Nowelizacja ustawy o drogach publicznych została podpisana. Wśród nowości, które wprowadza można wymienić m.in. zmianę systemu poboru opłat drogowych. Teraz będą one pobierane na postawie geolokalizacji.

Do tej pory za system poboru opłat za przejazdy samochodami ciężarowymi po płatnych odcinkach dróg krajowych i autostrad, odpowiedzialny był Główny Inspektor Transportu Drogowego. To jednak się zmieni, a odpowiedzialność za to przejmie Krajowa Administracja Skarbowa. To nie jedyne zmiany, gdyż wdrożony ma zostać nowy system poboru opłat. Dzięki temu obsługa ma być wygodniejsza zarówno dla kierowców, jak i przewoźników.

CZYTAJ TAKŻE: Ciężarówki, które chcą być trolejbusami

Nowy system informatyczny oparty na technologii pozycjonowania satelitarnego ma zostać wprowadzony już w 1 lipca 2020 roku, ale uruchomiony zostanie w pierwszym kwartale 2021 roku – tak wynika z zapisów w noweli ustawy, podpisanej 16 czerwca 2020 roku. Tym samym zastąpi on obecnie stosowany układ DSRC (ang. Dedicated Short-Range Communications). Dzięki temu pobór opłat ma być łatwiejszy, a wszystko przez wykorzystanie telefonów komórkowych (dedykowana aplikacja mobilna), nawigacji satelitarnej oraz urządzeń fabrycznie zaimplementowanych w pojazdach do poboru opłat.

Nowelizacja zakłada, że to kierowca ma obowiązek wyposażyć swój pojazd w urządzenie – telefon komórkowy, nawigację czy urządzenie fabryczne – które na postawie danych geolokalizacyjnych będzie pobierało opłaty za przejazd płatnymi drogami publicznymi. Dedykowany system będzie wymagał rejestracji poprzez podanie takich danych jak:
imię i nazwisko właściciela lub użytkownika pojazdu,
numer PESEL lub identyfikacji podatkowej,
dane pojazdu (numer rejestracyjny, marka, model, rok produkcji, pojemność skokowa silnika, maksymalna moc netto silnika, numer VIN).

CZYTAJ TAKŻE: Autostrada A2 – kiedy otwarcie?

Poza tym opłaty będzie dokonywało się drogą elektroniczną. Co ważne za brak rejestru lub podanie nieprawdziwych danych będzie naliczana kara – mandat – w wysokości od 500 do 1,5 tys. zł. Nowa zmiana ma ułatwić kierowcom poruszanie się. Jednak czy tak będzie dopiero się okaże. Z pewnością konieczność wymiany urządzeń poboru opłat przyczyni się do zwiększenia wydatków m.in. przedsiębiorców.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

BMW R nineT: Coś więcej niż motocykl

Silny jak czołg, głośny jak bombowiec, solidny jak szwajcarski zegarek i fotogeniczny jak Naomi ...

Toyota wznawia produkcję w Polsce

Po ponad miesięcznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, na początku maja fabryka Toyoty w Wałbrzychu ...

Store by Auto Wimar: Nowy pomysł Skody na klienta indywidualnego

Takiego salonu Skody jeszcze nie było. Nie tylko w Polsce, ale i na świecie. ...

Singapur nie chce elektrycznych samochodów. Są za mało ekologiczne

Rząd Singapuru nie chce samochodów elektrycznych. Skąd taki ruch w świadomym ekologicznie i postępowym ...

Maciej Pertyński, polski juror World Car of the Year: Drapieżnik musi zaryczeć

Oglądanie wyścigów elektrycznych samochodów budzi podobne emocje jak obserwowanie schnącej farby. To piękny dźwięk ...

Audi zwolni 9500 pracowników do 2025 roku

Audi podpisało protokół porozumienia z radą zakładową w sprawie ekonomicznej i przyszłościowej reorganizacji, która ...