fot. AdobeStock

Takiego wyniku na rynku wtórnym już dawno nie było. W ubiegłym miesiącu sprowadzono do Polski ponad 90,7 tys. używanych samochodów osobowych i dostawczych. Jak podał Instytut Samar, to na przestrzeni roku wzrost o 73,6 proc. To także jeden z najlepszych dla prywatnych importerów miesięcy w ciągu 13 lat.

W sumie pierwszy kwartał 2021 r. przyniósł 227,5 tys. rejestracji importowanych używanych samochodów, co w porównaniu do pierwszych trzech miesięcy sprzed roku oznacza wzrost o 5,3 proc. – Jeżeli trend się utrzyma, import całoroczny przekroczy 900 tys. egzemplarzy – stwierdzają eksperci Samaru. Od początku roku rośnie import z Niemiec i Francji – dwóch najpopularniejszych kierunków, z których sprowadzamy używane samochody (odpowiednio o 8,8 oraz 8,2 proc.). Zwiększył się także import samochodów z Holandii, za to spadł z Belgii oraz Włoch. Najpopularniejsze marki to Volkswagen, Opel, Ford, Audi oraz Renault. W przypadku modeli na czele znajduje się Audi A4, za nim jest Opel Astra i Volkswagen Golf. Kolejne miejsca zajmują: BMW 3, Audi A3, Opel Corsa, Ford Focus, Volkswagen Passat, Ford Fiesta oraz Audi A6.

CZYTAJ TAKŻE: To pierwszy na świecie taki salon używanych samochodów

Pandemia i obawa przed zakażeniem w tramwaju, autobusie czy pociągu wywindowała popyt na używane samochody. I śrubuje ceny. W ciągu zaledwie jednego miesiąca średnia cena używanego samochodu wystawianego w ofertach internetowych, autokomisach oraz u dealerów aut używanych wzrosła o prawie 2 tys. zł: z 21.033 zł w styczniu do 22.900 zł w lutym. To już mocny trend ciągnący się od późnej jesieni ub. roku. Bo choć styczeń przyniósł niewielki wzrost w porównaniu z grudniem, to w grudniu średnia cena w porównaniu z listopadem podskoczyła o 1,1 tys. zł.

fot. AdobeStock

Według Karoliny Topolovej, dyrektor generalnej Aures Holdings zarządzającej międzynarodową siecią autokomisów AAA Auto, w ciągu ostatniego roku ceny samochodów używanych wzrosły nawet o 15 proc. A na tym się nie skończy. – Ponieważ warunki w tym roku będą mniej więcej takie same, biorąc pod uwagę pandemię koronawirusa spodziewamy się podobnego wzrostu – mówi Topolova. Problemem rynku jest fakt, że sprowadzane samochody są coraz starsze. Według Samaru, średni wiek sprowadzonych w bieżącym roku samochodów wynosi 12 lat, a w samym marcu – o 2 miesiące mniej. Natomiast w przypadku aut z silnikami benzynowymi średni wiek aut osiągnął już 13 lat i 1 miesiąc.

CZYTAJ TAKŻE: Za niespełna 1 tys. zł sprowadzimy używane auto z Czech

Jak podaje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, w pierwszym kwartale 2021 r. udział samochodów przeszło 10 –letnich w całości rejestracji wyniósł 60,4 proc. w porównaniu do 56,9 proc. w tym samym czasie rok wcześniej. Z kolei udział aut liczących do 4 lat zmniejszył się do 8,4 proc. z 10 proc. rok wcześniej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Genewa 2019 | Koenigsegg Jesko: W hołdzie ojcu

Koenigsegg chce ustanowić nowy rekord prędkości dla samochodów seryjnych: ponad 480 km/h. Rekord najszybszego ...

Policja na zakupach. Przybędzie kilkaset nowych radiowozów

Jeszcze w tym roku policjanci doposażą się w kilkaset nowych samochodów. Na liście znalazły ...

Aukcja dla fanów Bonda. Książki, zegarki i Aston Martin

Jesteś fanem agenta 007? Aston Martin DB5 z 1964 roku, zegarki, książki i inne ...

Audi A8 50 TDI quattro: Ukryte piękno

Technologicznie perfekcyjne i świetnie jeżdżące – taki opis zawsze pasował do kolejnych generacji Audi ...

Opel Grandland X: Najbardziej wszechstronny SUV Opla

To obecnie największy SUV w palecie niemieckiego producenta. Jest nowoczesny, dynamiczny, a w wersji ...

Lexus LM: Potęga grila i luksusu

Lexus do tej pory oferował SUV-y i limuzyny, ale na ostatnich targach motoryzacyjnych w ...