Deutsche Tourenwagen Masters (DTM) to największa seria wyścigowa samochodów w Niemczech, która została powołana do życia w 1984 roku. Po wielu latach jej dalszy los jest pod znakiem zapytania, gdyż z rywalizacji wycofuje się Audi, pozostawiając na placu boju samotne BMW.

Seria wyścigowa DTM od lat budzi uznanie u fanów motorsportu. Jednak w dobie kryzysu i pogoni za zeroemisyjnością jej los stanął pod znakiem zapytania. Oliwy do ognia dolało Audi, ogłaszając, że po zakończeniu bieżącego sezonu wycofa się z rywalizacji. Można powiedzieć, że moment na takie decyzje jest odpowiedni. W końcu nie wiadomo czy tegoroczny sezon w ogóle się odbędzie. Winowajcą jest pandemia koronawirusa. Drugą istotną kwestią związaną z tą serią są koszty. Samochody wykorzystywane do wyścigów DTM są skomplikowanymi i bardzo zaawansowanymi pojazdami, które nie mają za dużo wspólnego z ich ulicznymi odpowiednikami. Karoserie wykonane z włókna węglowego, zaawansowane technicznie 2-litrowe silniki o mocy ponad 600-koni mechanicznych. Dla zespołów, które kupują auta od producentów, statystycznie rok obecności w tej serii to 30-50 mln euro.

CZYTAJ TAKŻE: Goodwood Festival of Speed: Motoryzacyjne niebo

Audi RS5 DTM.

Powstaje więc pytanie czy po wycofaniu się Mercedesa w 2018 roku, Astona Martina w 2019 roku, a teraz Audi, jest sens kontynuować serię, gdzie ścigaliby się zawodnicy jedynie samochodami BMW. Producenci, o wiele chętniej zwracają się w stronę e-sportów (pojazdów elektrycznych). Może nie są one jeszcze tak popularne i rozpowszechnione, ale z punktu widzenia PR-owego i marketingowego o wiele lepsze. Ratunkiem dla DTM mogłoby być połączenie tej serii z klasą GT500 japońskiej serii Super GT, w której startują zespoły z pojazdami od Nissana, Lexusa czy Hondy. Co ciekawe Niemcy od dłuższego czasu pracowali nad integracją regulaminu z kolegami z Japonii. Nie wiadomo jednak czy te działania przyniosą jakiś skutek i DTM w ogóle przetrwa zaistniały kryzys.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwsza jazda | Audi e-tron: Podróż niedalekiej przyszłości

BMW M4 DTM.
Japońska seria Super GT, w której udział bierze Nissan, Lexus i Honda.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Budowa dróg przestaje się opłacać

Rośnie liczba budów bez wykonawcy. GDDKiA zerwała właśnie umowę z Impresą Pizzarotti na budowę ...

Alfa Romeo wycofuje jeden z trzech oferowanych obecnie modeli

Normy emisji spalin zmusiły Alfę Romeo do wycofania modelu Giulietta. Po dekadzie od wprowadzenia ...

Wodorowy pociąg drogowy

Ciężarówki z napędem wodorowym mają pojawić się na drogach już w niedalekiej przyszłości. Amerykański ...

Mercedes będzie stosować do produkcji aut ekologiczną stal

Mercedes jest pierwszym producentem samochodów, który objął udziały w szwedzkim start-upie H2 Green Steel ...

Mike Manley, nowy szef FCA, wcześnie zarządzający markami Jeep i Ram

Michael Manley, nowy dyr. generalny FCA: Charyzmatyczny przywódca

Tak jak jego były już szef, Sergio Marchionne, nie lubi garniturów. Najlepiej się czuje ...

Volvo idzie na zwarcie z Teslą

Od 2030 roku Volvo będzie sprzedawało wyłącznie auta elektryczne i tylko przez internet. I ...