Thierry Bolloré.

To już pewne. Francuz Thierry Bollore, były szef Renaulta od 10 września będzie prezesem Jaguara Land Rovera. Zastąpi na tym stanowisku Ralfa Spetha, który swoje odejście z tego stanowiska zapowiedział w styczniu 2020, po 10 latach kierowania JLR.

Niemiecki inżynier, Ralf Speth pozostanie jednak w firmie. Będzie wiceprezesem i utrzyma swoje miejsce w zarządzie holdingu TATA Sons. Bollore został zwolniony z Renaulta w październiku ubiegłego roku. Głównym powodem jego dymisji była zażyłość z Carlosem Ghosnem i nieustanne napięcia we współpracy z również byłym prezesem Nissana, Hiroto Saikwą, a właściwie z całym zarządem japońskiej marki. Bollore, tak samo jak Carlos Ghosn dążyli do pełnej integracji Renaulta i Nissana. Saikawa opowiadał się za ich jak najgłębszym rozdzieleniem. Chciał przede wszystkim korzystnej dla obu marek bardzo bliskiej współpracy technologicznej, ale już nie korporacyjnej. To Saikawa zresztą był głównym promotorem w usunięciu Ghosna ze stanowiska, a do Bollore miał żal, że mu w tym nie pomógł.

CZYTAJ TAKŻE: JLR otwiera centrum rozwoju. Praca dla 13 tys. osób

Thierry Bollore z Renaultem rozstawał się bardzo rozżalony, a w wywiadzie dla francuskiego dziennika „Les Echo” mówił nawet o „zamachu stanu” i brutalności z jaką został potraktowany. Francuska prasa pisała wówczas, że taki rozwój wydarzeń miał miejsce przy szerokim wsparciu rządu, który jest właścicielem 15 proc. akcji Renaulta i nie chciał w żaden sposób zaostrzać stosunków z Japończykami i Nissanem. Postanowiono więc oczyścić teren do przyszłej współpracy i rozwiązać problem pozbywając się i Bollorego i Saikawy.

Thierry Bollore, nowy szef JLR.

Natarajan Chandrasekaran, prezes TATA , indyjskiego giganta który jest właścicielem JLR, nie ukrywał we wtorek swojego zadowolenie z pozyskania Bollorego. Podkreślał jego wielkie doświadczenie na arenie międzynarodowej i wiedzę niezbędną do przeprowadzania transformacji w dużych firmach motoryzacyjnych.

CZYTAJ TAKŻE: Jaguar F-Type: Sztuka odmładzania

Thierry Bollore jest rzeczywiście bardzo doświadczonym menadżerem, był w zarządach oponiarskiego giganta Michelina i producenta komponentów motoryzacyjnych — Faurecii. W Renault zaczął pracować we wrześniu 2012, a jego odejście w zeszłym roku było dużym zaskoczeniem, bo był na tym stanowisku zaledwie 9 miesięcy. Bollore był również wielkim zwolennikiem połączenia Renaulta z FCA, które nie doszło do skutku, a rozmowy załamały się we wrześniu 2019. Powody tego niepowodzenia były dwa : francuski rząd nie chciał zmniejszać swojego udziału w Renaulcie, a Japończycy w ogóle nie mieli ochoty na taką transakcję. Teraz Bollore nie ukrywa swojego zadowolenia z nowych wyzwań i podkreśla wielkie zasługi w kreowaniu marek należących do Grupy JLR i profesjonalizm jej pracowników.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tesla chce pobudzić sprzedaż. Obniżyła ceny prawie wszystkich modeli

Elon Musk, dyrektor generalny Tesli poinformował o promocji na modele pojazdów Tesli. Jest to ...

Polak we władzach Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów ACEA

Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów ACEA będzie mieć nowe władze. Prestiżowe stanowisko zajmie w nich ...

Porsche chciało 200 mln euro zadośćuczynienia od Audi

Finał sporu pomiędzy Porsche i Audi. Centrala koncernu Volkswagena znalazła rozwiązanie. Historia finansowych roszczeń ...

60 lat Peugeota 404: Elegancja i niezniszczalność

Zrewolucjonizował design i wizerunek Peugeota. Stał się wyznacznikiem stylu dla całej ery motoryzacji. Peugeot ...

Volvo będą się ostrzegać przed niebezpieczeństwem

Volvo wprowadza w Europie dwa nowe systemy bezpieczeństwa, które będą ostrzegać inne pojazdy np. ...

Suzuki Across: Pierwsze Suzuki od Toyoty

Współpraca Suzuki i Toyoty dała swój pierwszy owoc. Across to model, który powstał w ...