest Manifest 22 lipca, lecz talon, zezwolenie i asygnata, co najlepiej ...

Elektryczne Volkswageny mają być tańsze od Tesli

Dla rodziny I.D. koncern Volkswagena zbudował nową platformę MEB. Już w 2019 roku pojawią ...

Golf GTI TCR Concept

VW Golf GTI TCR: Przekroczyć granice

Nadjeżdża najmocniejsze i najszybsze GTI w historii Golfa – 290 KM mocy i prędkość ...

Stolicą unijnej motoryzacji jest Luksemburg

Największa w UE liczba samochodów osobowych jeździ w Niemczech, najstarszymi autami poruszają się Litwini, ...

Harley-Davidson też chce mieć Ducati

Producent kultowych jednośladów z Milwaukee przygotowuje ofertę na włoską Ducati za 1,5 mld euro, ...

Plany Audi do 2024: zmniejszenie inwestycji, przyspieszenie elektryfikacji

Audi w ciągu najbliższych pięciu lat zainwestuje 12 miliardów euro w e-mobilność. Brzmi na ...