Nissan Leaf.

Liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów osobowych i lekkich dostawczych z napędem elektrycznym (bateryjnych oraz hybryd plug-in) przekroczyła w końcu 2020 roku 20 tys. – poinformował IBMR Samar.

Na łączna liczbę 20.181 samochodów modele napędzane wyłącznie baterią stanowiły 9751 sztuk. To 48,3 proc. całego parku. Większy udział – 51,7 proc. miały hybrydy plug-in, których było 10.430 sztuk. Blisko połowa pojazdów (9996) została zarejestrowana w 2020 r. To dwa razy tyle ile rok wcześniej. – To pokazuje, jak szybko rośnie ten rynek. Choć same liczby nie są tak optymistyczne, szczególnie na tle całego parku samochodów, czy wyników osiąganych w krajach Europy Zachodniej – podkreśla Samar.

CZYTAJ TAKŻE: Czy elektryki powinny być uprzywilejowane?

Nissan Leaf.

Z danych organizacji producentów pojazdów ACEA wynika, że w pierwszych trzech kwartałach 2020 r. udział aut z napędem elektrycznym (bateryjne i hybrydy plug-in) w łącznej liczbie rejestracji nowych samochodów osobowych w Polsce wyniósł niewiele ponad półtora procenta. Tymczasem w trzecim kwartale ten udział dla całej Unii Europejskiej sięgał prawie jednej dziesiątej całej sprzedaży.

Suzuki Across to hybryda plug-in.

Na polskim rynku najpopularniejszą marką wśród samochodów z napędem czysto elektrycznym okazał się Nissan. Także w rankingu najpopularniejszych modeli tej grupy było auto japońskiego producenta – Nissan Leaf. Na drugim miejscu znalazło się BMW wiceliderem wśród bateryjnych modeli był model i3, na miejscu trzecim sklasyfikowano Renault i jego model ZOE.

BMW i3.

W zestawieniu najpopularniejszych marek z napędem hybrydowym plug-in liderem było BMW, następnie Volvo oraz Mitsubishi. Najpopularniejsze modele w tej grupie to Mitsubishi Outlander, BMW 3 oraz BMW 5. Obecnie na polskim rynku dostępnych jest ponad sto modeli samochodów z napędem elektrycznym (bateryjnych oraz hybryd plug-in). To przeszło dwa razy więcej niż w ubiegłym roku (dostępnych było 46 modeli) i prawie trzykrotnie więcej niż dwa lata temu (35 modeli). E-samochody oferowane są praktycznie we wszystkich segmentach rynku.

Mitsubishi Outlander PHEV.

Barierą w zakupie pozostają jednak wysokie ceny. Rozciągają się od ok. 82 tys. za małą miejską Skodę Citigoe iV do prawie 800 tys. za Porsche Taycana Turbo S. W przypadku zelektryfikowanych hybryd zaczynają się od 128 tys. zł za model Kia Ceed PHEV do 989 tys. zł za Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid Executive. Przy tym są to ceny wyjściowe za podstawową wersję auta. W segmencie marek popularnych samochód z napędem elektrycznym wciąż może kosztować nawet dwa razy więcej od swojego odpowiednika z napędem benzynowym.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy elektryk Nissana nie będzie produkowany w Wielkiej Brytanii

Porsche Taycan Turbo S.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rząd planuje teraz zakup 308 nowych aut. To ponad 100 mln zł

Zgodnie z ogłoszonym przetargiem, rząd szykuje się na zakup 308 nowych samochodów. Auta mają ...

Będzie 30 proc. dopłaty do auta na prąd. Rozporządzenie już podpisane

Rozporządzenie o dopłatach dla osób fizycznych kupujących samochody elektryczne zostało dziś podpisane przez ministra ...

Więcej oszustw na rynku używanych aut

Aż trzy czwarte samochodów zgłaszanych do sieci autokomisów AAA Auto jest odrzucanych. W czasie ...

BP przejmuje sieć stacji ładowania na Wyspach

Paliwowy gigant szykuje się do przejęcia największego na Wyspach operatora ładowarek do aut elektrycznych. ...

Jaki samochód elektryczny wybrać? Na co zwracać uwagę przy zakupie?

Nadmierne zanieczyszczenie środowiska oraz emisja dużych ilości dwutlenku węgla niesie ze sobą wiele zagrożeń. ...

Gordon Murray Automotive T.50: Majstersztyk na kołach

Gordon Murray zasłynął jako genialny projektant samochodów sportowych. To on w latach 90. stworzył ...