fot. GDDKiA

Dwie ekipy drogowców, które drążą z przeciwległych stron dwukomorowy tunel na zakopiance pod górą Mały Luboń, spotkały się pod ziemią w środę przed południem. Jednoczesne przebijanie prawej nitki od północy i od południa trwało 2 lata i 5 miesięcy.

Lewa nitka zostanie przebita w przyszłym roku: wydrążono dopiero niecałe 1,2 km, co daje ok. 62 proc. całości. Tunel na odcinku S7 pomiędzy Naprawą a Skomielną Białą to najtrudniejszy odcinek budowanej nowej zakopianki. Będzie najdłuższym tego typu obiektem w Polsce. Wartą blisko miliard złotych inwestycję realizuje włoskie Astaldi. Prawą nitką poprowadzona zostanie jezdnia w kierunku Zakopanego. Lewą samochody pojadą w przeciwnym kierunku. Prawa część będzie mieć 1920 metrów długości, lewa – 1922 metry. Pozostałe części tuneli wykonane są w wykopie, który po ukończeniu prac zostanie zasypany.

fot. GDDKiA

Drążenie tunelu rozpoczęto 6 marca 2017 r. w Naprawie. Ze względów technologicznych (występowanie w górze naprężeń i odkształceń) roboty były prowadzone 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Budowę skomplikowało osuwisko w Skomielnej Białej: prace trzeba było na pewien czas wstrzymać i zabezpieczyć zagrożone miejsce. Do października bieżącego roku dziennie wywożono z placu budowy średnio 1500 ton skał.

Budowana na południe od Krakowa trasa S7 została podzielona na trzy fragmenty. Blisko 3 kilometrowy odcinek naprawa – Skomielna Biała leży pośrodku. Powstaje na nim także wiadukt o długości 321 metrów. Trzeci odcinek Skomielna Biała – Chabówka o długości 6,1 km został oddany do ruchu w końcu września tego roku. Wybudowano na nim dwa węzły drogowe (Skomielna Biała i Zabornia), Obwód Utrzymania Drogi Ekspresowej, 17 wiaduktów i estakad (w tym najdłuższy, liczący 1 km, oraz cztery małe mostki na strumieniach przy węźle Skomielna. Natomiast pierwszy odcinek Lubień – Naprawa liczący 7,6 km długości ma być włączony do ruchu jeszcze przed końcem roku, ale w niepełnym przekroju trasy.

Kierowcy mogą mieć tam problem, bo dla ominięcia budowanego tunelu trzeba będzie zjechać z nowej trasy na starą drogę krajową nr 7, co przyczyni się do powstawania długich zatorów. Taka sytuacja miała już miejsce zaraz po włączeniu do ruchu odcinka od Skomielnej Białej do Chabówki: już po kilkudziesięciu minutach od otwarcia trasa stanęła w gigantycznym korku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaczęła więc radzić kierowcom korzystanie ze starej zakopianki. Budowa S7 od Lubnia do Rabki Zdroju rozpoczęła się w 2016 r. Koszt wszystkich prac wyniesie ponad 2,1 mld zł. Zakończenie całej inwestycji zaplanowane jest na 2021 r.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe drogi: „Zakopianka” ruszyła!

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Inteligentne wyspy pod logo Renault

Grupa Renault wraz z firmami Morbihan Energie, Les Cars Bleus i Enedis będą realizować ...

Chrysler: Bardzo nieudany powrót nazwy Voyager

Pionier popularnego w latach 90. segmentu vanów wraca na rynek. Chrysler ponownie oferuje w ...

Wyprzedaż Opla rozpoczęta

W maju 2018 roku kierownictwo Opla i rada zakładowa uzgodnili pakiet reorganizacji obejmujący wszystkie ...

Otwarto Południową Obwodnicę Warszawy

We wtorek przybyło 15 km szybkiej jazdy wokół stolicy. Do ruchu włączona została kolejna ...

Elektryczny Nissan Leaf we flocie Orlenu

Elektryfikacja flot właśnie się rozpoczyna. Nissan Leaf jest najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym zarówno ...

Volkswagen Golf eHybrid: Stara szkoła w nowym wydaniu

Przez ostatnich kilka dekad to właśnie Golf uchodził za wzór klasy kompaktowej. Jednak konkurencja ...